Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

21.08.2007- nawałnica na mazurach

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
moondek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2336
Dołączył(a): 07.07.2005
21.08.2007- nawałnica na mazurach

Nieprzeczytany postnapisał(a) moondek » 24.08.2007 19:31

Witam wszystkich po 2 tygodniowej przerwie :) Właśnie wróciłem z urlopu, który spędzilismy z Gośką w tym roku pod żaglami na mazurach. Byliśmy niestety "aktywnymi" uczestnikami wtorkowych wydarzeń... Nas burza złapała na środku jeziora Kisajno. Kierowaliśmy się w stronę portu w Sztynorcie. Niestety, zabrakło nam ok. 1 km. To co przeżyliśmy pozostanie w naszej pamięci do końca życia. Łajba miotająca się o 180 st. od lewej do prawej burty, bom latający z prędkością światła nad głowami i niezmierzone ilości wody przelewającej się nad pokładem, Gośka zmówiła chyba wszystkie możliwe modlitwy w intencji ocalenia. To był prawdziwy kataklizm. Kto przeżył to co my, ten wie o czym mówię. Na koniec pozostała nam mała stysfakcja. Przy wejściu do kanału sztynorckiego stali ludzie przy brzegu i bili nam brawo i salutowali, bo widzieli, jak walczyliśmy i jak dzielnie się obroniliśmy. Egzamin z walki o życie zdalismy na szóstkę :) Jak już dobiliśmy do brzegu, poryczeliśmy się ze szczęścia jak dzieci, a ja nigdy nie zapomnę smaku krwi w gardle... Nie wiem, skąd się wtedy wziął, ale tak sobie myślę, że chyba ze stresu związanego z całą tą sytuacją.
Wieczorem przygnębiającym widokiem byli ludzie opatuleni w koce, którzy zostali wyłowieni z wody i czekali na wyłowienie ich pozatapianych łódek, wraz z całym dobytkiem. Cały port stał na kei i patrzył na co i rusz przybywające do portu jachty z poszarpanymi żaglami. Tego widoku nie da się normalnie opowiedzieć. I ta przerażająca cisza po burzy...
Tekla
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 448
Dołączył(a): 30.10.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tekla » 24.08.2007 19:36

Najważniejsze, że jesteście - cali i zdrowi.
wojan
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5548
Dołączył(a): 17.06.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) wojan » 24.08.2007 20:23

Ło matko....fajnie Arturze,że mogleś to napisać 8O :D :papa:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 24.08.2007 20:30

Smak krwi w gardle poczułem kiedyś spadając z sześciometrowego drzewa, a przed oczami przeleciało mi całe życie. Tyle że upadek trwał niecałą sekundę, a wasza walka na łajbie... zresztą najaważniejsze że jesteście. :)
Pozdraviam!
krakuscity
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 7939
Dołączył(a): 11.08.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakuscity » 24.08.2007 20:39

Cześć Moondek, cieszymy się, że jesteście cali i zdrowi.
U nas wczoraj też wiało i była okropna burza, ale to żadne porównanie z tym co Wy przeżyliście.
Pozdrowienia dla Gosi i do zobaczenia u "scyzoryków".
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 24.08.2007 20:42

krakuscity napisał(a):Cześć Moondek, cieszymy się, że jesteście cali i zdrowi.
U nas wczoraj też wiało i była okropna burza, ale to żadne porównanie z tym co Wy przeżyliście.
Pozdrowienia dla Gosi i do zobaczenia u "scyzoryków".


Planty w telewizji wyglądały tragicznie :( .
Jola L-G
Cromaniak
Posty: 1091
Dołączył(a): 21.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jola L-G » 24.08.2007 21:21

Pozytywne mysli utrzymały Was przy życiu!!! i tak trzymaj!! Cieszę się, że skończyło się to dla Was szczęśliwie, ale nie cieszę sie dlatego, że Was to spotkało. Życzę lepszych wrażeń, bo ja właśnie jutro wybywam na urlopik!
to ja ewa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 708
Dołączył(a): 01.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) to ja ewa » 24.08.2007 22:05

Jola L-G napisał(a):Pozytywne mysli utrzymały Was przy życiu!!! i tak trzymaj!!


Coś wiem na temat pozytywnych myśli-jestem dogłębnie przekonana że potrafią baaaardzo wiele.Dobrze,że wyszliście z tego cało :)
a to ja
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4755
Dołączył(a): 18.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) a to ja » 24.08.2007 22:51

Hej, moondki :D
Ja nie pływam bo ... się boję.
Wy pływacie - bo się nie boicie.
I do tego jeszcze lubicie :)
To, co przeżyliście ( dosłownie) to prawdziwy koszmar.
Obyście bezboleśnie o nim zapomnieli.
I - wedle powiedzenia - co Was nie zabije to Was wzmocni :)

Pozdraviam i ... wklejam "mój" spokojny Sztynort sprzed dwóch lat
Obrazek Obrazek Obrazek
moondek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2336
Dołączył(a): 07.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) moondek » 27.08.2007 08:28

W środę zszywali nam żagle, a w czwartek znów wypłynęliśmy na wodę. Najważniejsze jest się przełamać :) Ale nie ukrywam, że głowy chodziły nam dookoła i wypatrywaliśmy najmniejszego śladu burzy, które były zapowiadane tego dnia na popołudnie.
Na pewno była to dla nas nauka na całe życie i... żółta kartka od Pana Boga, żeby następnym razem jak najszybciej spieprzać do brzegu ;)

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone