Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Do Gruzji samochodem?

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2848
Dołączył(a): 19.04.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 03.11.2013 22:45

Świetna wyprawa. Relacja i filmik (muzyka również) pierwsza klasa. Właśnie takie subiektywne odczucia są moim zdaniem najciekawsze. Dzięki, że się podzieliłeś :). Pozdrawiam
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 03.11.2013 23:07

Czy ja wiem czy to taka świetna wyprawa. Męczarnia i tyle.
KarKoz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 712
Dołączył(a): 26.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) KarKoz » 03.11.2013 23:40

Zależy dla kogo...
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45312
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 04.11.2013 10:27

Z przyjemnością tu zajrzałem.

Pozdrawiam
remikrmk
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 337
Dołączył(a): 23.04.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) remikrmk » 04.11.2013 12:33

No, w końcu :) Przeczytałem teraz na szybko i rzucił mi się w oczy ten fragment.
typ napisał(a):Nie mógłbym nie nawiązać do wychodku, z którego korzystałem w Mutso. Jest tam jedna chatka i wychodek nad rzeką. Oczywiście wszystko co "zostawiamy" w wychodku ląduje bezpośrednio w wodzie. Ten sam potok za kilkanaście kilometrów przepływa przez Shatili... Podobnie zapamiętałem restaurację w Albanii nad pięknymi wodospadami, na albańskiej riwierze. Toalety, jak i sama restauracja cywilizowane. Natomiast zaciekawiło mnie gdzie prowadzą rury kanalizacyjne. Oczywiście bezpośrednio do tej rwącej rzeczki, która tworzy kaskady.

Trafiłem do tej restauracji w tym roku dzięki Tobie i pierwsze co mnie zaciekawiło to właśnie te rury. Szybko i skutecznie pozbywają się niechcianych rzeczy :roll:

Kilka przydatnych informacji uzyskałem dzięki Twojemu wpisowi. Najważniejsze, że są góry. Wysokie, piękne i jeszcze mało odwiedzane. Reszta to rzecz względna. Jeszcze parę miesięcy i przekonam się sam :)
Dzięki za opis!
typ
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 908
Dołączył(a): 27.03.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) typ » 04.11.2013 18:24

remikrmk napisał(a):No, w końcu :)


Jakoś mnie też zmotywowałeś :-)


remikrmk napisał(a):Kilka przydatnych informacji uzyskałem dzięki Twojemu wpisowi. Najważniejsze, że są góry. Wysokie, piękne i jeszcze mało odwiedzane. Reszta to rzecz względna. Jeszcze parę miesięcy i przekonam się sam :)
Dzięki za opis!


Pamiętaj o odstraszaczu na psy, jeśli będziesz się w góry wybierał.

blackmore2k3 napisał(a):Dla takiej wyprawy i dla samego przejazdu takimi drogami, to mógłbym nawet i całe 2 tygodnie w samochodzie spędzić. Coś niesamowitego !


No i właśnie całe 2 tygodnie tak spędziliśmy :-) za wyjątkiem 2 nocy tak jak pisałem. Myślałem nawet przed wyjazdem nad zamontowaniem "prysznica" w Miśku, niedrogi i fajny patent który znalazłem gdzieś na forach (w skrócie: nagrzewnica od piecyka gazowego włączona w układ chłodzenia samochodu, wyjście wężykami ze zderzaka, pompka o niewielkiej wydajności i prysznic gotowy - na wolnych obrotach woda ma 30-40 stopni), ale kasowo byliśmy już wypompowani i nawet te 200-300zł było ponad nasze możliwości. Poza tym kąpiel w rzece orzeźwiała. Nie było tak źle. Ten patent z prysznicem można zamontować nie tylko w 4x4. Polecam wszystkim sypiającym w samochodach, a wiem że nie jestem odosobniony :-)

blackmore2k3 napisał(a):To są właśnie uroki posiadania auta terenowego i umiejętności podróżowania nim po takich drogach. Skupienie maksymalne chyba musiało być, bo przepaście obok równie piękne :)
Super. Naprawdę mi się podoba Wasza wyprawa !


Jak zwykle to bywa - film nie oddaje rzeczywistej przestrzeni. Było dużo więcej "powietrza" niż widać na filmie. Skupienie owszem musiało być, ale najbardziej martwiła perspektywa jakiejś awarii :-).

piotrf napisał(a):
"Misiek" do najwęższych samochodów nie należy , to mijanki na tej półce adrenalinę chyba w sporej dawce dawały , tym bardziej mi szkoda , że mnie tam z Wami nie było .

Zastanawiam się , czy masz już określone plany na 2014 rok , i czy wiążą się one z tegorocznym wyjazdem :?:


Mijanki zawsze są ciekawe, choć wolę jak jestem po wewnętrznej :-))) W drodze powrotnej spotkaliśmy chyba tylko 2 samochody, jeśli się nie mylę, więc dużo mijanek nie było.
Co do przyszłego roku planów jeszcze nie mam :-(
Najpierw zdrowie. Wszystko od tego będzie zależeć...

Dzięki wszystkim za miłe słowa.
Następne filmiki też będą. Nie obiecuję kiedy, bo różnie może być.
Już nie będzie takiej ekspozycji, ale nie tylko ekspozycja się liczy....
blackmore2k3
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 372
Dołączył(a): 04.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) blackmore2k3 » 04.11.2013 19:58

typ napisał(a):
No i właśnie całe 2 tygodnie tak spędziliśmy :-) za wyjątkiem 2 nocy tak jak pisałem. Myślałem nawet przed wyjazdem nad zamontowaniem "prysznica" w Miśku, niedrogi i fajny patent który znalazłem gdzieś na forach (w skrócie: nagrzewnica od piecyka gazowego włączona w układ chłodzenia samochodu, wyjście wężykami ze zderzaka, pompka o niewielkiej wydajności i prysznic gotowy - na wolnych obrotach woda ma 30-40 stopni), ale kasowo byliśmy już wypompowani i nawet te 200-300zł było ponad nasze możliwości. Poza tym kąpiel w rzece orzeźwiała. Nie było tak źle. Ten patent z prysznicem można zamontować nie tylko w 4x4. Polecam wszystkim sypiającym w samochodach, a wiem że nie jestem odosobniony :-)


Czego to ludzie nie wymyślą :) Pierwsze słyszę o czymś takim. Nie planuję co prawda tego montować, ale zawsze to dobrze wiedzieć, że jest taka możliwość. Póki co kąpiel w rzecze, tudzież w morzu w zupełności mi wystarcza 8)

typ napisał(a):Jak zwykle to bywa - film nie oddaje rzeczywistej przestrzeni. Było dużo więcej "powietrza" niż widać na filmie. Skupienie owszem musiało być, ale najbardziej martwiła perspektywa jakiejś awarii :-).


Wierzę na słowo :) Wiadomo, że pewnych rzeczy na filmie czy na zdjęciach niestety nie jesteśmy w stanie uchwycić. Dlatego tez to co zobaczyliście, przeżyliście, to Wasze, i tego Wam już nikt nie odbierze 8)
Co do awarii, to tego niestety nigdy się nie przewidzi. Wcale się nie dziwię, że na kolejny podobny wyjazd wolałbyś jechać na dwa auta. Zawsze daje to jakieś dodatkowe pole do manewru. Szkoda tylko, że na takie właśnie wyprawy ciężko znaleźć chętnych. Nie wiedzą, co tracą 8)

typ napisał(a):Następne filmiki też będą. Nie obiecuję kiedy, bo różnie może być.
Już nie będzie takiej ekspozycji, ale nie tylko ekspozycja się liczy....


Będę w takim razie czekał na nie cierpliwie :)
KarKoz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 712
Dołączył(a): 26.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) KarKoz » 04.11.2013 20:07

Wyjazd na dwa auta to niestety podwójna "szansa" na awarię... chociaż i tak w dwójkę raźniej.
blackmore2k3
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 372
Dołączył(a): 04.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) blackmore2k3 » 04.11.2013 20:16

Ale za to więcej głów, żeby takiej awarii jakoś sprostać. A poza tym... Trzeba jechać z pozytywnym nastawieniem, że nic złego się nie przydarzy. Tak też było i teraz 8)
typ
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 908
Dołączył(a): 27.03.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) typ » 04.11.2013 21:23

blackmore2k3 napisał(a):

Czego to ludzie nie wymyślą :) Pierwsze słyszę o czymś takim. Nie planuję co prawda tego montować, ale zawsze to dobrze wiedzieć, że jest taka możliwość. Póki co kąpiel w rzecze, tudzież w morzu w zupełności mi wystarcza 8)


Czasem jednak taki luksus się przydaje.
Tutaj przykład montażu. Można też jeszcze lepiej - widziałem takich, którzy fajnie wyprowadzali sobie końcówki węży wlot/wylot pod zderzakiem z przodu. Żeby się wykąpać wystarczy wtedy bez podnoszenia maski wpiąć się szybkozłączami do tych wężyków.
Jeśli ktoś chce więcej intymności to kupuje jeszcze jakąś kabinę i gotowe.
Może się kiedyś przyda.
blackmore2k3
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 372
Dołączył(a): 04.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) blackmore2k3 » 04.11.2013 22:30

No nieźle pomyślane hehe :) Kto wie, może kiedyś rzeczywiście się przyda... Dzięki za link 8)
typ
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 908
Dołączył(a): 27.03.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) typ » 12.11.2013 22:37

Się pochwalę - dodałem nową drogę. Mapy googla można edytować i tworzyć nową drogę. Końcówka filmu będzie więc zmieniona, ponieważ dodałem do google maps kilkunastokilometrowy odcinek między Omalo i Dartlo, został on zaakceptowany i widać go już na mapach.
Przygotuję więc wizualizację w 3D obejmującą również ostatni odcinek i zaktualizuję link do filmu za 2-3 godzinki.

Tymczasem mam drugi film. Widoków nie ma, pięknych gór nie ma wiele, jest deszcz, samochody, słońce, samochody, granica, samochody, morze, samochody.... ale za to muzyka.... polecam:
Tutaj można go obejrzeć
blackmore2k3
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 372
Dołączył(a): 04.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) blackmore2k3 » 13.11.2013 22:47

Dobry filmik :) W połączeniu z uroczą muzyką tworzy naprawdę bardzo fajny klimat.
A z tymi krowami na drogach, to rzeczywiście ciężka przeprawa... 8)
Gajus.ems
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 883
Dołączył(a): 21.11.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) Gajus.ems » 14.11.2013 22:25

Przeczytałem jednym tchem, zobaczyłem film (muzyka nie do zapomnienia). Takie relacje pokazują że życie jest fascynujące.
Pozdrawiam GAJUS.
typ
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 908
Dołączył(a): 27.03.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) typ » 22.11.2013 21:46

Gajus.ems napisał(a):Przeczytałem jednym tchem, zobaczyłem film (muzyka nie do zapomnienia). Takie relacje pokazują że życie jest fascynujące.
Pozdrawiam GAJUS.


Dzięki :-)

Kolejny krótki film. Tym razem kilka minut zza szyby samochodu z widokiem na Cminda Sameba i przejazd remontowaną Drogą Wojenną.
Najwyższa jakość (720p) pewno się przetworzy za 1-2 godz, na razie max 480p.

Zostały mi do zmontowania jeszcze co najmniej 3 z ciekawych tras - Shatili, Pętla Swanecka i ogólnie "drogi Gruzji".
Tylko skąd czas na to?
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Do Gruzji samochodem? - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018