Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Dzień dobry

Wszystkie rozmowy na tematy turystyczne nie związane z wcześniejszymi działami mogą trafiać tutaj. Zachowanie się naszych rodaków za granicą, wybór kraju wakacyjnego wyjazdu, czy korzystać z biur podróży.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14588
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 09.03.2012 09:16

franko napisał(a):Witam.
Nic nie widać (mgła). Pohmurno.
Weekend za chwilę.
PZDR.


W TVN24 pokazują, że nic nie widać. Okęcie stoi jak po wiagrze :lol:
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 09.03.2012 09:22

weldon napisał(a):
kaszubskiexpress napisał(a):Chińskie samochody w Polsce ?


Jest problem ...:
"Samochody oferowane przez Chery nie posiadają homologacji, pozwalającej na sprzedawanie ich w Europie. "


Całe szczęście, że nie trafią bo i tak już się wolno jeździ.

kaszubskiexpress napisał(a):
franko napisał(a):Witam.
Nic nie widać (mgła). Pohmurno.
Weekend za chwilę.
PZDR.


W TVN24 pokazują, że nic nie widać. Okęcie stoi jak po wiagrze :lol:


To do nas będą latać.
Kiepura
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4359
Dołączył(a): 17.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kiepura » 09.03.2012 09:26

weldon napisał(a):
Jacek S napisał(a):W kosmos chcesz mnie wysłać?
Nie ładnie...

Bądą Marsjanki ... ;)

kaszubskiexpress napisał(a):Chińskie samochody w Polsce ?


Jest problem ...:
"Samochody oferowane przez Chery nie posiadają homologacji, pozwalającej na sprzedawanie ich w Europie. "
Po uzyskaniu robią się tak drogie, jak chińskie drogi w Polsce :D

A biorąc pod uwagę, że to w większości podróby, to raczej nie spodziewajmy się, że im się uda cokolwiek u nas wyprodukować.
Polska to nie Chiny. U nas można się procesować.


Większość europejskich samochodów, nie wyłączając najlepszych marek składa się z w dużej części z podzespołów wyprodukowanych w Chinach.

No, ale fakt, co innego składak chińszczyzny typu ... ups bez zbędnej reklamy a co innego chińskie auto :D

Dlatego mądrzy ludzie kupują koreańce :D
Bo są koreańskie a nie półchińskie.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 09.03.2012 09:38

Kiepura napisał(a):Większość europejskich samochodów, nie wyłączając najlepszych marek składa się z w dużej części z podzespołów wyprodukowanych w Chinach.

Nie jest problemem gdzie produkują, tylko z czego i przy jakich normach ...

Kiedyś Clarksonn z kumplami udowodnili, że chińskie samochody spełniają wszystkie normy bezpieczeństwa, tyle, że ... stworzyli własne normy :D:D:D

No wiesz, hamowanie na 40 m z prędkości 20 km/h, testy zderzeniowe z ... poduszką :D

Mieliśmy przykład tego Tata Nano, jak w konfrontacji z europejską rzeczywistością poległ.
Koło mnie, zamiast Nissana, zaczęli zajmować się Tatą i strasznie żałują ...
Miało być to samo, tylko taniej, a jest tak samo drogo, ciągłe naprawy gwarancyjne, ciągłe użeranie się o niespełnianie norm itd.

W sumie wyjścia nie ma, bo te tereny po FSO to tylko pod przemysł się nadają (strasznie skażone są) i można by tam montować jednak jakiś samochód, ale nie bardzo widzę chińszczyznę.

No, chyba, że Volvo :D
Arek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8749
Dołączył(a): 15.03.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Arek » 09.03.2012 09:41

Jacek S napisał(a):
kaszubskiexpress napisał(a):
franko napisał(a):Witam.
Nic nie widać (mgła). Pohmurno.
Weekend za chwilę.
PZDR.


W TVN24 pokazują, że nic nie widać. Okęcie stoi jak po wiagrze :lol:


To do nas będą latać.


Kilka krąży nad Warszawą.

A mgła jakby rzednie
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14588
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 09.03.2012 09:52

Jacek S napisał(a): bo i tak już się wolno jeździ.


Obrazek

Fajna ta fotka :P 8)
Kiepura
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4359
Dołączył(a): 17.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kiepura » 09.03.2012 10:21

weldon napisał(a):
Kiepura napisał(a):Większość europejskich samochodów, nie wyłączając najlepszych marek składa się z w dużej części z podzespołów wyprodukowanych w Chinach.

Nie jest problemem gdzie produkują, tylko z czego i przy jakich normach ...



Chyba nigdy nie miałeś do czynienia z produkcją, bo wierzysz w zbawczą moc norm :D

Do przemyślenia. Dlaczego samochody europejskie mają trzykrotnie krótszą gwarancję niż koreańskie.

PS. A TATA ma sporo tych samych podzespołów co np. pewna czołowa marka europejska, na której zresztą licencji jest produkowana.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 09.03.2012 10:43

Kiepura napisał(a):Chyba nigdy nie miałeś do czynienia z produkcją, bo wierzysz w zbawczą moc norm :D

Nie miałem.

Za to miewałem do czynienia z chińszczyzną ...

Po prostu nie wierzę, że można u nas zrobić coś z tych samych materiałów i o takich samych parametrach,
powiedzmy o 1/3 taniej (bo takie coś dopiero uzasadniałoby moja chęć nabycia nieznanego chińskiego samochodu, a nie jakiegoś sprawdzonej marki).

Nawet, jeżeli Chińczycy byliby w stanie spełnić te normy produkując coś mniejszym kosztem materiałów, energii, lakierów itd., to nie przeskoczą naszych kosztów materiałów, podatków, ZUS jak i kosztów uzyskania homologacji na Europę.

W sumie to chyba chciałbym, żeby wznowili produkcję czegoś w FSO, choćby dlatego, że tam za bardzo nie ma co zrobić (PKO chce tam budować osiedla mieszkaniowe, ale jest problem ze skażeniem środowiska), ale, jak znam życie, to Chińczycy nie są w stanie zapewnić zbytu na to, co wyprodukują.

No, chyba, że tak jak już mówiłem, przeniosą tu produkcję Volvo, to pewnie tak, ale to chyba nie ci sami Chińczycy :D

No powiedz sam, kupiłbyś, nawet 10 tysięcy taniej podróbkę Mercedesa, czy Mercedesa?
Ile musiała by kosztować podróbka Fiata, żebyś się zdecydował na chińskie "nie wiadomo co"?
franko
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2360
Dołączył(a): 14.10.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) franko » 09.03.2012 10:46

Kiepura napisał(a):
weldon napisał(a):
Kiepura napisał(a):Większość europejskich samochodów, nie wyłączając najlepszych marek składa się z w dużej części z podzespołów wyprodukowanych w Chinach.

Nie jest problemem gdzie produkują, tylko z czego i przy jakich normach ...



Chyba nigdy nie miałeś do czynienia z produkcją, bo wierzysz w zbawczą moc norm :D

Do przemyślenia. Dlaczego samochody europejskie mają trzykrotnie krótszą gwarancję niż koreańskie.

PS. A TATA ma sporo tych samych podzespołów co np. pewna czołowa marka europejska, na której zresztą licencji jest produkowana.

Nie znam się na tym dobrze ale wydaje się mojej
skromnej osobie,że okres gwarancyjny ni jak ma się
do jakości auta, a bardziej jest to zabieg marketingowy
i reklamowy, a także przywiązanie klienta do stacji servisowych (przepadek gwarancji).
Posiadałem niegdyć auto Nissan ( 3 lata gwarancji) sevis tylko w autoryzowanej stacji obsługi. Wszystkie obsługi cholernie drogie.
Po gwarancji przeszdłem do zaufanego warsztatu i teraz przykłady:
Servis wymiana klocków i tarcz (przód) 1400zł, warsztat 600zł,
Servis wymiana okładzin i bębnów (tył) 850zł, warsztat 400zł,
Servis wymiana olejów i filtrów 450zł, warsztat 240zł.
Można mnożyć.
PZDR.
Dodam, że części warsztatowe były oryginalne tylko w niemarkowych opakowaniach.
Kiepura
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4359
Dołączył(a): 17.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kiepura » 09.03.2012 12:18

weldon napisał(a):
Kiepura napisał(a):Chyba nigdy nie miałeś do czynienia z produkcją, bo wierzysz w zbawczą moc norm :D


No, chyba, że tak jak już mówiłem, przeniosą tu produkcję Volvo, to pewnie tak, ale to chyba nie ci sami Chińczycy :D

No powiedz sam, kupiłbyś, nawet 10 tysięcy taniej podróbkę Mercedesa, czy Mercedesa?
Ile musiała by kosztować podróbka Fiata, żebyś się zdecydował na chińskie "nie wiadomo co"?

E, mówimy o czymś innym. No, ale dobra to o tym co ty piszesz. :D

Masz absolutną rację, że chińczycy w Polsce nie będą w stanie produkować dużo taniej.

Ale skąd założenie, że będą robić podróbki ?
Podróbki robią u siebie w obozach pracy.
Tu będą obozy pracy, ale bez podróbek.

Dzięki "fantastycznej" polityce koncernów wyprowadzającej fabryki do Chin udało im się opanować technologie wytwarzania tego co niedawno było zastrzeżone tylko dla EU + US + JPN. Dopracowanie jakości to kwestia 5, góra 10 lat. Czy japończycy robią podróbki ? A przeszli tą samą drogę.

A Żerań jak i większość polskiego przemysłu jest ofiarą równie "fantastycznej" polityki gospodarczej ostatnich dwudziestu lat.

Nie znam się na tym dobrze ale wydaje się mojej
skromnej osobie,że okres gwarancyjny ni jak ma się
do jakości auta, a bardziej jest to zabieg marketingowy
i reklamowy, a także przywiązanie klienta do stacji servisowych (przepadek gwarancji).


To też jest prawda. Ale wiem z własnego doświadczenia (z innej branży), że zachodnie koncerny uciekają od gwarancji ponieważ nie mają pełnej kontroli nad tym co dzieje się w ich fabrykach w Chinach.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 09.03.2012 12:35

Kiepura napisał(a):A Żerań jak i większość polskiego przemysłu jest ofiarą równie "fantastycznej" polityki gospodarczej ostatnich dwudziestu lat.

Jasne.

Bo za komuny to były zakłady mlekiem i miodem płynące :lol:


Poziom techniczny, materiały, technologie, a zwłaszcza ilość zatrudnionych stawiała ten zakład, zaraz obok Huty, na pierwszym miejscu czołówki światowej :mrgreen:


Komuchy zlikwidowały nam motoryzacje, a potem tworzyły takie potwory, jak FSO.
Mówię, fajnie by było, żeby na tych terenach coś robili, niekoniecznie place zabaw dla dzieci, ale jakoś nie wierzę w Chińczyków, że będą w stanie zaproponować Europie coś, co mogłoby postawić FSO na nogi.

Czy szkoda?

Nie wiem.

Dla mnie to szkoda było, jak dewastowali przyfabryczny tor do prób samochodowych, bo jakaś taka nostalgia za Jaroszewiczem w Fiacie 125 pe się pojawiała i za Cieślakiem z jego Polonezami ;), z drugiej strony ciesze się, że taka sytuacja jak w FSO czy w Hucie znormalniała.

Jak odpalili w Hucie wielkie piece, to mi żelazo na warzywa się sypało :D
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14588
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 09.03.2012 12:36

Kiepura napisał(a):A Żerań jak i większość polskiego przemysłu jest ofiarą równie "fantastycznej" polityki gospodarczej ostatnich dwudziestu lat.


A ja uważam, ze są ofiarą związków zawodowych.
Niemcy na początku lat 90-tych zapukali do drzwi na Żeraniu i usłyszeli, że Niemiec nie będzie im pluł w twarz, tak w dużym skrócie.

Pożegnali się i pojechali do Czechów, dzisiaj niewielu uważa, że Skoda jest niemiecka a ta czeska marka jest sprzedawana w 220 krajach świata.

Ale pewnie działacze związkowi mają się nieźle, skoda że tego samego nie może powiedzieć załoga FSO

Pozdrawiam. :P



8)
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 09.03.2012 12:51

Cola albo zdrowie, wybór należy do Ciebie.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 09.03.2012 12:56

kaszubskiexpress napisał(a):... skoda że tego samego nie może powiedzieć załoga FSO


... WZT Elemis i jeszcze wielu zakładów, które nie potrafiły pozbyć tej "narośli" :/

Kiedyś w Ruchu robiłem oznakowanie, m.in. tablice informacyjne.
Nieźle mi szło, bo każdy związek zawodowy musiał miedz swoją, więc zrobiłem ich ze dwadzieścia :lol:

Gorzej, bo Ruch musiał otrzymać każdemu z tych związków biura :/

Elemisu mi żal, bo tam mieli niesamowita szansę na rozwój, a, w pewnym sensie, byłem z nim związany, tylko mieli problem: postępowy dyrektor komuch był wstrzymywany przez beton związkowy.

Komucha mi nie żal, za to szkoda zakładów :(

Potem towarzysze związkowcy kopa w górę dostali i zaczęli się pokazywać nawet w sejmie, a zakłady ... strzelił :(

A u was też były zakłady telewizyjne.

Przez wiele lat używałem Neptuna 311 i z nostalgia go wspominam :D
Nawet pamiętam ten moment, jak go odbieraliśmy w sklepie, w Mercurym warszawskim.
Wtedy t obyły coś, bo tylko wujek miał Wisłę, a ten nasz to był kosmos przy tym jego :D
franko
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2360
Dołączył(a): 14.10.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) franko » 09.03.2012 13:01

W Merkurym na Żoliborzu.
Merkury przetrwał i nadal się w nim handluje.
Na "waksy" chodziłem do kawiarni "Hawana".
Jako uczniak widziałem go z okien rodzinnego domu.
PZDR.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozmowy o turystyce i nie tylko


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Dzień dobry - strona 2339
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2025 Wszystkie prawa zastrzeżone