napisał(a) zawodowiec » 04.03.2011 10:06
Wielu będzie mówić że mógł jeszcze skakać bo jest w formie. Jakby dalej skakał jak Kasai, Ahonen czy Schmitt to wielu by mówiło że "trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść". A naprawdę to kwestia tego co Adam sam mówił. Póki wyczynowy sport daje więcej niż się w niego wkłada wysiłku, póki się ma chęć i napęd to się skacze, a jak się pojawiają oznaki wypalenia fizycznego czy psychicznego to lepiej jest skończyć, bo człowiek to nie robot. Bieżące wyniki nie są najważniejsze, to rzecz osobista, u każdego inaczej wpłyną na to czy będzie jeszcze miał ochotę skakać czy nie.