napisał(a) BOSMAN » 27.07.2006 10:44
"A jak było z kierowaniem? zmienialiście się, czy sam prowadziłeś. Bo moj tatulek ma szalony pomysł, zeby jechac bez spania gdzies po drodze tylko z odpoczynkami tylko problem w tym, ze on sam bedzie kierował i to chyba nie ejst dobry pomysł...."
Masz rację.
Mnie o 7 rano zmieniła żona, prowadząc auto przez dalszę 2 godziny.
Jeżeli możesz pomóc tacie w prowadzeniu to możecie planować podróż bez spania. W przeciwnym razie będzie Wam ciężko, a przede wszystkim nie do końca bezpiecznie.
Poza tym weż pod uwagę możliwe korki na drodze (zwłaszcza odcinek słoweński), które potęgują zmęczenie.
Ale ... wszystko dla rozważnych.
Pozdrawiam i zyczę cudownie udanego urlopu w Chorwacji. ( My jesteśmy nią URZECZENI - po pierwszym rodzinnym pobycie w czerwcu).
