napisał(a) Dziadek Maciek » 15.07.2009 10:30
Tak, lubię, od 4 lat mieszkam we własnym domu i sąsiadów mam w odpowiedniej odległości.
Wcześniej miałem płytę, chyba tytuł "Ulubiony sąsiad', czy coś takiego. Nagrania---głośny płacz dziecka, rżnięcie piłą mechaniczną, przelewanie wody i wiele innych głośnych i przenikliwych dźwięków. Wystarczyło, że sąsiad coś przeskrobał, ja włączałem płytę, najczęściej z dzieckiem i cisza za ścianą był natychmiastowa. A następnego dnia--pytania typu -- "dziecko znajomych, co Was odwiedzili, źle się czuło

".