napisał(a) alukanko » 17.05.2014 13:13
piamir napisał(a):Odnoszę wrażenie, że część kierowców traktuje trasę przez Węgry jako jakieś nieziemskie wyzwanie. Jest to najzwyklejsza droga, jakich w Polsce mamy większość. U nas też są tiry, ograniczenia prędkości, tereny leśne, czy wreszcie patrole policji. I tam i w Polsce należy na drodze zachować się dokładnie tak samo. Natomiast wykazywanie wyższości jednego wariantu nad drugim mija się z celem. Jest to indywidualny wybór każdego z nas. Pozdrawiam i do zobaczenia na "86".
P.s. Jechałem "86" szesnaście razy wte i wewte praktycznie o każdej porze i w każdym dniu tygodnia, więc wiem o czym piszę.
Osobiście sobie cenię spokojne , wyważone ,ciekawe opinie.
Ta taka jest.
Drogą 86 osobiście samochodem osobowym przejechałem ze 20 razy tam i z powrotem.
Zawsze w miesiącach letnich.
Jest tak jak opisujesz.
W tym roku znów jadę do Chorwacji z okolic Myślenic z obowiązkowym postojem w Buk.
Drogi są w remoncie to fakt ale w Polsce też są bo muszą.
Najważniejsze że w kolejnych latach może być znacznie lepiej.
Ja nie jestem typem rajdowca czy chwalipięty który np. chwali się że do Dubrownika z B-Białej zajechał za 20 godzin z małymi dziećmi.
Jedź złam kark obyś tylko nie zrobił krzywdy swemu otoczeniu.
Pozdrawiam i do zobaczenia na trasie
