napisał(a) Fatamorgana » 24.10.2014 08:19
Z Szarapką to albo się jest mocniejszą psychicznie i mentalnie niż ona, albo się przegrywa.
Przez te wydzieranie się, dodaje sobie animuszu być może.
Aga siedzi cicho jak mysz pod miotłą w porównaniu z nią.
Zawaliła w meczu z Wozniacki. A Szarapka przyciśnięta do muru w tabeli i zmuszona wygrywać jest mocna.
Kuniec.