napisał(a) Hadler » 20.07.2010 17:49
Dziś obiadokolacja w knajpie Mediterranean. Mamy ochotę na Riblją Platę. Bierzemy dwie platy, w sumie na pięć osób dorosłych. Wyglądało to tak /zdjęcia telefonem/:
Wykwintne i naprawdę wyśmienite.
Prażone kalmary w czosnku - rewelacja
Dorada w rozmarynie - najlepsza ryba jaką kiedykolwiek jadłem.
Miła obsługa lufką figowej rakiji zapraszała ponownie, jednak z uwagi na wysokość rachunku

kolejny dzień już gościliśmy w znanej tu wszystkim pizzerii Marco.
Tam co prawda umówione, ale bardzo zaskakujące spotkanie z LUKI78. (Pozdrawiam serdecznie)
Zamówiliśmy pizzę Prosciutto za bodajże 40Kn. Dobra, jednak w Makarskiej przy promenadzie znacznie lepsza.
I w drodze powrotnej do bazy:
