Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na krańcu świata czyli Cro po raz 6

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
pawell*
Turysta
Avatar użytkownika
Posty: 12
Dołączył(a): 18.06.2010
Na krańcu świata czyli Cro po raz 6

Nieprzeczytany postnapisał(a) pawell* » 11.09.2010 01:12

Jako ze jestem nowym użytkownikiem tego forum witam wszystkich. :) Konto tutaj mam ok 2 mies ale postanowiłem ze po powrocie zrobię wejście smoka i od razu zacznę od relacji:) swoja przygodę z cro.pl
Mam nadzieje że moja relacja jako że jest pierwsza i nie jestem mistrzem w tych klockach przypadnie wam do gustu i i zachęci do dalszego czytania :)

Wiec tak w cro bylem jakieś 6 razy Pula 1999, Zaton 2000, Podgora 2001, Fazana 2002, Ruskamen 2008 no i teraz Okrug Gornji 2010 od 25 sierpnia do 9 września.


Wiec tak zdjecia będą ale jak nauczę się je wklejać mam nadzieje że mi pomożecie :P i przy okazji troche informacji dla wędkarzy czyli kolegów po kiju ;) i o cenach w cro:)


Czyli startujemy dzień 25 sierpnia 2 samochody zapakowane do granic możliwości prawie. Cel Okrug Gornji na wyspie Ciovo. app od strony zatoki dokładnie ul. Put Diruna 3. 2 app jeden 4 os drugi 5 os.
Osób na pokładzie w sumie 10. cala rodzinka z 2 dzieciakami jedno niczym tornado o imieniu Katrina :P czyli moja siostra młodsza Kasia w wieku 4 lata a drugie mniejsze tornado o imieniu staś czyli syn mojej siostry ciotecznej w wieku 3 lat

Reszta ekipy to oczywiście kwatermistrz czyli ja oraz rodzice i siostra i ciocia ;) a drugi samochód siostra z mężem i dzieckiem oraz brat cioteczny z dziewczyna ;)

Wiec startujemy godzina 16.45 z Buska- Zdroju kierunek Krynica potem na Miszkolc i autostrada do samej Chorwacji. Po dojeździe do krynicy z pewnych wypadków losowych niezależnych od nas 2 samochód i ekipa musiała nocować przez 3 noce w krynicy a my po 1 noclegu podjęliśmy decyzje kontynuacji jazdy. Wiec wyjechaliśmy z krynicy rano ok 9 a w Chorwacji na granicy byliśmy ok 20 45. No i po 5 h jazdy czas na nocleg trochę spania w samochodzie i na 6.00 byliśmy w app.

Właścicielka młoda i na dodatek ładna Dziewczyna :) ;P nie robiła kłopotów jeśli chodzi o spóźnienie a nawet martwiła się o resztę ekipy. wiec wszystko bez problemu ;) wiec rozpakowujemy się i trochę drzemki potem do sklepu po chleb i śniadanko na tarasie z pięknym widokiem na morze i zatokę ;) App rewelacja bardzo ładny :) i zadbany Pogoda również super wiec po śniadanko wszyscy odsypiają a ja w drogę po OKrugu w poszukiwaniu kantoru okazało sie że nie ma tam żadnego:(
wiec po powrocie zbieramy rzeczy i na plaże. Powrót późnym popołudniem i jedziemy do trogiru jak zwykle pięknego po kuny oraz na spacer.

Trochę ładnych jachtów głownie na banderze Wielkiej Brytanii a pare nawet i na polskiej ;) potem na targ po wyczekaną rakije oraz do KONZUM po zakupy. Powrót do domu no i podziwianie samolotów lecących nad głowami ;) Kolacja i mile spędzany czas przy piwie na tarasie. i tak zakończył się pierwszy dzień naszego 13 dniowego pobytu

ciąg dalszy nastąpi :) Będę pisał w miarę możliwości :)

Pozdrav ;)
Ostatnio edytowano 11.09.2010 22:33 przez pawell*, łącznie edytowano 1 raz
JokerSmile
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 206
Dołączył(a): 08.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) JokerSmile » 11.09.2010 01:59

Więc kontynuuj.
Czyli jedziesz dalej.
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13003
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 11.09.2010 08:24

pawell* napisał(a): Trochę ładnych jachtów głownie na banderze Wielkiej Brytanii


Raczej Kajmanów...

Witaj na Forum.
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 11.09.2010 11:16

Witaj pawell* vel Smok :wink:
Joanka23
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1949
Dołączył(a): 10.05.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Joanka23 » 11.09.2010 12:20

Witaj Pawell* vel Kwatermistrz :wink:
pawell*
Turysta
Avatar użytkownika
Posty: 12
Dołączył(a): 18.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) pawell* » 11.09.2010 22:28

No dobra to pora na dzień drugi. Zdjęcia myślę że jutro wrzucę bo nie mogę kabla od aparatu znaleźć. No ale do rzeczy.

Dzień drugi ;)

Wiec dzień zaczął się ok godziny 10. No i do kuchni robić sniadanie. Śniadanie oczywiście na tarasie po śniadaniu krotka przerwa na zapakowanie plażowych rzeczy i idziemy na plaże. Do najbliższej mieliśmy ok 100m ale no niestety nie bylo to za bardzo dla dzieci wiec chodziliśmy na plaże ok 500 metrów. Plaża kamienisto żwirowa. Morze jak zawsze cieple i czyste. Pogoda super goraco. Po plażowaniu czyli ok godziny 17 powrót na kwaterę i kąpiel i obiadek :) rownież na tarasie. :)

PO obiedzie wypad na zwiedzanie drugiej strony miasta czyli od strony lądu. W sumie nawet ładna miejscowość. Wracając wstąpiliśmy do marketu Tommy po jakieś drobne zakupy.

Po powrocie pora na kolacje a po kolacji. gra w karty itp oraz kosztowanie trunku jakim jest rakija. ;)

I pora do spania i tak w sumie minal nam dzien drugi.

Trzeci dzień minął bardzo podobnie również plaża tyle że wieczorem wypad do trogiru. Na zwiedzanie i na targ. Potem powrot na kwatere i znowu gra w karty albo rozmowy i odpoczynek:) tak wiec kończy sie dzień trzeci.

Kolejne dni będą bardziej ciekawe ponieważ po licznych kłopotach dotarła do nas 2 część naszej załogi. A wtedy już sie działo :) ale o tym w kolejnym odcinku. Mam nadzieje że również ze zdjęciami.

P.S Jesli moze ktoś niech da link jak to zrobic bo narazie nie moge znalesć :)
anakin
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 29200
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 11.09.2010 23:14

pawell*
Turysta
Avatar użytkownika
Posty: 12
Dołączył(a): 18.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) pawell* » 15.09.2010 21:37

dzieki wielke za link. Juz studiuje co i jak. NIestety miałem format dysku i musze zdjecia zgrać od nowa. A tak miedzy czasie 3 odcinek mojej wyprawy.

A wiec druga cześć ekipy dotarła do nas w nocy :) Rano wszyscy po sniadaniu tradycyjnie na plaże :P po plaży na obiadokolacje. tylko ze tym razem byla w miare uroczysta obiadokolacja bo dziewczyna mojego brata urodzinki obchodzila ;) wiec czas nam milo mijal na tarasie dopluki deszcz nie zaczol padac. :( impreza musiala przeniesc sie do kuchni ;) ale przynajmniej nie lało nam sie na glowe.

Rano dnia kolejnego co niektorzy obudzili sie z bolem glowy. :p Ja akurat nie i całe szczęście wiec normalnie funkcjonowalem :) po poludniu plan jedziemy odwiedzic stare śmieci czyli wyprawa do Omisza i przy okazji na lotnisko :P

Dalszy ciąg bedzie ze zdjeciami.

Pozdrav :)

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Na krańcu świata czyli Cro po raz 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019