Wszystkie rozmowy na tematy turystyczne nie związane z wcześniejszymi działami mogą trafiać tutaj. Zachowanie się naszych rodaków za granicą, wybór kraju wakacyjnego wyjazdu, czy korzystać z biur podróży. [Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Dzień dobry Strasznie "stare" te rekordy Nawet te "najmłodsze" chyba nie za życia większości forumowiczów Tylko jeden rekord z 2006 roku jakiś taki bardzo młody
Rekord jaki pamiętam to 25 lat temu w Istebnej na Zaolziu termometry pokazały -44. Najfajniejsza była błoga cisza, bo jedyny samochód jaki odpalił to był Trabant - brak oleju który u mnie w Poldku przybrał konsystencję lepiku. Na narty poszliśmy koło południa bo zelżało do 28 na minusie
Póki co w GD -6 C i coś sypie...... i ludzie już gupieją na drogach....... Z Pryszcza Gdańskiego do centrum GD .......4 kolizje po drodze .......odpukać nie brałem w nich udziału.....tfuuuuuuu.
Janusz Bajcer napisał(a):Dzień dobry Strasznie "stare" te rekordy Nawet te "najmłodsze" chyba nie za życia większości forumowiczów Tylko jeden rekord z 2006 roku jakiś taki bardzo młody
Dobrze pamiętam ten najnowszy, Sulejów jest ode mnie ok. 30 km. U mnie było wtedy może z pół stopnia cieplej. Mroziło zdrowo