Brak tytułu ( Rukavac...gdzieś na krańcach Chorwacji)
Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj! [Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Skoro jesteśmy już w Komiży to szkoda by było nie odwiedzić na chwilę plaży Kamienica. . . W drodze do głównej plaży mijamy kilka mniejszych zatoczek. .
.
.
Główna plaża jest zorganizowa ,powyżej jest pole namiotowe. . . Jak zwykle żone zostaje na plaży a moim celem jest nurkowanie. . . Ośmiornica w towarzystwie rybki,ta to największa spotkana na Visie. . . . . Praktycznie spotykałem je prawie codziennie podczas nurkowań.W innych rejonach Chorwacji tak łatwo ich nie spotkamy w uczęczczanych miejscach. .
I skromny filmik;
. Pod wodą trwa ciekawe życie że postanawiam tu jeszcze wrócić. . . Wracamy do Rukavac jeszcze poplażować na skałkach w okolicach Bili bok . . . Czerwona duża rozgwiazda . .
Po sesji zdjeciowej wraca do morza. . . . . Słoneczko już zachodzi... . . . . To był wyczerpujący dzień,zaczął się pechowo (aparat i Duboka ) a zakończył dużą ośmiornicą i rozgwiazdą Kolejny dzień to wysepka Biševo i Modra jaskinia
Ostatnio edytowano 06.01.2016 21:24 przez Stasiek18, łącznie edytowano 1 raz
Nefer napisał(a):Ciekawe życie podwodne nam zaprezentowałeś .
Dzięki Życie pod wodą jest czasami ciekawsze niż na powierzchni Na plaży często wieje nudą ,dlatego żona pozwala mi znikać na 2-3 godzinki z maska i rurką
Stasiek18 napisał(a):Dzięki Życie pod wodą jest czasami ciekawsze niż na powierzchni Na plaży często wieje nudą ,dlatego żona pozwala mi znikać na 2-3 godzinki z maska i rurką
Nie, no cudnie .... teraz to piszesz??? to już wiem, że to nie były ... spacery po okolicy prostu
Dziś opuszczamy Rukavac na cały dzień Relacje z tego dnia podzielę na trzy części: 1.Blue Cave 2.Porat 3.Komiża Dzień wcześniej zakupiliśmy dwa bilety na transport Komiża-Bisevo oraz pobyt na plaży Porat. Cena 90Kn + 10Kn za Porat. Myślę że warto tę plażę odwiedzić,bo jest tego warta
Start godzina 10:00 Opuszczamy Komiżę i urokliwy kościół na plaży. . . . Musimy jeszcze zakupić bilet do jaskini,cena o ile pamiętam to 50Kn. Czekamy w kolejce 15-20minut ,opływamy skałki i kierujemy sie do bardzo wąskiego wejścia. . . Głowy w dół i wpływamy do jakini. Jaskinia ma około 18 metrów długości, 6 metrów głębokości i 6 metrów wysokości. Grota znana była już w starożytności jednak dla turystów udostępniona została dopiero w 1884 roku. Otwór został poszerzony aby mogła tam wpłynąc łodka. W bezchmurny dzień między godzinami 11 a 12 przenikające do groty promienie słoneczne rozświetlają jaskinię tworząc niesamowite barwne refleksy. . . . Ze względu na specyficzne warunki do robienia zdjęć i braku mojego doświadzczenia,zdjęcia nie są najlepsze. Trudno . . . . . . . . . Wypływamy bo następni już czekają:
Cały pobyt w jaskini trwa ok.10 minut Niestety od niedawna nie ma indywidualnej możliwości aby tam sie dostać. Wsiadamy na nasz stateczek i płyniemy na plaże Porat
Stasiek18 napisał(a):Niestety od niedawna nie ma indywidualnej możliwości aby tam sie dostać.
Piękna jaskinia.
Czy to co napisałeś oznacza, że indywidualni turyści (np. ci podpływający jachtami i wpływający do środka na własnych pontonach) nie mogą się dostać do środka? Jak to jest rozwiązane?
Lednice napisał(a):jak wpłynie prywatny ponton, to go skasują
Tak czy siak prywatni też wcześniej kupowali bilety przed wpłynięciem do groty. Odpowiednie służby przy wejściu pilnowały, żeby w środku nie było za dużo łódek na raz. Tam się nie dało o tak samopas za darmo wpłynąć, przynajmniej nie w normalnej porze "zwiedzania". Nie mogę sobie jakoś wyobrazić jak to może być zorganizowane teraz. Tam tyle jachtów podpływało, że w kolano by sobie strzelili nie wpuszczając tych ludzi. Czy to znaczy, że na miejscu są jakieś łodzie "służbowe" do których się ich zabiera? Może Stasiek wie.