napisał(a) waldis » 24.03.2009 21:37
JacYamaha i Arek
Ja gościa nie bronię. Wskazuję możliwości. Jeżeli z Waszej wiedzy wynika, że to oszust, to należy go tępić. Ale nie można wykluczyć możliwości, że ktoś sprzedaje, bo kupił, a nie skorzystał. Np. zakupił z wyprzedzeniem w PZMot (słoweńskich co prawda nie mieli), a potem życie pokrzyżowało plany.[/b]