napisał(a) bluesman » 19.03.2011 19:23
jeździ się w tym co się chce

jeździmy z małżonką dużo i o jakichś specjalistycznych bandanach nie słyszeliśmy..... gdy są upały nakrycie głowy jest niezwykle istotne

kask na rowerze to podstawa. jeżeli jest dobrej klasy to jest lekki i dobrze wentylowany, chroni też przed słońcem
małżonka miała poważny wypadek na rowerze (bez kasku) i od tej pory nie wyobraża sobie jezdy bez kasku