napisał(a) weldon » 04.08.2010 06:59
Dzień dobry
Odcięło mnie wczoraj od forum, a potem, oprócz deszczu
sam padłem, tak więc tematy barierkowo-deszczowe mi umkły jakoś.
Anita! Pogoda jak widać dopisuje i humor też
Baw się dobrze.
Leszek, a jak pakowanie?
No bo z plecakiem dziecka się kilka dni woziłeś, a co dopiero z całą rodziną?
Zapomniałem ci powiedzieć, że jak ma się duuuuży samochód,
to się wszystko mieści i człowiek potrafi zaszaleć z walichami.
Gorzej, bo to wszystko, później, ktoś musi do apartmana zatachać
