napisał(a) maniust » 28.03.2015 20:07
Dobra vecer.......
Sobota , a ja padam na pysk
......żonka chora to.......
Rano zakupy, potem śniadanie , potem pucowanie kibla, umyłem okna w sypialni , zmieniłem pościel , rozmroziłem lodówkę i umyłem , upiekłem ryż z jabłkami , upiekłem babkę ....... , potem umyłem samochód , sprzątnąłem salon , sprzątnąłem gary ze zmywary , wytrzepałem dywany , ja pierd........dalej już nie pamiętam......

......masakra......
Dopiero co do kompa się dorwałem......