napisał(a) piotrf » 09.03.2012 00:22
C.D.
Ranek stawia nas wcześnie na nogi
Nasze miejsce na campingu , jak widać tłoczno
Kolejny camping który nam się podoba , najbardziej chyba panujący na nim spokój .
Pomimo kilkunastu Camperów , kilku namiotów i wielu zajętych domków panuje spokój i cisza . To zasługa sporego obszaru jaki ten camping zajmuje i tego , że średnia wieku jest równa pół wieku - głównie Niemcy i Holendrzy
Po śniadaniu , około 6:30 ruszamy w stronę Zadaru drogą nr 8 - Jadranską Magistralą , czasem zatrzymując się i zaglądając w różne zakamarki , podziwiając widoki , a czasem oglądając jedynie przez otwarte okna naszej jeżdżącej sypialni , kolejno : Drage , Pakośtane , Biograd na Moru , Sveti Filip i Jakov , Sveti Petar na Moru , Sukośan i wreszcie Zadar , gdzie zaplanowaliśmy nieco dłóższy spacer po mieście .
Wjechaliśmy w jednokierunkową ulicę po lewej stronie basenu portowego , gdzie za opłatą zostawiamy Kangoora i ruszamy na zwiedzanie
Jest kolejny upalny dzień , ale nam pyszna kawa i ciekawość ułatwia dreptanie po rozgrzanych mimo wczesnej pory uliczkach . . .
Przepływający prom , a raczej powstałe podczas przepływu fale umożliwiły nam wysłuchanie organów
Trochę czasu nam ten spacer zajmuje

, a przed nami jeszcze drogi szmat . . . wracamy więc na Jadrankę .
Przed nami Posedarje . . .
C.D.N