Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Tachografy i laweta w Chorwacji - zepsuło się auto pomocy!!!

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Bolesia
Podróżnik
Posty: 19
Dołączył(a): 27.10.2007
Tachografy i laweta w Chorwacji - zepsuło się auto pomocy!!!

Postnapisał(a) Bolesia » 27.10.2007 23:03

Potrzebuje waszej wiedzy i to jak najszybciej!!!

Na początku października popsuło się nam auto w Czarnogórze, oczywiście naprawa na tyle kosztowna, że 4 razy taniej wyszło wysłanie lawety po auto i naprawienie w Polsce. Laweta po znajomości właśnie jedzie tylko, że pojawiają się kolejne problemy: na granicy Węgiersko - Chorwackiej przyczepili się, że auto nie ma tachografu i kazali płacić 2tys Euro:( czy zna ktoś przepisy dotyczące tej sprawy? Ostatecznie celnicy wzięli w łapę 50 Euro i pozwolili jechać, ale co będzie w drodze powrotnej? Samochód to Mercedes Sprinter z doczepioną lawetą, jedzie dwóch kierowców...możemy mieć dalsze problemy?!?!?!
Proszę pomóżcie!!! Na internecie nie ma żadnych informacji, gzdie mogę ewentualnie się o to dowiedzieć?
MAREQ
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 26
Dołączył(a): 01.06.2006

Postnapisał(a) MAREQ » 28.10.2007 03:48

Znam podobny przypadek w Niemczech ale tam zestaw (samochód + laweta) przekraczał 7,5t a kara przekroczyła 2500eu!. Wydaje mi się, że to są indywidualne przepisy danego państwa, po którym się poruszasz. Życzę powodzenia.
Bolesia
Podróżnik
Posty: 19
Dołączył(a): 27.10.2007

Postnapisał(a) Bolesia » 28.10.2007 07:32

Jezuuu... nasz zestaw może po założeniu samochodu na lawetę ważyć podobnie:( Sprinter + Opel Astra Kombi + laweta...ale dziwne w tym wszystkim jest to że na wszystkich granicach było ok dopiero granica Węgiersko - Chorwacka ujawniła problem i to ze strony Węgrów! Polskie przejście ok, dalej też...strasznie się boję bo jeszcze przejście Bośnia-Chorwacja i Chorwacja-Czarnogóra!!!
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Postnapisał(a) FUX » 28.10.2007 08:36

Jeżeli masa zestawu przekracza 3,5t zestaw musi być wyposażony w tachograf. O takich drobiazgach, jak przestrzeganie czasu pracy nie będę pisał, ani o świadectwie kwalifikacji, jeżeli pojazd należy do firmy i wiezie nawet swój towar.
Bolesia
Podróżnik
Posty: 19
Dołączył(a): 27.10.2007

Postnapisał(a) Bolesia » 28.10.2007 12:29

Znalazłam Dyrektywę Unijną i faktycznie przepisy tak mówiły ale do 11 kwietnia 2007 roku...od tej pory weszło odstępstwo od tego prezpisu które mówi, że rozporządzenie nie ma zastosowania do przewozu
drogowego:pojazdami lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej
masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 ton używanymi
do niezarobkowego przewozu rzeczy. Czyli do takiego przewozu jak ten...
Gdyby kiedyś kogoś to zainteresowało to kieruje do Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej, ROZPORZĄDZENIE (WE) nr 561/2006 PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY
z dnia 15 marca 2006 r.
w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu
drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak
również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85
(Tekst mający znaczenie dla EOG)

Czyli jednym słowem chodziło o łapówkę...zdziwiło nas to, że ani na granicy Polsko-słowackiej, ani słowacko- węgierskiej nie było problemów, dopiero na węgiersko-chorwackiej i to ze strony Węgrów.
Dalsze granice jak na razie poszły gładko Bośniacka i Czarnogórska, zobaczymy co będzie z powrotem...strach się bać, bo gdy w Czarnogórze popsuło się auto to policjant chciał nam wlepić mandat za holowanie...podobno u nich można holować do pierwszego rozszerzenia drogi...
donia2
Odkrywca
Posty: 99
Dołączył(a): 28.06.2006

Postnapisał(a) donia2 » 28.10.2007 14:05

Tachograf nie jest potrzebny. Ale pamietaj o zakupie w Polsce opłaty za przejazd po drogach krajowych (jeżeli po takich pojedzie Twój zespół pojazdów - czyli tzw. winiety). Jeżeli zespół pojazdów przekracza 3,5 tony to wchodzi w regulacje prawne w zakresie ustawy o transporcie drogowym.

Napisz coś o usterce pojazdu co się stało, jaka przyczyna. Jaki rocznik tej astry i czy diesel - (pewnie pompa wtryskowa poszła). Czym i jak osoby wróciły do Polski. Ile Cie kosztuje to holowanie. Czy masz pojazd na gwarancji ?
Pozdrawiam.
Bolesia
Podróżnik
Posty: 19
Dołączył(a): 27.10.2007

Postnapisał(a) Bolesia » 28.10.2007 15:59

Sprawa dziwna z usterką, bo auto po prostu się zatrzymało nie dając wcześniej żadnych objawów. Jeśli byliście w Czarnogórze to wiecie, że nie jest to dobre miejsce na takie przygody:( Po godzinie różnych prób okazało się, że faktycznie Assistance mamy (byliśmy samochodem służbowym), ale na Polskę i nikt nas o tym niestety nie poinformował:( udało nam się przeholować auto do najbliższej miejscowości , oczywiście też z przygodami, bo okazało się, że w Czarnogórze nie wolno holować, więc jeśli dzieje Ci się coś z autem to trzeba liczyć się z lawetą. Dotarliśmy ostatecznie do mechanika który po kilku godzinach stwierdził, że poszedł moduł sterujący wtryskiem paliwa, co oznacza - 1800euro + robocizna. Oczywiście nie zdecydowaliśmy się na taki ruch, ale po zapewnieniach, że inna możliwość czyli regeneracja modułu przyniesie 100% skutek postanowiliśmy poczekać -miało kosztować to 1000 euro czyli tyle co laweta z Polski. Moduł wysłano do Serbii, skąd po 5 dniach zadzwonili, że nigdy wcześniej im się to nie zdarzyło, ale nasz moduł jest tak spalony, ze regeneracja jest nie możliwa...Byliśmy w kropce, ktoś zaproponował wtedy, że wsiądzie w samochód i przywiezie część z kraju,, no i wymontowano ją z drugiego identycznego samochodu, który stał w firmy i przyjaciel wsiadł w auto i dostarczył ją nam...niestety auto nadal nie ruszyło i mechanicy wciąż nie wiedzą co jest przyczyną:( wsiedliśmy wtedy w auto kolegi i wróciliśmy do kraju, zostawiając nasz pojazd i wszystko co w nim było:( Powrót do domu nie skończył jednak tego wakacyjnego koszmaru, próbujemy teraz sprowadzić samochód do Polski, ale jak widzicie nie jest to takie proste...bo na świcie są i Anioły, których w tym czasie spotkaliśmy kilka na swojej drodze (ZA WSZYSTKO BARDZO IM DZIEKUJEMY:), ale są też potworki, jak panowie na granicy:(
Rysio
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13051
Dołączył(a): 23.07.2002

Postnapisał(a) Rysio » 28.10.2007 17:46

Bardzo bym się zdziwił gdyby po przekładce z innego samochodu zapalił. Jest coś takiego jak immobiliser i programowanie komputera sterującego. Autoryzowany serwis niezależnie czy w PL czy CG powinien o tym wiedzieć i poinformować lub programowanie przeprowadzić :?
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Postnapisał(a) FUX » 28.10.2007 18:30

Po takiej akcji, to auto by zaliczyło wymianę...
We francuskim to Ci się stało?
Bolesia
Podróżnik
Posty: 19
Dołączył(a): 27.10.2007

Postnapisał(a) Bolesia » 28.10.2007 19:04

Programowanie niestety również było przeprowadzone, a pomimo tego auto nie zadziałało...dlatego nie wytrzymaliśmy już nerwowo i zdecydowaliśmy się na powrót do domu bez względu na koszty...bo jak narazie to wszystkie nasze działania jedynie je zwiększały choć myśleliśmy, że wszystko co robimy je minimalizuje...złośliwość rzeczy martwych:(
chesjowisz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 656
Dołączył(a): 28.02.2004
Re: Tachografy i laweta w Chorwacji - zepsuło się auto pomoc

Postnapisał(a) chesjowisz » 28.10.2007 19:18

Bolesia napisał(a):naprawa na tyle kosztowna, że 4 razy taniej wyszło wysłanie lawety po auto i naprawienie w Polsce. ?
chesjowisz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 656
Dołączył(a): 28.02.2004

Postnapisał(a) chesjowisz » 28.10.2007 19:19

Bolesia napisał(a): Oczywiście nie zdecydowaliśmy się na taki ruch, ale po zapewnieniach, że inna możliwość czyli regeneracja modułu przyniesie 100% skutek postanowiliśmy poczekać -miało kosztować to 1000 euro czyli tyle co laweta z Polski. Moduł wysłano do :(


Pogubiłem się .Czyli tyle samo czy 4 razy taniej? I ilu miejscowy był ten sprinter ?
Bolesia
Podróżnik
Posty: 19
Dołączył(a): 27.10.2007

Postnapisał(a) Bolesia » 28.10.2007 20:17

Zakup nowego modułu z montażem + koszty holowania to około 2200euro czyli jakieś 8500 tysiąca złotych + koszty mieszkania w Monte przez tydzień (samochód zepsuł się w ostatni dzień urlopu) to około 20euro za 2 osoby czyli 75 zł dziennie co daje około 530 zł + życie tam oczywiście bo coś trzeba jeść ogólny rachunek na pierwsze spojrzenie wychodził jakieś 9500tysiąca złotych...laweta która w końcu udało nam się już na miejscu w Polsce zorganizować wyjdzie jakieś 2 500 tysiąca złotych czyli 4 razy mniej niż pierwszy rachunek. W związku z takimi kosztami zdecydowaliśmy się na regenerację za 1000 euro czyli 3800, bo gdy na telefon z Czarnogóry chcieliśmy załatwić lawetę z Polski to wszędzie mówili około 4tys-4.5tys zł.

Czyli pierwsze rozwiązanie które nam przedstawione - zakup nowego modułu wychodzi 4 razy drożej niż laweta załatwiona z Polski. (tylko zaznaczam że ta cena lawety udała się dopiero po powrocie do kraju)

Drugie rozwiązanie regeneracja modułu to jakieś 4.5 tys zł już z życiem tam czyli tyle co laweta, która z tamtego miejsca udało nam się załatwić ale z której nie skorzystaliśmy

Trzecie rozwiązanie to przywieźć samochód do Polski bez namysłu na lawecie czyli 4 tys + naprawa tu też coś około tego, czyli koszt jakieś 8 - 8.5 tys złotych...

Coś jeszcze nie zrozumiałe? Wyjaśniać dalej?

A no i Sprinter ma tylko siedzenia z przodu reszta to tzw"paka", pisze w czasie teraźniejszym bo auto jest w drodze już powrotnej w połowie Chorwacji na ten moment. Tyle, że podróż potrwa troszkę dłużej bo max prędkość jak narazie jakieś 70km/h.
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Postnapisał(a) FUX » 28.10.2007 20:39

A Asistance nie miałeś????!!!!!
Bolesia
Podróżnik
Posty: 19
Dołączył(a): 27.10.2007

Postnapisał(a) Bolesia » 28.10.2007 21:03

Po pierwsze to...nie miałAŚ!!! A po drugie...ludzie czy wy czytacie czy tylko gadać potraficie?! Prosiłam i potrzebowałam pomocy!!!
Następna strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi



cron
Tachografy i laweta w Chorwacji - zepsuło się auto pomocy!!!
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone