napisał(a) mirek109 » 21.07.2006 17:05
Kubus napisał(a):czy ktoś jechał może z nieściągnietym hakiem i doczepiła się do niego policja na trasie Czechy-Austria-Słowenia-Chorwacja.
Nie byłem w takiej sytuacji ale proponuje wszystko robić by go zdjąć.
Mnie się to udaje zawsze bo śruby jak nie potrafię odkręcić to je obcinam i po powrocie wstawiam nowe.
Zdjęty hak - to uzasadnione. W Wiedniu by opuścić miejsce gdzie parkujemy ( zderzak w zderzak) należy poprzednika lub tego kto za nami delikatnie przepchnąć
To jest normalne i nikt nie robi wojny za to że mu się o zderzak oparłeś

))) U nas to raczej ryzykowna sprawa

))
Powodzenia