napisał(a) bakard » 17.08.2014 18:16
mrarek napisał(a):myśmy wyruszyli z domu w piątek 15 sierpnia ok. 18.
jazda przez Słowację i dalej M15 i na 86.
"korki" za Szombathely, zdaje się 5 mijanek, jechaliśmy ok. 1 w nocy i przejazd szybki.
za to w CRO korki na autostradzie zaczynały się o 6 rano
Ja jeżdżę takim samym "systemem"

. Również wyjeżdżam z domu ok. 18-tej , do granicy mam jakieś 180 km , na 86-kę wjeżdżam ok. północy. Zazwyczaj udaje mi się "zaczepić" o jakiegoś Czecha bo oni na tej drodze mocno zasuwają nie zwracając uwagi na ograniczenia i w 2,5 godziny spokojnie się ją przejeżdża.
W tym roku wracając wjechałem na nią wcześniej bo już przed 22-gą , pogoda była kiepska bo ciągle padało , nie za bardzo było się kogo zaczepić więc jechałem sam i przez całą drogę jakieś 3 lisy przy drodze widziałem , jeden nawet siedział na drodze więc musiałem go omijać. Jechałem nią 3 raz i nigdy wcześniej takich sytuacji nie miałem , to były pierwsze przypadki kiedy widziałem zwierzynę przy drodze.