napisał(a) ASIULA HK » 08.07.2011 18:19
Ja wyjeżdżam w tym roku 5-ty raz do Cro, lecimy z Torunia, generalnie wolę zapłacić za autostrady, bo tam leci się równo i auto mniej pali. Podczas poprzednich wyjazdów 2 razy wybieraliśmy objazdy, moim zdaniem, szkoda czasu, samochodu. Chciałabym też zaznaczyć, że wszystkie poprzednie wyjazdy były w okolice Trogiru. 2 lata temu jechaliśmy autkiem wypakowanym po brzegi z łódką na dachu, 4 dorosłe osoby, autko na benzynę, silnik 1,6l - samochodzik średnio spalił 6,4 l, kilometrów trochę też natłukliśmy, bo nie siedzieliśmy na kwaterce, tylko robiliśmy sobie wypady. Wtedy wydaliśmy ok. 1000 zeta na przejazd - z opłatami za drogi.
W każdym razie wolę stabilną jazdę bez wleczenia się w "pociągu", hamowania itp, ale każdy sam decyduje.
W tym roku muszę jeszcze trochę poczekać, ach...