Re: Badyle, trawy i inne zielska .....
napisał(a) dangol » 28.04.2013 21:29
Aktualny stan mojego pstrykcza jest niezłym pretekstem, żeby nabyć nowy sprzęt

(tyle, że nie dysponuję na to taką kwotą, żeby zainwestować przykadowo w takiego c., jaki marzy się Tobie).
Całkiem prawdopodobne, że potem zdecyduję się również na naprawę mju, bo bywają momenty, gdy jeden aparat na nas dwoje to stanowczo za mało... Chociażby w bożociałowe dugie weekendy, które od wielu już lat spędzamy oddzielnie - Grzegorz na wypadzie męskim, ja babskim. Fakt, zazwczyczaj to ja wygrywam losowanie, mężuś nie ma zresztą wyboru

, zwłaszcza po tym jak

utopił poprzedni aparat na Zbrzycy.