napisał(a) Dziadek Maciek » 11.11.2009 14:26
Tegoroczny Trogir
Ps jeden jedyny dzień w trakcie naszego urlopu ze słabszą pogodą, a byliśmy 17 dni w Cro
Sery z tego stoiska mogę polecić, są dobre i trwałe. Wczoraj na kolację do domowego Dingaca podawałem właśnie "tamtejszy" ser.
Nie mam na zdjęciu, ale na tym bazarze jest stoisko Winnicy Matusko, kupiliśmy tam wino. W drodze powrotnej złapał nas deszcz (byliśmy na piechotę, mieszkaliśmy u Leona-niektórzy wiedzą gdzie to jest), co było robić, wino piliśmy "z gwinta", do domu doszliśmy w doskonałych humorach całkowicie przemoczeni.
