napisał(a) lider » 30.06.2007 18:25
Witaj bosek1,mnie strzelili pod mostem w Sarajewie,było zwężenie i 70km/h widziałem ich z daleka przede mną jechał golf i passat jechali tak szybko,że nie zdążyli wyhamować/albo nie chcieli/więc mnie zatrzymali i pokazali 150 km/h!

powiedziałem,że to nie moja prędkośc tylko tych co mnie wyprzedzali/był również zakaz wyprzedzania/na to oni,że przecież lepiej widzieli itd.Dali do zrozumienia,że muszę zapłacić bo jak nie to "aresztują auto",pani żona zaczęła się denerwować więc dolałem oliwy do ognia powiedziałem,że nie zapłacę i poprosiłem o telefon do polskiej ambasady...

,ściemniłem,bo oni też ściemniali!Popatrzyli na siebie coś pogadali na boku

i wiedziałem,że się zesrali.Podeszli i z uśmiechem powiedzieli-ile mogę im zapłacić?ja na to "córcia mamy jeszcze piwo żywiec?Tak tato zostały dwa/nie zgubiła się,moja krew

/otworzyłem bagażnik i chciałem im wręczyć ów piwo,na to usłyszałem,że piwa im nie wolno pić na służbie..hihihi mało nie walnąłem śmiechem oni woleli by euro....zaczęło być sympatycznie więc pomyślałem,że limit szczęścia może się skończyć wyjąłem 5 euro i po sprawie,zobaczył,że 5 i pokazał że ich jest 2,więc dałem następne 5

,chciałem się już pożegnać,a oni że nie oni muszą mandat ...wypisać:wyjął jakiś bloczek /chyba taki ze sklepu lista zakupów/ i coś zaczął pisać jednocześnie pokazując żebym jechał,jeszcze dobrze nie odjechałem i w lusterku widziałem jak wydarł ten"mandat-myto" i wyrzucił do rowu! Więc dla przejeżdżających przez BIH warto mieć drobne euro i tak zapłacicie "opłatę turystyczną"
