Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Bol bez bólu czyli Brač po raz pierwszy

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
krzysiek bb
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 117
Dołączył(a): 23.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzysiek bb » 07.09.2016 10:09

Povlja będzie w kolejnym odcinku a co do Pučišćy to tylko moja subiektywna opinia, po krótkim pobycie.
To piękne miejsce ale czy na dłuższy pobyt trzeba ocenić samemu.
Maud
Globtroter
Posty: 32
Dołączył(a): 20.07.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Maud » 07.09.2016 11:04

też się dosiądę ;) na wyspie spędziliśmy sympatycznych 10 dni
krzysiek bb
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 117
Dołączył(a): 23.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzysiek bb » 08.09.2016 21:44

Miała być Povlja i po wizycie w Pučišćy postanowiliśmy dalej "eksplorować" wschodnią część wyspy. Ponowny podjazd serpentynami do Gornjiego Humaca ( jakoś coraz szybciej to idzie), skręt w prawo, potem w Selcy w lewo i zjazd w dół.
Jest ciepłe popołudnie, z dala widać już położoną w zatoce Povlję.
Po objechaniu miejscowości zostawiany auto przy zachodniej części przystani, schowanej przed popołudniowym słońcem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Jest klimat, bardzo spokojne miejsce, trzy knajpy. Turystów niewielu. Idziemy na krótki obchód .
Jest boisko do gry w balote, o tej porze oczywiście nikt nie gra ale boisko wygląda na używane w przeciwieństwie do pobliskiego budynku, czegoś na kształt domu wczasowego. Kolejny po Bijelej Kučy w Bolu przykład, że może w świetnej lokalizacji stać i niszczeć taki obiekt
Obrazek
Obrazek
Słońce słabnie, ale jego światło wspaniale oświetla Povlję
Obrazek
Obrazek
W kwestii gastronomicznej nic wielkiego nie mam do napisania: kawa i lody. Ciekawy miejscowy napój niealkoholowy
Obrazek
Żegnamy Povlję, najmniejszą z odwiedzonych miejscowości ale bardzo pięknej. Może kiedyś tam wrócimy
Obrazek
loverosa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 744
Dołączył(a): 22.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) loverosa » 09.09.2016 05:51

O jak miło zobaczyć Povlję :) Mała miejscowość,ale klimatu nie można jej odmówić.Do zatoki Ticja Luka nie dotarliście...
krzysiek bb
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 117
Dołączył(a): 23.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzysiek bb » 09.09.2016 09:31

Niestety nie dotarliśmy, byliśmy na plaży po drugiej stronie Povlji. Tam jest betonowo-skałkowa plaża, kilkoro ludzi.
dids76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6848
Dołączył(a): 20.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) dids76 » 09.09.2016 10:07

krzysiek bb napisał(a):.
Jest boisko do gry w balote, o tej porze oczywiście nikt nie gra ale boisko wygląda na używane w przeciwieństwie do pobliskiego budynku, czegoś na kształt domu wczasowego. Kolejny po Bijelej Kučy w Bolu przykład, że może w świetnej lokalizacji stać i niszczeć taki obiekt

Z tego co sie dowiedziałem od mojego gospodarza, właścicielką obiektu jest pani do której należy również "Arka Noego". Jesteś chyba pierwszą osobą która była w Povlji i nie wkleiła zdjęcia "Arki", z drugiej strony za wiele już nad poziom wody nie wystaje :wink:
Ps. Na Brač jest kilka takich "zapomnianych" hoteli. Jeden, o którym kiedyś pisałem w mojej relacji jest w Sutivanie. Pamiętam go dobrze z czasów jego swietności, bo w latach 80-tych podczas wczasów w jeszcze Jugosławii stołowaliśmy się w nim.
Sorry za OT :papa:
krzysiek bb
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 117
Dołączył(a): 23.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzysiek bb » 09.09.2016 11:45

"Arka" ma się dobrze, może był niski stan morza ale całkiem spora część była ponad powierzchnią.

Myślę, że jesteśmy podobnymi rocznikami, bo ja też załapałem się na wakacje w Jugosławii (1989) a moi rodzice z rozrzewnieniem wspominają Basko Polje i wieloetniczny ( z dzisiejszego punktu widzenia) camping a widzieli potem sporo - tego klimatu już nie będzie, rakija lała się strumieniami.
Było minęło, Chorwaci zgarnęli samą śmietankę, choć kilka aut na serbskich blachach w tym roku widziałem.
To też tak OT.
rochu69
Odkrywca
Posty: 66
Dołączył(a): 04.07.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) rochu69 » 09.09.2016 20:43

Poczytam i ja ,gdyż też byłem w Bolu i to nawet w tym samym okresie co ty .
ELIMAR
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4103
Dołączył(a): 29.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ELIMAR » 12.09.2016 06:36

Witam,
Znowu Brač.?
Świetnie☺
Chętnie poczytam
bodzio_gdańsk
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 330
Dołączył(a): 09.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) bodzio_gdańsk » 12.09.2016 10:56

My w tym roku byliśmy w Postirze - sama miejscowość super, ale jazda po wyspie niestety nie swoim autem ( zafira 1,4 nie dawała rady) jak dla mnie nie należy do przyjemności...
krzysiek bb
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 117
Dołączył(a): 23.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzysiek bb » 12.09.2016 15:49

bodzio_gdańsk napisał(a):My w tym roku byliśmy w Postirze - sama miejscowość super, ale jazda po wyspie niestety nie swoim autem ( zafira 1,4 nie dawała rady) jak dla mnie nie należy do przyjemności...


Co masz na myśli, pisząc, że nie dawała rady, bo któż może zrozumieć, że na Brač trzeba z 200 KM w aucie?
Ja do relacji wrócę może jeszcze dziś, opisując pokrótce właśnie Postirę
bodzio_gdańsk
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 330
Dołączył(a): 09.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) bodzio_gdańsk » 12.09.2016 16:07

krzysiek bb napisał(a):
bodzio_gdańsk napisał(a):My w tym roku byliśmy w Postirze - sama miejscowość super, ale jazda po wyspie niestety nie swoim autem ( zafira 1,4 nie dawała rady) jak dla mnie nie należy do przyjemności...


Co masz na myśli, pisząc, że nie dawała rady, bo któż może zrozumieć, że na Brač trzeba z 200 KM w aucie?
Ja do relacji wrócę może jeszcze dziś, opisując pokrótce właśnie Postirę



problemy z ostrymi podjazdami przy ruszaniu....ciekaw jestem co napiszesz o Postirze :D
krzysiek bb
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 117
Dołączył(a): 23.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzysiek bb » 12.09.2016 21:43

Teraz czas na Postirę, czyli miejsce, które miało być pierwotnym celem wakacji. Obawiałem się tej konfrontacji, bo do końca nie byłem przekonany czy Bol czy Postira.
Jedziemy drogą przez Škrip. Na mapach to droga drugorzędna ale nie ma się czego obawiać, wąsko ale asfalt jak wszędzie na Bolu dobry a nawet bardzo dobry, bo niedawno wykonany. W Škripie się nie zatrzymujemy, dzieciaki śpią a za oknem upał. Miejscowości w głębi wyspy w ciągu dnia wyglądają jak umarłe, tu nie ma miejsca, gdzie można by się schłodzić - no chyba, że Studenac.
Nie wstępujemy do Splitskiej a szkoda, bo zachwalano ją tutaj wielokrotnie.
Sama Postira wita wjeżdżających nowoczesną bryłą Sardiny - zapachu czy jak kto woli smrodu ryb nie czułem ani bliżej ani dalej.
Postira na pierwszy rzut oka wyróżnia się przede wszystkim zielenią. Drzewa, krzewy - zdecydowanie inna miejscowość od "suchego" Bola.
Obrazek
Obrazek
Przy wjeździe boiska piłkarskie i spory parking, bezpłatny. Stąd do morza jest 100m. Jest bardzo ciepło. Pan ze straganu przy Studenacu postanowił uciąć sobie drzemkę, nie licząc na klientów o tej porze.
Obrazek
Port jest nieduży, przy nim mieszczą się kafejki i konoby. Jeżeli chodziło o jadło to nic nie doradzę, gdyż prócz lodów i kawy nic w Postirze nie spożywaliśmy.
Obrazek
Obrazek
Przy porcie wąska plaża, niezbyt ciekawa, bo miejsca do pływania za dużo nie ma, z uwagi na cumujące łodzie.
Więcej osób plażuje po wschodniej stronie portu, skąd rozciąga się kapitalny widok na Riwierę Omišką. Samo miejsce do pływania dość ciężkie: duże fale i dość głęboko.
Obrazek
Obrazek
Wracaliśmy przez Pučišćy a po drodze nie omieszkaliśmy wstąpić na słynną Lovrencinę. Jeżeli ktoś koniecznie szuka w Chorwacji plaży piaszczystej powinien się tam przejechać, by docenić kamienie i nie szukać na siłę. Plaża pełna roślin, jakaś taka brudna. Piasek jak w starej , zapomnianej piaskownicy. Podsumowując zobaczyć i zapomnieć, choć sam dojazd dość ciekawy.
Obrazek
Obrazek
Zieleń i spokój w Postirze sprawiał, że nie żałowałbym na pewno, gdyby ostatecznie padło na Postirę.
W kolejnym odcinku Selca i Sumartin...
morto15
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 63
Dołączył(a): 28.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) morto15 » 13.09.2016 14:55

Byliśmy w Postirze w pierwszych 9 dni sierpnia.Pogoda nas nie rozpieszczała .3 dni padało i do tego potężnie wiało.Temperatura wody to także bałtycka.Coś koło 18 do 20 stopni.Pojechaliśmy na Zatni Rat w nadziei że tam będzie cieplejsza woda.Troszkę była ,ale szału nie było. :cry:
CROnikiCROpka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2171
Dołączył(a): 04.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROnikiCROpka » 13.09.2016 15:14

Z chęcią popatrzę, bo może na Brac padnie w przyszłym roku :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Bol bez bólu czyli Brač po raz pierwszy - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019