Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Pakistan wrzesień 2025.

60% ludności świata żyje w Azji. Chiny są tak szerokie, że naturalnie powinny przeciąć do 5 oddzielnych stref czasowych, ale mają tylko jedną - narodową strefę czasową. Obywatele Singapuru, Korei Południowej i Japonii mają najwyższe średnie IQ na świecie.
W Azji znajduje się najwyższy punkt na lądzie – Mount Everest (8848 m n.p.m.) oraz najniżej położony punkt – wybrzeże Morza Martwego (430,5 m p.p.m.). Spośród 10 najwyższych budynków na świecie 9 znajduje się w Azji.
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 04.11.2025 19:35

Rero napisał(a):Bardzo dobry reportaż wizualny ...



Dziękuję :D
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 04.11.2025 19:43

27 września, sobota

Teren hotelu w dzień.


20250927_073155 (Kopiowanie).jpg



20250927_073220 (Kopiowanie).jpg



20250927_073240 (Kopiowanie).jpg



20250927_073312 (Kopiowanie).jpg



20250927_073342 (Kopiowanie).jpg



20250927_073354 (Kopiowanie).jpg



20250927_073401 (Kopiowanie).jpg



20250927_073439 (Kopiowanie).jpg



20250927_073457 (Kopiowanie).jpg



20250927_073530 (Kopiowanie).jpg



20250927_073745 (Kopiowanie).jpg



20250927_074233 (Kopiowanie).jpg



20250927_074457 (Kopiowanie).jpg



20250927_074641 (Kopiowanie).jpg



20250927_074918 (Kopiowanie).jpg




20250927_075000 (Kopiowanie).jpg



20250927_075059 (Kopiowanie).jpg



20250927_075115 (Kopiowanie).jpg



20250927_075253 (Kopiowanie).jpg



20250927_075301 (Kopiowanie).jpg



20250927_075354 (Kopiowanie).jpg



20250927_075407 (Kopiowanie).jpg



20250927_075443 (Kopiowanie).jpg



20250927_075622 (Kopiowanie).jpg
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 04.11.2025 19:48

20250927_075716 (Kopiowanie).jpg



20250927_075720 (Kopiowanie).jpg



20250927_075729 (Kopiowanie).jpg



20250927_075746 (Kopiowanie).jpg



20250927_075759 (Kopiowanie).jpg



20250927_082421 (Kopiowanie).jpg



20250927_082430 (Kopiowanie).jpg



20250927_082534 (Kopiowanie).jpg



20250927_082552 (Kopiowanie).jpg



20250927_082635 (Kopiowanie).jpg



20250927_082654(0) (Kopiowanie).jpg



Śniadanie w pięknych okolicznościach przyrody.


20250927_083003 (Kopiowanie).jpg



20250927_083027 (Kopiowanie).jpg



20250927_084406 (Kopiowanie).jpg
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 04.11.2025 19:57

Już w środę gospodarz pensjonatu w Skardu informował nas o trwającej od wielu tygodni blokadzie drogi do przejścia granicznego z Chinami w Khunjerab. Kierowcy tirów od 20 lipca kontynuowali strajk okupacyjny przeciwko polityce celnej i podatkowej prowadzonej w punkcie przeładunkowym Sost, nazywanym suchym portem Jedwabnego Szlaku. Przetrzymywano tu ich towary, które traciły wartość i niszczały m.in. zalane w niedawnej powodzi.

Miny nam zrzedły, bo na tym odcinku autostrady Karakorum najbardziej nam zależało. Do dzisiaj nie mieliśmy bardziej aktualnych informacji co się tam naprawdę dzieje.

Zdecydowaliśmy, że jedziemy dokąd się da, bo i tak każdy kilometr w tą stronę to duża atrakcja.

Nasz kierowca też nie miał wiarygodnych informacji i zgodził się, że rozpyta na miejscu w Sost i zawrócimy jeżeli przejazdu nie będzie.

Na wszelki wypadek mieliśmy już plan „b” jak wykorzystać nadmiar wolnego czasu.


20250927_092218 (Kopiowanie).jpg



20250927_093401(0) (Kopiowanie).jpg



20250927_093424 (Kopiowanie).jpg



20250927_093753 (Kopiowanie).jpg



20250927_094051 (Kopiowanie).jpg



20250927_094617 (Kopiowanie).jpg



20250927_094653 (Kopiowanie).jpg



Powstanie jeziora Attabad wiąże się z tragiczną historią tego rejonu. W styczniu 2010 duże osuwisko skalne spowodowało spiętrzenie wody w rzece Hunza. Tylko w ciągu pierwszych pięciu miesięcy powstało jezioro o długości 21 m. i głębokości 100 m., które zalało jedyną drogę Karakorum i kilka miejscowości. Zginęło kilkadziesiąt osób, a pozostali nie mieli co jeść. Dopiero w marcu 2012 roku zdecydowano o wysadzeniu przelewu jeziora, co obniżyło jego wysokość o 10 metrów. Teraz jeździmy nowym, 24-kilometrowym odcinkiem Karakorum Highway, ale mapy gogle pokazują ten stary na dnie jeziora. Pięć tuneli znanych jako Tunele Przyjaźni Pakistansko-Chińskiej ma łącznie siedem kilometrów długości.


20250927_095036 (Kopiowanie).jpg



Tylko trochę nieswojo czuliśmy się w takiej długiej dziurze, gdzie nie ma innego oświetlenia niż własne i światełka odblaskowe.


20250927_095158 (Kopiowanie).jpg



20250927_095301 (Kopiowanie).jpg



20250927_095330 (Kopiowanie).jpg



20250927_095407 (Kopiowanie).jpg



20250927_095421 (Kopiowanie).jpg



20250927_095427(0) (Kopiowanie).jpg



"Teren zabudowany"


20250927_100723 (Kopiowanie).jpg
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 04.11.2025 20:09

20250927_101215 (Kopiowanie).jpg



20250927_101505 (Kopiowanie).jpg



20250927_101540 (Kopiowanie).jpg



20250927_101823 (Kopiowanie).jpg



20250927_102323 (Kopiowanie).jpg



20250927_102622 (Kopiowanie).jpg



W związku z tą blokadą ruch był praktyczne zerowy i mogliśmy pozwolić sobie na to żeby urządzić sesję zdjęciową na środku drogi. A było na co patrzeć. Nawet gdybyśmy musieli stad zawrócić, warto było jechać.


IMG-20250927-WA0002 (Kopiowanie).jpg



20250927_103014 (Kopiowanie).jpg



20250927_103210 (Kopiowanie).jpg



20250927_103320 (Kopiowanie).jpg



20250927_103429 (Kopiowanie).jpg



20250927_103731 (Kopiowanie).jpg



20250927_104147 (Kopiowanie).jpg



20250927_104156 (Kopiowanie).jpg



No i mamy Sost.

Czujemy się jak w chińskiej dzielnicy- chińskie jadłodajnie, chińskie napisy i reklamy.

Na poboczu stoją ciężarówki, ale nie blokują przejazdu. Jest punkt kontrolny jakich wiele, ale możemy jechać dalej. Okazuje się, że po dziesięciu tygodniach, rano blokada została zawieszona. Radość nasza była ogromna i dalej zachodzimy w głowę skąd oni wiedzieli, że MY dzisiaj przyjedziemy?


20250927_105510 (Kopiowanie).jpg



20250927_105601 (Kopiowanie).jpg



20250927_105622 (Kopiowanie).jpg



20250927_105649 (Kopiowanie).jpg



20250927_105732 (Kopiowanie).jpg
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 04.11.2025 20:17

Zatrzymać musieliśmy się w punkcie, w którym sprzedawano bilety do Parku Narodowego Khunjerab. 30 € od osoby za przejazd drogą publiczną, przy której nie ma parkingów i miejsc postojowych, a z pionowych ścian po obu stronach spadają kamienie. Podobno żyje tu wiele gatunków zwierząt, miedzy innymi pantera śnieżna. Panowie na jednym z punktów kontrolnych przez lunetę wypatrzyli na pionowej ścianie koziorożca himalajskiego i była to jedyna okazja zobaczenia zwierzaka w czasie naszej dzisiejszej wycieczki do parku.


20250927_110429 (Kopiowanie).jpg



20250927_110518 (Kopiowanie).jpg



20250927_110854 (Kopiowanie).jpg



20250927_111043 (Kopiowanie).jpg



20250927_111404 (Kopiowanie).jpg



20250927_111638 (Kopiowanie).jpg



20250927_112124 (Kopiowanie).jpg



20250927_113338 (Kopiowanie).jpg



20250927_113751 (Kopiowanie).jpg



20250927_113822 (Kopiowanie).jpg



20250927_113832 (Kopiowanie).jpg



20250927_113900 (Kopiowanie).jpg



Następny punkt kontrolny- sprawdzanie biletu, który przed chwilą kupiliśmy. Oczywiście ewidencja wjeżdżających prowadzona ręcznie, w zeszycie.


20250927_114641 (Kopiowanie).jpg



20250927_114913 (Kopiowanie).jpg



20250927_115112 (Kopiowanie).jpg



20250927_121524 (Kopiowanie).jpg



20250927_123114 (Kopiowanie).jpg



20250927_124128(0) (Kopiowanie).jpg



20250927_124206 (Kopiowanie).jpg



20250927_124710(0) (Kopiowanie).jpg
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 04.11.2025 20:54

Serpentynami podjeżdżamy coraz wyżej i czujemy to w uszach, ale głowa nie ciąży już tak jak przedwczoraj. Najwyraźniej całkiem dobrze znosimy wysokość, a wjechaliśmy na 4700 m. n.p.m.
Przed nami upragniony cel- Khunjerab Pass. Jest słonecznie, zimny wiatr i tylko 8 stopni. Z parkingu trzeba kawałek przespacerować się pod górkę; wyraźnie czujemy, że oddech nie daje odpowiedniej porcji tlenu. Trzeba zaciągać się głębiej i szybciej.


20250927_124935 (Kopiowanie).jpg



20250927_125208 (Kopiowanie).jpg



20250927_125304 (Kopiowanie).jpg



IMG-20250927-WA0005 (Kopiowanie).jpg



20250927_125505 (Kopiowanie).jpg



Najwyżej położony na świecie bankomat należący do Narodowego Banku Pakistanu ma już konkurencję banku prywatnego.


20250927_125549 (Kopiowanie).jpg



IMG-20250927-WA0006 (Kopiowanie).jpg



20250927_130038 (Kopiowanie).jpg



20250927_130125 (Kopiowanie).jpg



IMG-20250927-WA0009 (Kopiowanie).jpg



20250927_130432 (Kopiowanie).jpg



20250927_130537(0) (Kopiowanie).jpg



Jeszcze po drodze wymyśliliśmy, że skoro nie jest nam potrzebna wiza do Chin to pójdziemy sobie na spacer zrobić zdjęcia z tamtej strony i przywitać się z Chińczykami. Jednak rozmowa z celnikami była krótka- przejście jest zamknięte dla ruchu pieszego, nie ma spacerów.

Zastanawialiśmy się tylko jak sytuacja wygląda gdy odbywa się normalny ruch ciężarówek; na pewno nie można łazić całą szerokością drogi tak jak my dzisiaj.

Przy okazji dowiedziałam się, że pakistańskie kolorowe ciężarówki, które tak ładnie wyglądają na drodze, nie mają prawa przekroczyć granicy bo są rupieciami, które nie spełniają żadnych standardów bezpieczeństwa.



20250927_130608 (Kopiowanie).jpg



20250927_131220 (Kopiowanie).jpg



20250927_131345 (Kopiowanie).jpg



Po sesji zdjęciowej udaliśmy się na kawę. Smakowała jak toast za kolejne spełnione marzenie.
Na parkingu jest kilka baraków z małymi sklepikami oferującymi słodycze i kawę.


20250927_131418 (Kopiowanie).jpg



20250927_131445 (Kopiowanie).jpg



Schodzące z góry stado jaków postanowiło przejść przez jezdnię więc mieliśmy dodatkowe widowisko.


20250927_133418 (Kopiowanie).jpg



20250927_133431 (Kopiowanie).jpg



20250927_133435 (Kopiowanie).jpg



20250927_133437 (Kopiowanie).jpg



20250927_133449 (Kopiowanie).jpg



20250927_133535 (Kopiowanie).jpg
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 04.11.2025 21:02

Wracamy.


20250927_134116 (Kopiowanie).jpg



20250927_134518 (Kopiowanie).jpg



20250927_134743 (Kopiowanie).jpg



20250927_134901 (Kopiowanie).jpg



20250927_135126 (Kopiowanie).jpg



20250927_140918 (Kopiowanie).jpg



W drodze powrotnej swoim zwyczajem Mirek postanowił chociaż nogi zamoczyć. Zatrzymaliśmy się więc na kawałku szerszego i w miarę twardego pobocza autostrady żeby po kamieniach zejść do rzeki Khunjerab.


20250927_141340 (Kopiowanie).jpg



20250927_144715 (Kopiowanie).jpg



20250927_145526 (Kopiowanie).jpg



20250927_145713 (Kopiowanie).jpg



20250927_145718 (Kopiowanie).jpg



20250927_150020 (Kopiowanie).jpg



20250927_151116 (Kopiowanie).jpg



20250927_151130(0) (Kopiowanie).jpg



20250927_151430 (Kopiowanie).jpg
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 04.11.2025 21:13

Zrezygnowaliśmy z rejsu łódką po jeziorze Attabad; patrząc z góry oceniliśmy, że nie będą to widoki lepsze niż z drogi którą jedziemy. A jezioro, które po południu nie jest tak ładnie oświetlone, nie wyglądało atrakcyjnie.

Zatrzymaliśmy się natomiast przy dwóch wiszących mostach. Pierwszy to The Rainbow Bridge Passu.
Opłata za wejście na most 200 rupii. Dobre miejsce na przerwę w podróży. Na most nie weszłam, po co kusić los mając stare koślawe nogi?


20250927_153903 (Kopiowanie).jpg



20250927_154026 (Kopiowanie).jpg



20250927_155200 (Kopiowanie).jpg



20250927_160615 (Kopiowanie).jpg



20250927_160625 (Kopiowanie).jpg



20250927_160639 (Kopiowanie).jpg



20250927_160643 (Kopiowanie).jpg



20250927_161646 (Kopiowanie).jpg



20250927_161650 (Kopiowanie).jpg



20250927_161753(0) (Kopiowanie).jpg



Drugie miejsce to Hussaini Suspension Bridge. Z parkingu na dół jest 500 metrów, opłata chyba 400 rupii. Chcąc wejść na deski trzeba założyć kamizelkę. Po południu most był w cieniu i trochę żałowałam, że nie zatrzymaliśmy się tu jadąc w pierwszą stronę.


20250927_162622 (Kopiowanie).jpg



20250927_162632 (Kopiowanie).jpg



20250927_162904 (Kopiowanie).jpg



20250927_163123 (Kopiowanie).jpg



20250927_163136 (Kopiowanie).jpg



20250927_163235 (Kopiowanie).jpg



20250927_163405 (Kopiowanie).jpg



20250927_163507 (Kopiowanie).jpg



20250927_163719 (Kopiowanie).jpg



20250927_163732 (Kopiowanie).jpg



20250927_163744 (Kopiowanie).jpg



20250927_163815 (Kopiowanie).jpg
Ostatnio edytowano 04.11.2025 21:48 przez margaret-ka, łącznie edytowano 1 raz
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 04.11.2025 21:34

Kierowca jeszcze zrobił jeden przystanek, pokazał nam rysunki naskalne, które podobno powstały kilka wieków przed n.e. Nie wiedzieliśmy o tym miejscu.


20250927_170258 (Kopiowanie).jpg



20250927_170506(0) (Kopiowanie).jpg



20250927_171832 (Kopiowanie).jpg



20250927_172403 (Kopiowanie).jpg



20250927_172417 (Kopiowanie).jpg



20250927_172436 (Kopiowanie).jpg



20250927_172558 (Kopiowanie).jpg




Kolacja była wyborna.
A wino jeszcze lepsze (bagaż dyplomatów nie jest kontrolowany) :)


20250929_090813 (Kopiowanie).jpg



20250927_184414 (Kopiowanie).jpg



20250927_184639 (Kopiowanie).jpg



20250927_191113 (Kopiowanie).jpg



20250929_090818 (Kopiowanie).jpg



20251002_191531 (Kopiowanie).jpg
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 05.11.2025 17:46

28 września, niedziela



20250928_083013 (Kopiowanie).jpg



20250928_083218 (Kopiowanie).jpg



20250928_083413 (Kopiowanie).jpg



20250928_084902 (Kopiowanie).jpg




Śniadanie z widokiem i do roboty. Jedzenie zaczynaliśmy zawsze o 8.00, a z kierowcą umawialiśmy się na 9.00.

Najpierw jedziemy na Hopper Glacier View point, zobaczyć język lodowca Hopper. Patrząc na mapę już wiemy jakiej jakości drogi możemy się spodziewać.

I rzeczywiście, tym razem też jedziemy po krawędzi nad przepaścią, czyli wąwozem rzeki Nagar.
Po drodze mijamy bardzo skromne zabudowania.


20250928_092807 (Kopiowanie).jpg



20250928_092830 (Kopiowanie).jpg



20250928_092846 (Kopiowanie).jpg



20250928_093020 (Kopiowanie).jpg



20250928_093547 (Kopiowanie).jpg



20250928_093631 (Kopiowanie).jpg



20250928_094104 (Kopiowanie).jpg



20250928_094827 (Kopiowanie).jpg



20250928_095227 (Kopiowanie).jpg



20250928_095639 (Kopiowanie).jpg



W pewnym momencie oprócz bajecznego widoku ośnieżonych szczytów pojawia się grupa ludzi tarasujących przejazd.
Na jezdni leżą spore kamienie i położony w poprzek pień drzewa, a mężczyźni toczą jeszcze większy.
Stoimy. Nam rośnie ciśnienie, a nasz kierowca miło gawędzi sobie z tymi panami i poklepują się po plecach.


20250928_100022(0) (Kopiowanie).jpg



20250928_100139 (Kopiowanie).jpg



20250928_100159 (Kopiowanie).jpg



20250928_100257 (Kopiowanie).jpg



20250928_100819 (Kopiowanie).jpg



20250928_100322 (Kopiowanie).jpg




Za chwilę dowiadujemy się, że wioska od wielu tygodni jest odcięta od prądu i mieszkańcy w proteście zaplanowali blokadę. Tyle, że starszyzna (z powodu braku kontaktu ze światem) nie wiedziała, że dzisiaj niedziela. A skoro tak, to pozbierają kamienie i pójdą odpoczywać, wrócą tu w poniedziałek.

Jeszcze nas przeprosili za nieporozumienie i mogliśmy pojechać dalej.

W sumie to im się nie dziwię. Ja mam kalendarz, internet i radio, a codziennie rano jak mam wstać do roboty zastanawiam się jaki dziś dzień tygodnia ;)
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 05.11.2025 17:57

20250928_101128 (Kopiowanie).jpg



20250928_101140 (Kopiowanie).jpg



20250928_101158(0) (Kopiowanie).jpg



20250928_101339 (Kopiowanie).jpg



20250928_101415 (Kopiowanie).jpg



Punkt widokowy.


20250928_101910 (Kopiowanie).jpg



20250928_102412 (Kopiowanie).jpg



Język lodowca o tej porze roku to widok mało atrakcyjny- po prostu brudny, przymarznięty śnieg. Można się pofatygować na dół i dotknąć. Nam wystarczył widok z góry.

Ale widzieliśmy grupy przygotowane na kilkudniową wędrówkę z szerpami niosącymi ich dobytek.


20250928_102506 (Kopiowanie).jpg



20250928_102618 (Kopiowanie).jpg



20250928_102806 (Kopiowanie).jpg



20250928_103144 (Kopiowanie).jpg



20250928_103328 (Kopiowanie).jpg



20250928_103332 (Kopiowanie).jpg



20250928_103436 (Kopiowanie).jpg



20250928_103615 (Kopiowanie).jpg



20250928_103818 (Kopiowanie).jpg



20250928_104113 (Kopiowanie).jpg



20250928_104127 (Kopiowanie).jpg



20250928_104317 (Kopiowanie).jpg



20250928_104429(0) (Kopiowanie).jpg



20250928_104525 (Kopiowanie).jpg



20250928_104750 (Kopiowanie).jpg



20250928_105329 (Kopiowanie).jpg



20250928_110204 (Kopiowanie).jpg
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 05.11.2025 18:06

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się przy poletkach z bardzo dorodnymi roślinkami konopi indyjskich. Początkowo nasz kierowca szedł w zaparte i powtarzał bajkę o tym jak uzyskują z tego olej. W końcu przyznał, że produkuje się tu haszysz i marihuanę, a okoliczne wioski z tego żyją. Oficjalnie proceder jest nielegalny ale opłacalny na tyle, że wioskę stać na płacenie haraczu policji, która chroni plantatorów za 25% udziału w zyskach. Aktualnie wyższą produkcją szczyci się tylko Afganistan, a w obu krajach gangi narkotykowe mają się dobrze.


20250928_110944 (Kopiowanie).jpg



20250928_110951 (Kopiowanie).jpg



20250928_111001 (Kopiowanie).jpg



20250928_111002 (Kopiowanie).jpg



20250928_111132 (Kopiowanie).jpg



20250928_111230 (Kopiowanie).jpg



20250928_111312(0) (Kopiowanie).jpg



20250928_111419 (Kopiowanie).jpg



20250928_111655 (Kopiowanie).jpg



20250928_111739 (Kopiowanie).jpg



20250928_111824 (Kopiowanie).jpg



20250928_113355 (Kopiowanie).jpg



20250928_113407 (Kopiowanie).jpg



20250928_113445 (Kopiowanie).jpg



20250928_114040 (Kopiowanie).jpg



20250928_114455 (Kopiowanie).jpg



20250928_114522 (Kopiowanie).jpg



Przy płyciznach rzek, tak jak tu nad rzeką Nagar, swoje namioty rozbijali poszukiwacze złota i kamieni szlachetnych.


20250928_115225 (Kopiowanie).jpg



20250928_115237 (Kopiowanie).jpg



20250928_115242 (Kopiowanie).jpg



20250928_115245 (Kopiowanie).jpg



20250928_115247 (Kopiowanie).jpg
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 05.11.2025 18:15

Drugi cel na dzisiaj to zabytkowe forty doliny Hunza.

Fort Altit, a w szczególności wieża Shikari, ma około 1100 lat, co czyni go najstarszym zabytkiem w Gilgit-Baltistan. Chodziliśmy z przewodnikiem, który jednocześnie chciał zaprezentować swoje umiejętności i zrobił nam dziesiątki zdjęć oraz filmików nie wyciągając ręki po pieniądze.


20250928_120725 (Kopiowanie).jpg



20250928_121019 (Kopiowanie).jpg



20250928_121036 (Kopiowanie).jpg



20250928_121130 (Kopiowanie).jpg



20250928_121153 (Kopiowanie).jpg



20250928_121456 (Kopiowanie).jpg



20250928_121620 (Kopiowanie).jpg



20250928_121705 (Kopiowanie).jpg



20250928_121718 (Kopiowanie).jpg



20250928_121728 (Kopiowanie).jpg



20250928_121811 (Kopiowanie).jpg



20250928_121838 (Kopiowanie).jpg



20250928_122014 (Kopiowanie).jpg



20250928_122026 (Kopiowanie).jpg



20250928_122141 (Kopiowanie).jpg



20250928_122144 (Kopiowanie).jpg



20250928_122151 (Kopiowanie).jpg



20250928_122215 (Kopiowanie).jpg



20250928_122226 (Kopiowanie).jpg



20250928_122349 (Kopiowanie).jpg



20250928_122429 (Kopiowanie).jpg



20250928_122817 (Kopiowanie).jpg



20250928_122925 (Kopiowanie).jpg
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3083
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 05.11.2025 18:27

20250928_123054 (Kopiowanie).jpg



20250928_123128 (Kopiowanie).jpg



20250928_123142 (Kopiowanie).jpg



20250928_123410 (Kopiowanie).jpg



20250928_123917 (Kopiowanie).jpg



Obszar wokół fortu zamieszkuje lud Burusho znany z bogatej kultury muzycznej i tanecznej, a także postępowych poglądów na edukację i kobiety. Język lokalny, Burushaski, jest izolatem językowym, który nie ma udowodnionego związku z żadnym innym znanym językiem.


20250928_122946 (Kopiowanie).jpg



20250928_123510 (Kopiowanie).jpg



20250928_123516 (Kopiowanie).jpg



20250928_123520 (Kopiowanie).jpg



20250928_123546 (Kopiowanie).jpg



To zdjęcie z Wikipedii.


Altit_Fort_from_Hunza_Top (Kopiowanie).jpg



Renowacja fortu została zakończona w 2010 roku za pieniądze Norwegów; mieści się tu sieciowy hotel Serena. Część starych domów przylegających do fortu też odnowiono, mieszczą się w nich sklepiki z rękodziełem i żywnością oraz knajpy.


20250928_123633 (Kopiowanie).jpg



20250928_123652 (Kopiowanie).jpg



20250928_123702 (Kopiowanie).jpg



20250928_124440 (Kopiowanie).jpg



20250928_124511 (Kopiowanie).jpg



20250928_124628 (Kopiowanie).jpg



20250928_130218 (Kopiowanie).jpg



20250928_130240 (Kopiowanie).jpg



20250928_130248 (Kopiowanie).jpg



20250928_130258 (Kopiowanie).jpg



20250928_130333(0) (Kopiowanie).jpg



20250928_130336 (Kopiowanie).jpg
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Azja


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Pakistan wrzesień 2025. - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone