napisał(a) typ » 04.11.2013 17:24
remikrmk napisał(a):No, w końcu

Jakoś mnie też zmotywowałeś
remikrmk napisał(a):Kilka przydatnych informacji uzyskałem dzięki Twojemu wpisowi. Najważniejsze, że są góry. Wysokie, piękne i jeszcze mało odwiedzane. Reszta to rzecz względna. Jeszcze parę miesięcy i przekonam się sam
Dzięki za opis!
Pamiętaj o odstraszaczu na psy, jeśli będziesz się w góry wybierał.
blackmore2k3 napisał(a):Dla takiej wyprawy i dla samego przejazdu takimi drogami, to mógłbym nawet i całe 2 tygodnie w samochodzie spędzić. Coś niesamowitego !
No i właśnie całe 2 tygodnie tak spędziliśmy

za wyjątkiem 2 nocy tak jak pisałem. Myślałem nawet przed wyjazdem nad zamontowaniem "prysznica" w Miśku, niedrogi i fajny patent który znalazłem gdzieś na forach (w skrócie: nagrzewnica od piecyka gazowego włączona w układ chłodzenia samochodu, wyjście wężykami ze zderzaka, pompka o niewielkiej wydajności i prysznic gotowy - na wolnych obrotach woda ma 30-40 stopni), ale kasowo byliśmy już wypompowani i nawet te 200-300zł było ponad nasze możliwości. Poza tym kąpiel w rzece orzeźwiała. Nie było tak źle. Ten patent z prysznicem można zamontować nie tylko w 4x4. Polecam wszystkim sypiającym w samochodach, a wiem że nie jestem odosobniony

blackmore2k3 napisał(a):To są właśnie uroki posiadania auta terenowego i umiejętności podróżowania nim po takich drogach. Skupienie maksymalne chyba musiało być, bo przepaście obok równie piękne

Super. Naprawdę mi się podoba Wasza wyprawa !
Jak zwykle to bywa - film nie oddaje rzeczywistej przestrzeni. Było dużo więcej "powietrza" niż widać na filmie. Skupienie owszem musiało być, ale najbardziej martwiła perspektywa jakiejś awarii

.
piotrf napisał(a): "Misiek" do najwęższych samochodów nie należy , to mijanki na tej półce adrenalinę chyba w sporej dawce dawały , tym bardziej mi szkoda , że mnie tam z Wami nie było .
Zastanawiam się , czy masz już określone plany na 2014 rok , i czy wiążą się one z tegorocznym wyjazdem
Mijanki zawsze są ciekawe, choć wolę jak jestem po wewnętrznej

)) W drodze powrotnej spotkaliśmy chyba tylko 2 samochody, jeśli się nie mylę, więc dużo mijanek nie było.
Co do przyszłego roku planów jeszcze nie mam

Najpierw zdrowie. Wszystko od tego będzie zależeć...
Dzięki wszystkim za miłe słowa.
Następne filmiki też będą. Nie obiecuję kiedy, bo różnie może być.
Już nie będzie takiej ekspozycji, ale nie tylko ekspozycja się liczy....