musi to być jakiś mój wielbiciel
ebolec napisał(a):dopóki AndrzejJ. mnie nie przeprosi za wcześniejsze wulgaryzmy pod moim adresem to nie ma szans na spełnienie Twojego oczekiwania.
Jeżeli AndrzejJ. przeprosi mnie to sprawę uznam za zakończoną- nawet wycofam to co złożyłem w pewnej instytucji (bo jest taka możliwość).
Napisać przepraszam nic nie kosztuje a klasę człowieka pokazuje.
Piszę to z największym przekonaniem i powagą

Kevlar napisał(a):Polecam wizytę u psychologa.
.png)
szary779 napisał(a):...
Dom wariatów, lekarz siedzi na dyżurce, wokół sajgon, szaleńcy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, bija się, kompletny odjazd, skaczą po łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają się poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula - ścierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi:
- A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka?
Facet nic.
- A może napoleon albo książę?
Facet nic.
- A może to taki piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził?
Facet na to:
- Panie, kurwa, ogarnij Pan ten sajgon, bo mi tu kazali internet podłączyć!
...
.png)
romuald22 napisał(a):Leszku - dla niektórych wariatem jest nie instalator tylko sam internet.
