dzięki kolego! pojadę na pewno! I koniecznie w tym roku zaliczam górę Sveti Jure koło Makarskiej 1762m.n.p.m. Ktoś tak napisał na forum "Najpiękniejsze widoki w znaczeniu fotograficznym są jednak z tego tarasu skalnego z chatką na wys. ok. 1220m. Ravna flaszka", więc zastanawiam się, czy warto wjeżdżać do samego końca?
Sveti Jure powiadasz ...
Najlepiej jechać z samego rana i być po śniadaniu.
Dlaczego?
Myślałem że robię wyskok (samochodem) na jakąś góra godzinkę.
Wyjechałem o 7 rano, wróciłem ... o 15

i niestety byłem bez śniadania, nawet nie miałem flaszki wody ze sobą.
Uratowała mi życie woda kupiona w schronisku na niższym szczycie tyle że to była najdroższa dotąd woda jaką kupiłem
a tu mała foto relacja z tej wyprawy:
https://picasaweb.google.com/1106434386 ... re1762mNpm
Niestety ciągły brak czasu uniemożliwia mi sporządzenie relacji z moich wyjazdów, ale chętnie czytuję zamieszczane na forum czerpiąc z nich naprawdę super wiedzę przed corocznym wyjazdem na wakacje
Pozdrawiam i życzę wspaniałej przygody podczas wycieczki na szczyt.
ps
co do Dubrownika, nie polecam jazdy na jeden dzień.
Jechałem z Makarskiej (niestety na kacu gigancie, ta ichna Rakija ....

)
i tylko zaliczyłem wycieczkę, zwiedziłem tzw doły, ale mury wjazd na górę itp atrakcje to już było ponad siły moje i mojej ferajny.
Za to polecam zajazd w Bosni pomiędzy granicami, wracając będzie po lewej stronie nad zatoką, a tam sałatkę serową i potrawy z grila, 3 różne mięsa, jagnięcina, swinia i coś tam jeszcze było a do tego piwko chyba Sarajewo. Za 3 osoby dałem 50 euro ale to było po prostu boska wyżerka
Pzdr.