napisał(a) sito_zabrze » 28.03.2011 19:35
telepol napisał(a):smok131 napisał(a):http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100304/AUTO/284679794
czyli idzie ku lepszemu

ja powiem jak to wygląda z mojego punktu widzenia, trochę siedzę w temacie paliw i co nieco wiem.
Jeśli chodzi o paliwa typu premium (verva, shell extra, bp ultimate i inne dziwności) sprawa ma się tak, że do zwykłego diesla, pb, dodaje się środki uszlachetniające - czyszczące. I wszystko zależy od właściciela stacji ile tego dodatku "wleje" do dołka czytaj zbiornika przeważnie 55 tys litrów. Może to być 100litrów a może być 20litrów stąd ta różnica w spalaniu, mocy. Dla fanów paliwa premium proponował bym zaopatrzyć się w dodatek typu "skydd diesel" i samemu dolewać do paliwa. Temat paliwa to jest temat rzeka, jest tyle opinii ilu jest użytkowników.
Paliwo jest mieszane z dodatkami zanim przyjedzie na stację, pracowałem na stacji sieciowej i pracownicy nie mają dostępu do włazu zbiornika. Jak mają to mieszać niby ? Przeciez zawsze zostaje w zbiorniku stare paliwo itp. , więc policzenie ile dolać byłoby troszkę trudne. Na Lotos bo tam pracowałem, przyjeżdżało paliwo juz pomieszane z dodatkami, w Radzionkowie na Śląsku jest rozlewnia do której paliwo przyjeżdża pociągiem z cysternami, tam jest rozlewane na beczki na Tirach( i mieszane z dodatkami ) i trafia bezpośrednio na stację, pracownik nic nie doda ani ujmie bo na wlew do beczki jest założony GPS, więc kierowca nawet jak stoi w korku to zaraz ma telefon dlaeczgo stoi..... A na prywatnych stacjach dziać sie może wszystko, tam właściciel może dolać do zbiornika wszystko, nawet zrobić siku do zbiornika
P.S. W tamtym roku tankowałem w Cro kilka razy ropke i nie
zauważyłem nic niepokojącego, auto szło jak burza, stacja INA
P.S. 2 Sory ale dopiero teraz zauważyłem ze to temat o PB98

a wyjechałem tu o ropce
