napisał(a) Użytkownik usunięty » 18.12.2011 00:23
Dzień Dobry Bardzo na wieczór.
Nogi zjeździłem w Białce. Ludzi mało(jak na Białkę), tylko jedna trasa czynna ale naśnieżają i lada chwila otworzą następne, prócz tego, że naśnieżają to strasznie sypało.
Choinkę zamówiłem u znajomego co ma swój las, jutro ma przywieźć. Ubieramy zawsze w wigilię od rana.
A mówiłem Wam, że plany świąteczne mi się diametralnie zmieniły:)
Miały być święta u nas, ale niestety szwagierka z teściową zastrajkowały i powiedziały, że nie będą się po raz kolejny stać w PKP w drodze do Krakowa, a ja powiedziałem, że nie pojadę po nie:) Wigilia w tym roku u moich rodziców, a w I dzień świąt jedziemy do Opola do teściowej.