napisał(a) AdamSz » 15.08.2013 17:41
Witam….Jak widokowo i z redukcją autostrad, to można tak….. Już w Polsce zacznij widokowo. Kieruj się na przejście Zwardoń. Już od Żywca masz widokowo….Potem w Słowacji (Żilina) odskocz na zachód od autostrady . Po drodze parę zamków (wybierz) i wjedziesz w tzw Małe Karpaty (region winiarski)…ładnie , sielsko, prowincja w dobrym tego słowa znaczeniu….Spanie tranzyt możliwe w Modrej (raczej na powrót)…Potem Zwiedzanie starówki w Bratysławie (warto0) i do Budapesztu……Potem tniesz na Plitwice. W Plitwicach wiadomo, be komentarza , Spać można w Slunju (rewelacyjne młyny w Slunju, wodospady, wąwozy, no i małe przytulne pensjonaciki wiszące na skałach)…Koniecznie i warto zobaczyć ten zakątek…Potem tniesz górami na Senj i zobaczysz dziką wewnętrzna Chorwację....WARTO!!!… Przed Senjem objawi ci się wielki zamek w kształcie klocka (nie mylić z k...ą)

i co ???? - Adriatyyyykkkkk,

,…Będziesz zjeżdżał super serpentyną na starą drogę (jadrankę)….I tu nic odkrywczego …Wzdłuz Adriatyku do celu……Jazda i zwidzanie na trzy dni - mało – szczęka opada…...Jak to nie żart z tym zapytaniem, to szacunek...bo większośc tyko tnie i tnie do celu......Pozdrawiam.........................Ps Acha, już w Polsce, możesz też zahaczyć o Jurą Krakowsko - Częstochowską .......Też warto (jak widokowo i bez dróg szybkich, to na maksa )

no i Kraków....pozdr