napisał(a) Rysio » 26.05.2009 15:45
Lesio, marudzenie to moja specjalność
Co do campów, taki bez ogrodzenia, bez wody itp itd mnie nie interesuje, jak zapragnę zostać Robinsonem, to po pierwsze skołuję sobie Piętaszka co mi wodę przyniesie a po drugie nie pojadę do Cro tylko do lasu, do którego zbyt daleko nie mam

Tak więc prąd, woda, toalety (czyste) mają być i basta

Ja płacę ja wymagam, a tak jak piszesz campingów w Cro jest od groma więc to ja wybieram ich a nie oni mnie

Jeśli będą mieli za małe zabezpieczenia na sieci elektrycznej to też im podziękuję i pojadę do konkurencji (przecież wystarczy wejść na kamp z czajnikiem 2kW i do pierwszego lepszego tambylca podejść poprosić włączyć i sprawdzić)
Czemu nie chcę brać butli

Bo nie lubię, bo boję się, bo śmierdzi a poza tym to nie wiem

Mam 3 pojedyncze kocherki elektryczne (jeden mi na wczasy wystarczy) za parę groszy mogę kupić grilla elektrycznego bądź
wokogrilla i tak jak pisze Krystof jak zapłacę parę euro za prąd dziennie to nie będę jeszcze używał gazu za który będę musiał zapłacić oddzielnie

Lodówkę zabieram ze sobą bo po każde piwo nie będę biegał do campingowej szafy chłodniczej
