Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Czarnogóra ponownie - krótka relacja

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
MMWT
Turysta
Posty: 8
Dołączył(a): 27.02.2013
Czarnogóra ponownie - krótka relacja

Nieprzeczytany postnapisał(a) MMWT » 31.08.2016 15:19

Witam Forumowiczów!

Mija kolejne lato - a wraz z nim kolejny rodzinny urlop! W związku z tym, póki jeszcze świeże wspomnienia tlą się głowie zapraszam na krótką relację oraz zdjęcia (w linku).

Jak co roku do ostatniej chwili nie mogliśmy się zdecydować gdzie spędzić nasze 3 tygodnie. Długo rozważaliśmy Rumunię po raz kolejny, ale ponieważ tym razem postanowiliśmy wziąć ze sobą rowery (dotychczas nasze urlopy dzieliliśmy na rowerowy tygodniowy w Polsce oraz samochodowy długi gdzieś dalej) chciałem by kraj miał coś do zaoferowania rowerzystom.
W związku z tym padło na Czarnogórę – byliśmy tam już 2 razy i za każdym razem byłem w szoku jak gęsta i bogata jest tam sieć bocznych szutrowych dróg prowadzących przez bezkresy grzbietów górskich i płaskowyżów. Rumunia też jest pod tym względem ciekawa, ale jednak przeważyła chęć urozmaicenia urlopu krótkim pobytem nad morzem (dla dzieci jest to zawsze raj!)

Wyruszyliśmy koło 10 lipca i jako pierwszy cel obraliśmy Durmitor (w związku z tym jechaliśmy przez Węgry i Serbię żeby od razu wjechać do Czarnogóry od strony rzeki Tary). W Durmitorze planowaliśmy zrobić dwudniową pętlę wokół gór (łącznie koło 85km) a także odwiedzić kilka innych ciekawych miejsc (także w formie pieszych wycieczek). Niestety - pogody starczyło na 2 dni – udało się zrobić trasę wokół gór, ale kolejny dzień przyniósł drastyczne ochłodzenie i ciągły deszcz, które w prognozach miały potrwać koło 5 dni. Decyzja zapadła – nie ma co moknąć w nieskończoność – jedziemy nad morze – i tu skierowaliśmy się na polecany na tym forum kemping Maslina w okolicach Budvy. Tam pogoda nas nie rozczarowała – słońce i ciepła woda! Dzieciaki mogły nie wychodzić z wody – mimo ogromnych fal, które mocno przypominały mi te z Portugalii.
W ramach popołudniowych wycieczek odwiedziliśmy Budvę i pobliski Petrovac – z mojego punktu widzenia nic ciekawego – jedna wielka knajpownia ścisk i tłum – jednocześnie monitoruję prognozy pogody w górach – jak tylko się poprawia – ruszamy w głąb kraju – tym razem jedziemy w Prokletje – góry na granicy z Albanią – tam osiadamy na 5 dni w Gusinje – robimy jednodniowe wycieczki głównie w pobliskie doliny (koło 30km dziennie). Pogoda rzeczywiście fantastyczna – humory dopisują – eksplorujemy m.in.Ropojanę, Grabaję, jedziemy również do Albanii w dolinę Vermosh. Słońce przygrzewa – więc jak tylko się da – chłodzimy się w pobliskich strumieniach. Te rejony (Prokletje czy pobliskie Komovi) oferują bardzo dużo fantastycznych lokalnych dróg – ale jak to w górach związane są z wieloma przewyższeniami – trasy ponad 1000 m przewyższenia odpuściłem – żeby nie zniechęcać uczestników :wink:
Pogoda znów zaczyna się psuć – ruszamy w Bokę Kotorską – najkrótszą trasą – czyli przez Albanię – jestem w szoku jak szybko asfaltują tam te piękne górskie szutrówki! W Boce zostajemy na kempingu w Stoliv – ale po jednej nocy uciekamy – po pustkach w Prokletjach zbyt dużo turystów! To nie dla nas.
Ponieważ wakacje powoli dobiegają końca – ostanie 2 dni spędzamy po stronie Chorwackiej – 8km przed Dubrownikiem (Srebreno) – tam znów szaleństwa w wodzie i wypoczynek przed długą podróżą do domu (1700km). W dniu wyjazdu do domu wsiadam jeszcze raniutko na rower i jadę na szybkie zwiedzenie Dubrownika o poranku.

I to tyle – kolejne wakacje za nami – jak zwykle dużo się działo – może mniej się przemieszczaliśmy z noclegu na nocleg –ale fantastycznym dodatkiem były wycieczki rowerowe!

tu link do fotek: https://goo.gl/photos/VTejCiL47kZCTYoR9

Pozdrawiamy wszystkich Forumowiczów!

Marek
JurekM73
Croentuzjasta
Posty: 162
Dołączył(a): 25.04.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) JurekM73 » 31.08.2016 21:53

Super fotki, jakim obiektywem (obiektywami) robiłeś i czy fotki były lekko tuningowane, czy ten aparat takie kolory daje w standardzie?
Kilka znajomych miejsc zobaczyłem :-)
słoma79
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2166
Dołączył(a): 29.11.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) słoma79 » 31.08.2016 22:17

Fotki super...Czarnogóra w planach...pozdrawiam :papa:
MMWT
Turysta
Posty: 8
Dołączył(a): 27.02.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) MMWT » 01.09.2016 07:40

dzięki!

Co do fotek to od kilku sezonów robię bezlusterkowcem (przesiadłem się z lustra Canona) - i postawiłem na minimalizm tj noszę ze sobą 3 stałki 14mm, 27mm i 60mm i tak naprawdę nic mi więcej nie potrzeba (jeśli już to czasu - na wakacjach zawsze tyle się dzieje!). Co do obróbki - to używam Lightrooma - ale w zasadzie od kiedy mam Fuji obróbka jest minimalna - czasem trochę rozjaśnię cienie (szczególnie w słoneczne dni, przy dużym kontraście) ale przy kolorach nie dłubię - nawet czasem mam ochotę trochę zdjąć bo wydają mi się zbyt cukierkowe - no ale finalnie zostaje jak było - w końcu to fotki z wakacji więc musi być kolorowo! (poza tym staram się jak najkrócej siedzieć w domu nad kompem - i tak według mnie najważniejszy jest kadr i kompozycja a tego na kompie już za bardzo się nie poprawi).
pozdr
Marek

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Czarnogóra ponownie - krótka relacja
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019