napisał(a) walp » 16.01.2018 08:19
Dzień dobry.
Wczoraj miałem okazję zobaczyć podsumowanie zbiórki na WOŚP w moim mieście.
Szału nie było, były lepsze lata.
O ile rozumiem, że ktoś wrzuca 1 koronę duńską, czy franka szwajcarskiego, bo zostało z wakacji, to dlaczego nie wrzucić.
Wszystkie "grosze" walut obcych są zbierane w większą sumę z poszczególnych sztabów i potem wymieniane. Było też 9 kun.
Nie rozumiem natomiast debili, którzy wrzucają żetony, podkładki, czy guziki. Są gorsi od tych uprawiających jedynie krytykanctwo.
P.S.
Temperatura: -3,4 st.