napisał(a) many » 13.08.2004 18:37
volumen napisał(a):No i objawiła się nam założycielka wątku. Ale warto było czekać

witay volumen ksiazkowy molu!
mysle ,ze nie musiales tego pisac...to i tak wiadomym bylo wszem (??) jesli tylko posledzilo sie Wasze watki czas jakis...ale z drugiej strony, ktora "czerwonoskora" nie jest "happy" na takie dictum?...
a tak na bardziej serio to wspaniale jak sie widzi (i czuje), ze nasz wielki manitou czuwa nad swymi owieczkami aby milosc, pokoj i pogode ducha niosly nie tylko na forum cro.pl <tu miala byc "toczka" ale wiecie...po "pl" jej nie ma, a bedzie o tu.
ps.
skoro volumen (masz rodzinke w lublinie? i brata bizniaka?) mnie ubiegl (a to bestia-

) w swej jakze wywazonej ale mowiacej wiecej niz wypada ocenie zalozycielki watku, to pozostaje mi juz tylko wskoczyc na kon i pognac w bezkresne prerie gdzie zlosc wyladuje na Santersie. dla troche mlodszych forumowiczow podpowiadam, ze p. Santers to taki schwarzcharakter z "Dzikiego Zachodu" od podpalania zbiornikow z nafta, budowy torow kolejowych przez tereny apaczow mescaleros, skrytobojcy siostry Winetou i innych grzechow. w tym i glownych.
Hough!
-m.