napisał(a) weldon » 18.01.2011 14:16
A to się chwali ...
Podobno, mimo tych wszystkich e-booków, e-gazetów lub e-czasopismów,
jednak chodzimy do biblioteki.
Szkoda, że nie kupujemy tyle książek co kiedyś.
Ja miałem takie założenie, że muszę co miesiąc wydać stówkę na książki, ale ...
Ni cholery się w tym już nie mieszczę.
Moja młodsza też nieźle mnie kosztuje pod tym względem ...
Bo starsza, jednak, też o bibliotekę się opiera. Na szczęście.
Chociaż, nie powiem, też czasami znajduję jakieś nowe pozycje przy foteliku gdzie czyta książki
