hajduczek napisał(a):syndrom "Stańczyka"(...)
musisz zmienić avatarek...
Choroba, pomogło.
Muszę teraz przed małżonką poudawać, bo mi ankoholizm zarzuci
A na awatarek jeszcze przyjdzie czas ...
Codziennie koło Północnego kilka razy przejeżdżam.
Zamiast gasnąć, nowe się zapalają ... samochody jeżdżą ...
Taki to i urok "świateł wielkiego miasta" ...

.png)
.png)
.png)
.png)