napisał(a) pasażer » 29.03.2009 20:07
Aga_Sebastian napisał(a):Dziekujemy bardzo, wyglada na to że bedziemy szukac dalej...
Byle dalej od tego miejsca.
My zatrzymaliśmy się w Medenie w drodze powrotnej z Parku Narodowego KRKA, z czystej ciekawości. Jako jedyny z całej grupy się wykąpałem, po czym długo stałem pod prysznicem. Do Trogiru przypływa dużo statków, a w Medenie dodatkowo skutery, więc to nie jest miejsce do długiego spędzania czasu w wodzie. Od Cro znacznie więcej się oczekuje, a Trogir wystarczy raz zwiedzić, no chyba że u kogoś wakacje polegają na przesiadywaniu w knajpkach.
Wszystko się zgadza w wątkach, które przypomniał moderator
jorgus111. Plaża wąska i bez klimatu. Widać, że gro osób wieczorem ucieka z Medeny do Togiru, a w dzień by zaznać kryształowej wody trzeba sie wybrać kilkadziesiąt kilometrów dalej.
Łukasz znalazł na to takie rozwiązanie:
Łukasz Darowski napisał(a):Plaza w okolicy hotelu nie jest zbyt ciekawa,jednak i na to znalezlismy rozwiazanie.Gdzies kolo 10-11 z portu w Trogirze wyplywal statek na Drvenik Velki i Drvenik Maly.Tam jest juz zupelna cisza i spokoj ( cena biletów bardzo atrakcyjna ).
My mieszkając w Kastel Luksić jeździliśmy aż za Omis (przed Omisiem kilku kilometrowe korki!), by zakosztować czystej wody i ładniejszych widoków. Ale czy to ma być rozwiązanie?
Gdybym był tylko w Medenie czy Kastelach, z pewnością nigdy więcej bym do Chorwacji nie pojechał.
Pozdrav
