napisał(a) woka » 13.08.2008 13:15
Sławomir Wocial napisał(a):woka, czyli rozumiem , że ty ustalasz sobie pewne normy dla siebie i jeśli są inne dla ciebie niekorzystne to ich nie respektujesz? Twierdzenie : "ty sobie płać... ja zapłacę jak będę musiał" jasno określa dla mnie Twój sposób postępowania. Generalnie ja to odbieram tak, że cała masa matołków płaci bo są frajerami a ja nie płacę bo mam ustalone swoje normy i mi nikt nie podskoczy. jestem ciekaw jaki był byś mocny gdyby nie mundur lub mundurowa przeszłość. A co powiesz na takich co maja inne normy też ustalone przez siebie, ale niezbieżne z Twoimi. Wolno im? Tobie wolno to i im chyba wolno. Jestem ciekaw co by było gdyby na przykład wojan ustalił sobie , że on nie usypia gości o nicku na literę w??
Slawek .... ( już na zakończenie tej wymiany zdań). Błędne rozumowanie, nie ten kierunek.
Ja nikomu nie podskakuję, nie podskakiwałem i podskakiwał nie będę. Taki mam sposób na życie. Policjantowi zawsze mówię dzień dobry, sznuję ten zawód nad wyraz. Ja ich szanuję ( wszystkich mundurowych dla jasności) i wymagam tego samego w stosunku do mojej osoby. Jeżeli jest przypadek, że ktoś sobie za dużo pozwala, że nielogicznie, nieprawnie, naciąga, wówczas ... "ni stąd ni zowąd' budzi się jakiś diabeł który mówi "Stop". Po prostu jak mam rację to nie pozwolę sobie aby ktoś inny, ... moim kosztem ( ja na tym cierpię) nabił sobie punkty. Popatrz kilka postów wcześniej, pisałem .....
jak moja wina to siedzę cichuto jak mysz pod miotłą. Musi być moja wina. Ewidentna wina a nie wina "wciskana". Jeszcze jedno, opisałem tylko dwa zdarzenia, przypuszczam, że jeszcze nastepne dwa by sie tego typu też znalazły. Proszę jednak nie mieć wrażenia, że tak jest zawsze. Pozostałe to standardowe czynności. Uprzejme, uśmiech na twarzach obu stron. Ja wiem, że kontrolujący to policjant, policjant wie, że kontrolował jakiegoś tam obywatela. Ile to ja już otrzymałem pouczeń (hoho i jescze trochę) ..... moja culpa, ma Pan rację, faktycznie gafa z mojej strony, więcej tego nie popełnię, dziękuję za pouczenie. To są fakty dnia codziennego.
Teraz może jest jasno i wyraziście.
Miłego dnia.