Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Dalmacja: jachtem (2007,2008, 2009)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 11.12.2009 19:04

ines napisał(a):No to witaj przepiękna Korculo :D !

Już jest blisko :D

Buber napisał(a): Ha i Święty Eliasz na horyzoncie, z moim ukochanym samostanem i cmentarzem :D

Patrząc nań z oddali cały czas "widziałam" Twoje fotki z tych miejsc :). No i tym razem musiało mi to wystarczyć...
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 11.12.2009 19:13

Mniej więcej na pozycji jak na ostatniej fotce z poprzedniego odcinka, zaczynamy gotowanie obiadu :P . Przecież jeszcze ani razu nie jedliśmy go na łódce! Trochę spłukani cenami w zaklopatickiej konobie na Lastovie, nie chcemy ryzykować powtórki. Zanim dopłyniemy do mariny ACI Korčula , makaron dojdzie, mięsko ze słoika też się odgrzeje, do tego suróweczka i wyżerka jak marzenie :D .

Po kilkunastu minutach robimy "defiladę" pod murami starówki.

1-IMG_1355.JPG


2-P9094892.JPG


3-IMG_1356.JPG


Cieszymy się jednak przedwcześnie, bo marinie miejsc :x już nie ma, chociaż jest dopiero 16:20...

Nie ryzykujemy zaglądania na drugą stronę starówki do portu miejskiego, bo tam miejsc jest przecież mało (potem się okaże, że jednak trzeba to było zrobić!) i od razu ruszamy na odległe o około 10 minut płynięcia kotwicowisko w zatoce Luka, skąd przecież na starówkę aż tak daleko nie jest :) .

Długość przebytej dziś trasy :arrow: 27 Mm.
Ostatnio edytowano 20.02.2020 10:54 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 12.12.2009 15:13

Nocleg na kotwicy w Luce ma niewątpliwą zaletę :arrow: płacimy tylko 120 kun, a nie cenę ACI, która pewnie byłaby maksymalną opłatą na tym rejsie. Dzięki niższej opłacie portowej, mamy trochę kasy :) na piwko na starówce, może wystarczy również na winko?

Jest tu ponadto całkiem ładnie, a :roll: kąpać w morzu przecież się nie musimy... Obijemy to sobie jutro!

1-P9094895.JPG


2-P9094897.JPG


Zaczynamy od obiadu, potem pomyślimy, co dalej?
Jędrek decyduje, że :idea: zostanie na łódce "na straży", nie zostawi Talithy samopas, zwłaszcza że w związku z zamknięciem mariny, zatoka się zagęszcza. Miasteczko zwiedzał już trzy razy (ten pierwszy raz to był wtedy, gdy razem w 2005 odkryliśmy uroki Cro :) ), czwarty raz nie musi... No i trochę sobie odpocznie od upierdliwej załogi :wink: .
Dopływające jachty nas nie martwią, trochę więcej obaw mamy w związku z przybywającymi kolejnymi dużymi statkami wycieczkowymi. Wszystko wskazuje na to, że w nocy może tam być wesoło. Zbyt wesoło, jak na nasze potrzeby...

3-P9094900.JPG


Teraz trzeba przemyśleć metodę dotarcia do brzegu, a zwłaszcza sposób nocnego powrotu na jacht. Na razie dopłyniemy pontonem do nabrzeża - dogodnie miejsce na wysiadkę jest w pobliżu łódeczek szkółki żeglarskiej.

4-P9094899.JPG


5-P9094902.JPG


Jest trochę problem z wodą, którą ponton :roll: nabiera... W stroju kąpielowym było to bez znaczenia, w "galowych" strojach na podbój Korčuli wolelibyśmy jednak dotrzeć sucho na brzeg... Okazuje się, że po zastosowaniu drobnych elementów akrobatycznych :wink: , wszystko się da zrobić :) .

Po wysadzeniu ostatniej zmiany, kapitan wraca pontonem na swój posterunek, a my ruszamy w miasto.

6-P9094903.JPG


Co do powrotu po ciemku, mamy już pewien plan :D
Ostatnio edytowano 20.02.2020 11:06 przez dangol, łącznie edytowano 2 razy
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 15.12.2009 18:47

Na starówkę idziemy najkrótszą drogą, przy okazji przyglądając się jachtom stojącym w marinie. Piękny mają widok 8) , ale tłok tam niemiłosierny. Może więc całkiem dobrze wyszło :) , że musieliśmy płynąć nieco dalej na kotwicowisko?

Zanim wejdziemy w uliczki starówki, odwiedzamy bank żeby ucieszyć wychudzone portfele.

1-IMG_1360.JPG


No, ale tak od razu brać się za wydawanie kasy???
Nie, z tym można zaczekać... Teraz lepiej ruszyć do serca miasta.

Dla mnie starówka będzie tylko przypomnieniem tego, co już znam z roku 2005. Teraz w zasadzie niczego więcej nie zobaczę (chociaż mogłabym :wink: ), tyle że w popołudniowym oświetleniu cała Korčula jest zupełnie inna niż wtedy, teraz :roll: niemalże płonie. Cała reszta załogi będzie tu rzucać gapie po raz pierwszy, bo największy znawca miasta został na łódce, a Grzegorz w 2005 musiał naprawiać koło w aucie, więc zwiedzanie go ominęło.

Wchodzimy oczywiście przez Bramę Lądową (1391, obecny wygląd z przebudowy w 1650) w baszcie Veilki Revelin (1493-6).

2-IMG_1361.JPG


3-P9094905.JPG


Wita nas lew św. Marka i kamienna tablica sławiąca króla Tomislava, ufundowana w 1925 r. z okazji tysiąclecia jego koronacji na pierwszego chorwackiego króla.

4-IMG_1362.JPG


Powitanie zacnych gości nie może się obyć bez korczulańskich kotów :D .

5-IMG_1365.JPG


Od wewnętrznej strony brama jest udekorowana łukiem triumfalnym (z czasów przebudowy) upamiętniającym weneckiego generała Leonardo Foscolo, który zasłużył się w walkach przeciwko Turkom.

6-P9094908.JPG


7-IMG_1367.JPG
Ostatnio edytowano 20.02.2020 13:50 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 19.12.2009 17:31

Za bramą plac braci Antuna i Stjepana Radiciów, a wokół kolejne budowle warte zatrzymania wzroku...

Po lewej ratusz, którego arkadowy parter powstał w 1525 (piętro dobudowano 1866). Pod samymi murami stoją weneckie armatki, a w niszy znajduje się mała kapliczka Gospe od snijega (zwana też kaplicą Gospe od Ploča) zbudowana w 1531 r. jako wotum za ocalenie miasta w czasie najazdu w 1483 r. Obraz Madonny zdobiący kaplicę pochodzi z 1722 r., a osłaniająca ją krata z kutego żelaza została dodana na początku XX w.

1-P9094912.JPG


2 -P9094910.JPG


Naprzeciw ratusza jest urokliwy kościółek sv. Mihovila, który niewątpliwie ma :) na swoich fotkach każdy, kto był w Korčuli. Koścół zbudowano w latach 1408-1412 r. , przebudowano w 1 poł. XVII w. po przejęciu świątyni przez Bractwo Św. Michała.

3-P9094913.JPG


Ponieważ z placu już widać wieżę katedry 8) , trudno nawet sobie wyobrazić, że moglibyśmy nie pójść :wink: w jej kierunku...

4-IMG_1366.JPG


Zanim tam jednak dotrzemy, zaglądamy w boczne "rybie ości".

5-P9094916.JPG
Ostatnio edytowano 20.02.2020 14:07 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15139
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 19.12.2009 18:13

W " rybich ościach " można trafić na bardzo ciekawe widoki :wink:
Tymona
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tymona » 20.12.2009 14:41

A czy będzie więcej zdjęć tych "rybich ości"? :D
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 20.12.2009 15:46

Coś może jeszcze wygrzebię, chociaż nie ma szans na każdy element "szkieletu"... Zresztą, jest już na forum tyle fotek korczulańskich uliczek, że może wystarczy? Ta "ość" powyżej była dla porównania z fotką zamieszczoną przez Kulki (którzy byli tam w sumie nie tak długo po mnie) na dowód, że zmieniają się kiecki na wystawie butiku :wink:

A przed nami plac katedralny :D
Ostatnio edytowano 16.02.2020 20:32 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 20.12.2009 21:14

Tuż przed placem św. Marka mijamy kościółek Gospojine (1483 , przebudowa koniec XVI w.). Jest to dawne mauzoleum korczulańskich szlacheckich rodzin Ismaelis i Gabrielis, których pałace znajdują się w pobliżu.

0a-P9094919.JPG


Obok, już na placu katedralnym, stoi kolumna flagowa (1515).

0b-P9094920.JPG


W narożniku placu wznosi się pałac Gabrielis (XV-XVI w.) z pięknie zdobionymi oknami i balkonami. Dziś to muzeum miejskie, którego ... znów nie zwiedziłam.

0-P9094924.JPG


Jeszcze jedna fotka z pałacem Gabrielis - na samym końcu widać równie piękny pałac Arneri.

1-IMG_1370.JPG


Naprzeciwko podziwiamy (też tyko z zewnątrz, do skarbca nie zajrzałam :( ) pałac opatów.

2-IMG_1376.JPG


3-P9094921.JPG
Ostatnio edytowano 20.02.2020 14:22 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 21.12.2009 21:38

Najważniejsza jest katedra św. Marka, o której :idea: można byłoby napisać kilka odcinków, zwłaszcza jakby się miało fotki z wnętrza. Na szczęście ja nie mam :wink: , więc obejdzie się krótką wzmianką o tym, co widać z placu i jego okolic... Większość z Was przecież i tak już widziała katedrę na własne oczy :)

1-P9094922.JPG


Przede wszystkim fasada z misterną rozetą i rzeźbionym fryzem...

3-P9094928.JPG


4 -P9094927.JPG


No i portale! Zwłaszcza główny ( dzieło Bonina z Mediolanu z początku XV w.) wart jest uwagi. No i może trochę zadziwić :lol: . Oczywista jest rzeźba patrona św. Marka, ale :roll: pozy przyjęte przez Adama i Ewę są dość zaskakujące, jak na uwiecznienie przy wejściu do świątyni... Dość "nieskromnie" wyrażona symbolika grzechu pierworodnego i ostrzeżenie przed jego skutkami może nie powinny mnie dziwić, bo nie takie rzeczy już widziałam :wink:. Przykładowo na kolumnie obok głównego portalu wrocławskiej katedry przedstawiona jest 8O scena wręcz szokująca: akt płciowy mężczyzn z ... kozą (symbol Sodomy i Gomory).

5-P9094925.JPG


6-P9094929.JPG


Dzień się kończy, trzeba się śpieszyć z oglądaniem, zanim korczulańska katedra spłonie :wink:

7-IMG_1375.JPG
Ostatnio edytowano 20.02.2020 14:33 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 23.12.2009 17:12

Kolejna przyjemność dla oczarowanych starą Korčulą :arrow: widoczek na kościół sv. Petra i dobrze z tej strony prezentującą się wieżę domu Marka Polo.

1-IMG_1380.JPG


Kościółek św. Piotra zbudowano w 1338 r. na miejscu jeszcze starszego. Takie daty budzą we mnie respekt dla budowniczych... W portalu widnieje XV-wieczna płaskorzeźba z patronem świątyni - kolejne korczulańskie dzieło Bonina z Mediolanu. Wewnątrz można pooglądać duże XVIII-wieczne drewniane figury apostołów.

2-P9094931.JPG


3-P9094933.JPG


4-P9094935.JPG


Pora na uliczkę ze słynnym domem podróżnika - awanturnika. Wnętrze wieży przylegającej do ruin domu, w którym ponoć Marko się urodził, oglądałam w 2005. Mam więc czyste sumienie, że tym razem nie wspinam się po schodach na samą górę... Patrzę jeszcze na resztki :roll: domniemanego pałacu Polo. i już :mrgreen: gonię za resztą, która zamiast "rybich ości" woli nabrzeże. Dawno wody nie widzieli :wink: :lol: .

5-P9094932.JPG


6 -IMG_1382.JPG


7-P9094937.JPG


8-P9094940.JPG
Ostatnio edytowano 20.02.2020 14:48 przez dangol, łącznie edytowano 1 raz
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 23.12.2009 20:06

Święty z piłą?
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15139
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 23.12.2009 20:09

JacYamaha napisał(a):Święty z piłą?


Pewnie stolarz
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 23.12.2009 20:25

piotrf napisał(a):
JacYamaha napisał(a):Święty z piłą?


Pewnie stolarz

No chyba nie drwal...
Tylko tak się zastanawiam który on?
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9835
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 23.12.2009 20:34

To najprawdopodobniej Szymon Apostoł, którego jednym z atrybutów jest właśnie piła, na upamiętnienie jego męczeńskiej śmierci w Persji (ponoć został przecięty na pół piłą właśnie).

Szymon z piłą w korczulańskim kościele wyjątkiem nie jest, w Krakowie też ma piłę...
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Dalmacja: jachtem (2007,2008, 2009) - strona 74
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019