Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Dolomity - po prostu pięknie...

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Transalp
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 269
Dołączył(a): 22.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Transalp » 18.07.2014 22:07

Obrazek

...a to gdzieś z niższych okolic - po prostu pięknie...

Pozdr
T
Transalp
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 269
Dołączył(a): 22.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Transalp » 18.07.2014 22:51

Obrazek

...spojrzałem i już wiedziałem.
Nie zostało mi wiele czasu. A w górach pośpiech nie jest dobrym doradcą.

Pozdr
T
tiwa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 966
Dołączył(a): 23.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) tiwa » 18.07.2014 23:21

Zaje..te, Dolomity to najpiękniejsze góry na świecie (?). Byłem tam raz (przepiękna dolina Fuchiade) i ciągle za nimi tęsknię. Teraz jeszcze bardziej przez Twoje zdjęcia i opisy.
Transalp
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 269
Dołączył(a): 22.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Transalp » 19.07.2014 20:23

tiwa napisał(a):... i ciągle za nimi tęsknię...


Już kiedy się z tamtąd wyjeżdża, człowiek czuje, że bez nich będzie ciężko.

Obrazek

Słoneczny i rześki poranek nie zapowiadał tego, co czekało mnie dalej.
Kończąc dzień, kiedy w nogach miałem kilka kilometrów, miałem ochotę otworzyć aparat i popatrzeć na zdjęcia, które zrobiłem.
W pamięci pozostawał obraz soczystej zieleni, przyjemnej szerokiej ścieżki i lekkiego wiatru sunącego wzdłuż zbocza. Na plecach natomiast, a szczególnie w nogach i rękach, pulsował jeszcze mocny rytm ciężkich kroków, nabity, kiedy po śniegu mocowałem się z podejściem na przełęcz.
Wchodzenie sprawia mi większą przyjemność, dlatego też, zwykle naprzeciw innym, wybieram trasę ukierunkowaną na taki właśnie profil.
Spodziewałem się, iż od północnej strony, w kotle będzie zalegał śnieg.
Z mapy wynikało, że w zasadzie ostatni odcinek, tuż przed samą przełączą, będzie bardziej stromy. I tutaj ewentualnie może być ciężej.
Śnieg o tej porze roku i przy takich warunkach nie sprawia trudności. Jest raczej ubity, choć miejscami zdarzają się pod taką warstwą wytopione jamy, w które można się zapaść.
Wejście z kijkami, bez raków, w dobrych butach, nawet po śniegu było do zaakceptowania, kiedy planowałem trasę.
Górska aura jednak, delikatnie pokrzyżowała plany. Słońce i ciepły wiatr ciągnący w górę przełęczy „wysuszył” wcześniej wydeptane ślady. Warstwa podatnego śniegu znikneła. Pozostała za to twardawa powierzchnia lekko przypruszona rudawym kurzem. Nie pozostało więc nic innego jak wczepiać się w śnieg butami i kijkami i pchać się w górę. Ścieżka pewnie prowadziłaby zakosami, mnie jednak „łatwiej” było piąć się wzdłuż linii prostej.

Kilka ostatnich kroków i jestem u celu.

Czuję jak do przewentylowanych do czysta płuc, wpływa na przemian ciepłe powietrze odbijające się od pobliskich skał i zimne, ostre, najeżone chłodem topiącego się śniegu. Przez chwilę staram się uspokoić oddech.
Czuję się jak przy zapaleniu górnych dróg oddechowych.
Szorstkość i gorąco słabnące wraz ze spowalniającym rytmem pulsu, studzę drobnymi łykami wody.
Dolomity, ...

Pozdrawiam
T
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 21.07.2014 08:47

Transalp napisał(a):...a to gdzieś z niższych okolic - po prostu pięknie...

... zdjęcie "ciasne" 8) - ale to chyba Lago di Carezza.

Po prostu pięknie ! :)

Transalp napisał(a):
Już kiedy się z tamtąd wyjeżdża, człowiek czuje, że bez nich będzie ciężko.

....................................................................................................

Dolomity, ...


Oj taaa ... 8)

pozdrawiam.
Transalp
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 269
Dołączył(a): 22.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Transalp » 21.07.2014 19:44

mariusz-w napisał(a):... ale to chyba Lago di Carezza.


W rzeczy samej. Trafiłeś w "10".
Gratulacje za doskonałą pamięć.

Wracam ze szlaku, rozglądam się i..., tutaj nawet mgła ma swój urok.

Obrazek

Pozdr.
T
plavac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4890
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) plavac » 21.07.2014 22:17

Tęskniłem za wiosną w Dolomitach. Zamiast gasić - podsycasz tę tęsknotę ...
Dziękuję !
Podziwiam malarskie spojrzenie!
I pozdrawiam 8)
Piotr
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11929
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 22.07.2014 09:38

Piękne zdjęcia,
piękne słowa.

pzdr

t :wink:
Transalp
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 269
Dołączył(a): 22.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Transalp » 28.07.2014 10:24

Wcześniej napisałem, iż nawet mgła ma swój urok. Urok, który posiada dwa przeciwstawne oblicza.
Pierwsze, kiedy przesłania swoim mlecznym oddechem mocno doświetlone szczyty lub też kiedy wypełnia jasne kotły i doliny - wywołuje zachwyt i sugestywnie podkreśla niuanse w kolorystyce skalnych turni.
Drugie, kiedy wchodzi w obszar zarezerwowany dla chmur i z nimi się wiąże - pojawia się odczucie odwrotne. Kojarzy mi się ono z tym, co odczuwali dawni wojowie w zamkniętej twierdzy oraz ich przeciwnicy w lochach podkopów, dzięki którym chcieli tą twierdzą zawładnąć. Jest to odczucie istnienia przestrzeni, jednak bez możliwości bezpośredniego jej odczuwania, z jednej strony. Niepewność co, do dalszych kroków w otaczającym środowisku i niemożność zaplanowania drogi prowadzącej do celu, z drugiej.

Mgła ma również swój zapach. Odbija się on w drobinach wilgoci, wdychanych przez wędrowca, próbującego odnaleźć w niej cel swojej wędrówki. Można w nim dostrzec wonie skał na których się skrapla i woń nasiąkniętego nią podłoża.

Cz mgła ma kolor?
Niewyraźne odcienie kolorów tego pięknego zjawiska oscylują pomiędzy mlecznymi i czystymi bielami, szarościami czerpiącymi swe soki ze skał, brudnymi brązami wydobytymi z podłoża i kurzu na płatach śniegi, wyblakłymi zieleniami unoszącymi się nad wiosennymi trawami i wreszcie moimi ulubionymi wygaszonymi błękitami przesłaniającymi swą lekką powłoką oczekiwaną niebieskość południowego nieba.

Poruszająca się mgła jest jak niekończące się cielsko olbrzymiego węża, który wije się pomiędzy szczytami i dolinami i ześlizguje się po ostrych krawędziach przełęczy. Chwilami odsłania fragmenty skalnych załomów i tarasów, po to tylko, aby uświadomić ich obecność i swój ruch. Z kolei, kiedy trwa bez ruchu, jest jak masywna kopuła, pod którą nie można się schronić i trzeba się mieć na baczności, bowiem nieopatrzny ruch spowoduje osunięcie się w jej otchłań.

Świadomość obecności skalnych gigantów za plecami i jeszcze mocniejsza więź trzymająca buty z wilgotnym szlakiem, kiedy samemu wchodzi się w tą przestrzeń, która wydaje się otwierać tuż przed oczami i zamykać tuż za śladem wbitego kija, dopełnia pociągającego uroku mgły i przyjemności wędrowania po górach w jej towarzystwie.

Pozdr
T
Poprzednia strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Dolomity - po prostu pięknie... - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019