napisał(a) weldon » 31.01.2012 10:33
Wiesz, kiedyś, jak królowały "traktory" to pewnie tak, natomiast wraz ze wzrostem ilości elektroniki i sprawności i kultury jazdy, to przypuszczam, że często, tak jak u mnie, przeważyła dynamika jazdy i spalanie.
Mimo wszystko nadal jest o wiele niższe przy lepszych osiągach, niż benzyna.
Oczywiście porównując podobne samochody.
Nadal i pewnie jeszcze długo to się nie zmieni, dla kogoś, kto przejeżdża rocznie konkretna ilość kilometrów w trasie, benzyna nie będzie się opłacała.
Co innego w mieście. Na krótkie odcinki diesel jest nieekonomiczny.
Wiem coś o tym, bo tak jeżdżę ..
Zmieniam, żeby się nie zastał, od czasu do czasu na małego, ale to nie ta sama jazda.
Jakbym gokartem jeździł
Rozsądek podpowiada benzynę, ale serce woła o diesla.
Widok w lusterku wstecznym na zielonym rekompensuje zmartwienia związane ze spalaniem
