napisał(a) Pepe12345 » 03.03.2011 08:27
Jeszcze jedna moja uwaga dot. Poreca: Miasteczkoo fajne, ale...
Jeśli chcesz spokoju i rozważasz Porec-Rovinj, to Rovinj zapomnij- to takie polskie Zakopane w szczycie sezonu. Pojechałem na dziko własnie do Rovinj, przybylismy w nocy i czym prędzej, pomimo zmęczenia podróżą uciekłem do Poreca.
Ze względu na natłok Włochów, Austriaków i innych nacji- ceny kwater nie są za bardzo atrakcyjne tzn. ciężko jest znaleźć coś w rozsądnej cenie. Jest to logiczne, bo po co mają oddawać kwatery po 50 Euro skoro Niemiec czy np. Włoch zapłaci 70-80. Szczerze to widziałem na "moim" osiedlu góra 4 auta z polskimi tablicami, a polską mowę słyszałem 2 razy. Serio. Sierpień to nie za dobry czas na Porec moim zdaniem. Co do komarów- jeszcze raz podkreślę- NIE WIDZIAŁEM ani jednego. Za to widziałem takie dziwadła ni to motyl, ni to koliber ... i do dziś nie wiem co to było i jak się to nazywa.

Ostatnio edytowano 03.03.2011 09:01 przez
Pepe12345, łącznie edytowano 1 raz