Witam wszystkich
W CRO byłem już 5 razy z tego pierwszy raz w ciemno (2 tygodnie żona prawie nie rozmawiała ze mną) ale czas leci szybko . W czerwcu szwagier załatwił mi samochód (rozwalił)takie rzeczy sie zdarzają , ale w lipcu już coś tam koledzy załatwili, 2 razy samochod brałem od nich bez problemu dali by i w tym roku sami oferowali .Wyjazd około 15 sierpnia niedziela wyruszamy o 18 droga wyjątkowo przez Słowenie Austrie,Czechy za namową kolegi .Winetę kupuje w Cieszynie jak się okazuje 2 razy droższa niż na granicy C-A droga przez Czechy spoko pierwszy postój w Mikulowie kolacyjka w zielonym zameczku polecam ceny jak u nas w rest.dalej w drogę ,jechało się dobrze ruch mały czym pózniej tym mniejszy o 2.30 byliśmy już w CRO, wybraliśmy cel wioski pod Zadarem trochę drzemki w samochodzie bo nawigaja wskazywała 5.45 okolice Zadaru gdzie tam znajdę nocleg tak wcześnie rano.Umowa była taka ze nie mieszkamy w pierwszym domu ,jest reklama wolne apartmani wieś Św.Petar pytamyPani odpowiada ze to nie tu tylko u jej znajomych ,chcemy zobaczyć za 3 minuty przyjażdza facet pierwsze wrażenie nie ma co jechać do niego .Gość pokazuje mieszkanie cena 60 euro dużo ,negocjuje na 50 - 55 (2+2)nie na opcji tylko 60 euro zona wychodzi na taras mówi ze zostajemy (a gdzie umowa ) sypialnia aż pachnie czystością ,łazienka sterylnie czysto ,salon z kuchnią tak samo czysto po właścicielu nie było tego widać (jak się okazało zepsul mu się samochód i przyjechał po nas brudny),takich warunków jeszcze nie mieliśmy uraczył ją widok z tarasu i ta czystośc.Jeszcze jeden niepokojący argument właściciel ma przy domu tartak pytam czy nie będzie uciążliwy właściciel mówi ze nie, możemy mu zapłacić za jedeną noc codziennie rano ,jak będzie nam nie pasować to możemy zrezygnować.Zona na plaży a ja ide na godzinkę snu ,a tu ciągle słychać tartak,idę na plaże ,Przychodzimy z plaży a tu cisza spokój tego szukaliśmy .Jest decyzja zostajemy 10 nocy ,wieczór idziemy zapłacić :10 nocy okazuje sie ze osoba odpowiedzialną za dom jest jego żona Ywonne holenderka o 10 lat w CRO na stałe .Pan domu przynośi winko i rozmawiamy przynosi następne winko (było ich 5 butelek posiadówka do 2 w nocy )idziemy na górę .

.png)
.png)

.png)
.png)
.png)