Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Chorwacja z małym dzieckiem

Wszystkie rozmowy na tematy turystyczne nie związane z wcześniejszymi działami mogą trafiać tutaj. Zachowanie się naszych rodaków za granicą, wybór kraju wakacyjnego wyjazdu, czy korzystać z biur podróży.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
ks
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 17
Dołączył(a): 31.05.2008
Chorwacja z małym dzieckiem

Nieprzeczytany postnapisał(a) ks » 15.09.2008 00:18

Witam wszystkich cromaniaków

należą się Wam wszystkim ogromne podziękowania, bo właściwie tylko dzięki temu forum spędziliśmy fantastyczne dwa tygodnie w Chorwacji - po raz pierwszy i nie ostatni :) - a co ważniejsze, z naszą córcią, która na tydzień przed wyjazdem do Cro skończyła dziesięć miesięcy.
Podczas planowania urlopu chcieliśmy oszczędzić córci stresu związanego z upałami i długim dojazdem i dlatego planowaliśmy raczej Bieszczady niż jakiekolwiek morze - tym bardziej "zagraniczne" :)

Na szczęście w okolicach Wielkiej Nocy było trochę więcej czasu na posiedzenie przy komputerze no i trafiłem na cro.pl :)

Od tej pory wszystko zaczęło się kręcić wokół wyjazdu do Chorwacji

Przekonanie żony odbyło się błyskawicznie - wystarczyło pokazanie kilku fotek z forum

Potem zebranie informacji, czy ktokolwiek z dzieckiem poniżej roku jeździ tak daleko - a jeśli jeździ, to jak (spanie w trasie, jazda nocą, co ze sobą zabiera)...

Nie będę tu opisywał szczegółowo, ale Wasze relacje bardzo nam się przydały, zarówno jeśli chodzi o przygotowanie malucha do podróży jak i przy samym planowaniu trasy


Wyjechaliśmy 28 sierpnia, na dwa tygodnie, jechaliśmy na noc - bez planowanego noclegu po drodze, tak żeby nasza mała mogła spokojnie spać i obudzić się już w piękniejszym i cieplejszym miejscu

Trasa przez Cieszyn-Słowację-Austrię-Słowenię (omijałem autostradę) -

Dodam tutaj, że jeżdżę samochodem dość sporo (z racji zawodu) i wyłącznie przy pomocy nawigacji - z map papierowych korzystam bardzo rzadko.
Zazwyczaj przy pomocy internetowych map interaktywnych przygotowuję sobie ogólny plan trasy - z głównymi jej punktami i nr dróg - w drodze opierając się już na podpowiedziach K.Hołowczyca :)
(mała kryptoreklama)
A tym razem nawigacja zawiodła mnie w pełni - jakieś 100 km przed Bratysławą spalił się zasilacz - nie wiem w jaki sposób i dlaczego, po prostu przestał pobierać prąd z gniazdka zapalniczki samochodowej, jak robił przez poprzednie kilkanaście miesięcy, i nie dostarczał go do mojego jedynego towarzysza podróży przyklejonego do szyby (obie kobietki spały już dawno na tylnej kanapie)

Trasa jest prosta, dobrze oznakowana, więc poszło gładko - tylko o Słowenię się obawiałem, już się nastawiałem na wysupłanie nieplanowanych 35 EUR na autostradę, bo nie uśmiechało mi się błądzenie po drogach Słowenii o trzeciej nad ranem - ale poszło o wiele łatwiej, niż myślałem.
Dzięki Waszym opisom - tylko zapamiętanym i po krótce spisanym w formie trzech punktów/miast, przez które miałem przejeżdżać
- bo prowadzić mnie miała przecież nawigacja - nie błądziłem ani raz - a cały przejazd przez ten króciutki odcinek razem z tankowaniem trwał jakieś półtorej godziny - szkoda się pchać na tę drogą autostradę - tym bardziej w sezonie, jak podejrzewam.

Zarezerwowany przez internet apartament w okolicach Trogiru był dokładnie taki, jak opisała właścicielka - widok bajkowy bezpośrednio na morze, ogromny taras - ważne dla naszego raczkującego i wszędobylskiego maluszka - cisza i spokój w nocy tak głęboki, że tylko plusk fal go "zakłócał" - a tylu gwiazd na niebie co tam jeszcze nigdy w życie nie widziałem - nawet na ciemnych przecież Mazurach.

Tylko jedna informacja okazała się być zafałszowana - do morza 70 metrów - tak pisała właścicielka.

W zasadzie była to prawda - owszem 70 metrów - ale W DÓŁ - dojście do plaży po 150 schodach !!!

Za to sama plaża jest nad zatoczką, jej długość to ok 50 metrów, średniej wielkości kamyczki, więc można nawet chodzić boso.
Przez większość czasu byliśmy na plaży sami lub jeszcze co najwyżej z jedną parą - bo to już po sezonie a i w wiosce, w której mieszkaliśmy, ogólnie licząc może z 15 domków było :)

Wytrzymaliśmy to karkołomne zejście jednak tylko dwa dni - znoszenie dzieciaka (bo wózkiem-jak planowaliśmy- po tylu schodach zjechać sie nie da) i wszystkich jego rzeczy - i to co najmniej dwa razy dziennie (wracamy do domu na obiad i drzemkę córci, poza tym uciekamy przed południowym słońcem) nie należy do zadań łatwych - wystarczy raz źle postawić stopę i tragedia na zawołanie gotowa - jak to w Chorwacji większość zejścia po schodach nie ma żadnego zabezpieczenia - brak poręczy czy jakiejkolwiek barierki.

Znaleźliśmy inne piękne plaże, na które co jakiś czas jeździliśmy, co zresztą i tak było planowane.

Nie podaję nazwy miejscowości, w której byliśmy, ani tym bardziej apartamentu, żeby nikogo niepotrzebnie nie zniechęcać, chociaż my nie bylismy do końca zadowoleni.
Bo miejsce przecież jest urocze, na wyciszenie idealne, plaża też miła, tylko samo zejście do niej nie przypadło nam do gustu, ale dla wczasowicza bez dziecka sprawa plaży przedstawia się zupełnie inaczej i nie ma aż takiego znaczenia.

Chorwację "oswoiliśmy", zwiedziliśmy kilka ślicznych miejsc, zwłaszcza Trogir i Primosten stały się naszymi ulubionymi miejscami do spacerów z córcią. Następne wyjazdy do Chorwacji już planowaliśmy i tym razem szykujemy się na dalsze południe - osławiona Makarska i Dubrownik z Mostarem po drodze, a potem Korcula - bo już nie chcemy rezerwować całego pobytu w jednym miejscu - dwa tygodnie rozbijemy na dwie różne przygody z Chorwacją :)

Napiszcie tylko forumowicze, jak wygląda sprawa zwiedzania Plitwickich Jezior z wózkiem - bo za rok nasza mała będzie już co prawda chodzić, ale jednak większość czasu musiała będzie mimo wszystko być noszona. Wózek spacerowy da sobie radę na dróżkach w Plitwicach?

Powrotu do domu już się w ogóle nie obawialiśmy, córcia znowu była bardzo grzeczna, tylko na miejscu bardzo się zdziwiła, że teraz musi być ubierana już w grube swetry i skarpety - zwłaszcza skarpety jej przeszkadzają - podczas gdy jeszcze nawet w piątek w zasadzie całe dnie spędzała na golasa :)

No i kąpać się już nie chce - jak do tej pory - w wanience.
Podczas kąpieli wstaje i wymachuje nóżkami i rączkami, jak robiła to w dmuchanym kole w morzu w Chorwacji - złości się przy tym bardzo, że wody tak mało - i to jest jedyny minus - drodzy rodzice - wyjazdu do Chorwacji z małym dzieckiem - po powrocie nie jest możliwe kąpanie go w tradycyjny sposób - na siedząco w wanience - teraz wyłącznie na stojąco z "pluskającymi nóżkami i rączkami" :)

Mając na uwadze przygodę MKB i podpisów pod jej relacją - zdjęcie naszej córci z jej pierwszych wakacji będzie takie, jak w linku poniżej :)

[img=http://img166.imageshack.us/img166/6534/chorwacjanv0.th.jpg]

Dziękujemy Wam cromaniacy za Wasze rady

A wszystkie mamy i tatusiów, którzy się zastanawiają nad tym, czy latem 2009 jechać po raz pierwszy tak daleko z małą pociechą zapewniam - chociaż na początku są wątpliwości i same "ale", to jednak nasze dzieci mają na miejscu taki ogrom radości, że nie warto się zbyt długo zastanawiać nad tym "czy warto" - lepiej zastanawiać się "jak" planując cel i trasę

pozdrowionka
Krzysiek
laciatek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 192
Dołączył(a): 15.09.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) laciatek » 15.09.2008 10:58

:D
My też dzięki forum skorzystaliśmy z kilku cennych rad, za co serdecznie dziękuję, jeśli faktycznie wybieracie się do Makarskiej, dla dzieci świetne place zabaw- wczoraj wróciliśmy:), i zajrzyjcie po wskazówki na:
forum/viewtopic.php?t=19403&postdays=0&postorder=asc&start=0
laciatek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 192
Dołączył(a): 15.09.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) laciatek » 15.09.2008 11:10

A co do Plitvickich jezior, spacerówka spokojnie da sobie radę, trakciki są w miarę szerokie,za to niesamowicie zatłoczone - jeśli chcecie fotkę takich spacerowych przejść to piszcie na maila: adres e-mail widoczny tylko dla zalogowanych na cro.pl, fajne są też nosidełka typu plecaczki dla starszych dzieciaczków, wtedy podżwigacie trochę, ale odpoczniecie płynąc stateczkiem albo jadąc kolejką:)
Ostatnio edytowano 22.10.2008 10:52 przez laciatek, łącznie edytowano 1 raz
AnetaA
Cromaniak
Posty: 881
Dołączył(a): 10.08.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) AnetaA » 15.09.2008 14:30

Cieszę się Krzyśku,że mimo pewnych obaw zdecydowaliście się na wyjazd i spędziliście cudowne wakacje.Z nami w tym roku byli znajomi z pięciomiesięczną córcią,więc jak planowaliśmy wyjazd w styczniu to jej jeszcze nie było na świecie,a wakacje również mieliśmy bardzo udane,pozdrawiam i tak jak Ty zachęcam rodziców do takich wyjazdów, na pewno będą udane,a przykładów na to na naszym forum mnóstwo.
Kacper111
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1144
Dołączył(a): 04.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kacper111 » 16.09.2008 10:24

gratulacje wyjazdu-ten temat z dziećmi będzie zawsze aktualny
Magda75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 175
Dołączył(a): 25.09.2008
Chorwacja z małym dzieckiem

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda75 » 22.10.2008 10:27

Witam,
przeczytałam wiekszość postów na temat wyjazdu z małym dzieckiem. Wszystko przemawia za Riwierą Makarską, jednak jest jedno małe "ale". Jak tam jechać w środku sezonu z dużym psem? Nie mam gdzie go zostawić, poza tym zawsze jeździmy z naszym podopiecznym( rok temu Peljesac, Trpanj). Proszę, podpowiedzcie mi jakąś ładną okolicę, z dala od Jadranki, gdzie bedzie plaża odpowiednia lub prawie odpowiednia dla rocznego dziecka plus możliwość wyjścia z psem. Czy można wziąć dziecko na wyspy?-bo nie wiem jak zniesie podróż promem. Póki co myśle o Pagu, ale mam mieszane uczucia. Jednak zawsze byłam na południe od Splitu.
Pozdrawiam
Magda
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 92335
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 22.10.2008 12:11

Magda75 napisał(a):Proszę, podpowiedzcie mi jakąś ładną okolicę, z dala od Jadranki, gdzie bedzie plaża odpowiednia lub prawie odpowiednia dla rocznego dziecka plus możliwość wyjścia z psem. Czy można wziąć dziecko na wyspy?-bo nie wiem jak zniesie podróż promem. Póki co myśle o Pagu, ale mam mieszane uczucia. Jednak zawsze byłam na południe od Splitu.
Pozdrawiam
Magda


Od Splitu do Dubrovnika Jadranka biegnie przez miasteczka i ciężko tam o takie z dala od niej.

Na Pag nie trzeba płynąć promem - jest Paski Most.

Obrazek
Magda75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 175
Dołączył(a): 25.09.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda75 » 22.10.2008 12:40

Wiem, jak wyglądają miasteczka od Splitu w dół, dlatego nie wyobrażam sobie tam urlopu z moimi facetami(syn, mąż, pies).Koleżanka była rok temu na Pagu i poleca. Inna mówi, że okolice Karlobagu są ładne. Mam jeszcze dużo czasu do lata, ale już się zastanawiam, jaką cześć Chorwacji pokazać Ryśkowi.Dlatego pytam się, gdzie jest w miarę mało turystów w sezonie, a plaże dość przyjazne dla małych ludzików :)
Magda75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 175
Dołączył(a): 25.09.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda75 » 22.10.2008 12:43

A pisząc o wyspach miałam na myśli Hvar. Tam mogłabym powracać każdego roku, tam byłam jako małe dziecko z Rodzicami, potem jeździłam tam na kolonie. Męża też tam wzięłam na jego pierwszą chorwacką podróż. Tylko boję się, jak Rychu da radę na promie w upał.
laciatek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 192
Dołączył(a): 15.09.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) laciatek » 22.10.2008 12:48

Z doświadczenia wiem, że dzieci lepiej znoszą podróż niż my i przeważnie nasze obawy są niuzasadnione, a dla psa miska z wodą i też będzie miał frajdę :)
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 92335
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 22.10.2008 12:54

Magda75 napisał(a):A pisząc o wyspach miałam na myśli Hvar. Tam mogłabym powracać każdego roku, tam byłam jako małe dziecko z Rodzicami, potem jeździłam tam na kolonie. Męża też tam wzięłam na jego pierwszą chorwacką podróż. Tylko boję się, jak Rychu da radę na promie w upał.


A jak myślisz - czy "mały ludzik Rychu" da sobie radę ma plażach Hvaru :?:

W pełni sezonu trudno też o ciche i spokojne miejsce, tam gdzie plaże dogodne dla małych ludzików.

Karlobag położony jest podobnie jak miasteczka poniżej Splitu - też przy Jadrance.

Obrazek

A więc może jednak Pag niż Karlobag :wink:
Ostatnio edytowano 22.10.2008 13:04 przez Janusz Bajcer, łącznie edytowano 1 raz
Magda75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 175
Dołączył(a): 25.09.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda75 » 22.10.2008 13:02

W Starim Gradzie jest taka mała i cicha zatoczka, gdzie Rychu dałby radę. Płaskie dno i białe kamyczki. ;)
Magda75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 175
Dołączył(a): 25.09.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda75 » 22.10.2008 13:11

Skoro Opiekun Janusz poleca Pag, nic innego mi nie pozostaje, jak poszukać trochę informacji na temat tej okolicy i podziękować. Cieszę się, że ktoś z doświadczonych forumowiczów pomógł mi w wyborze. Z tego co widziałam na Waszych zdjęciach, jest tam wiele pięknych miejsc.
Pozdrawiam
Mama Ryśka
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 92335
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 22.10.2008 13:19

Magda75 napisał(a):W Starim Gradzie jest taka mała i cicha zatoczka, gdzie Rychu dałby radę. Płaskie dno i białe kamyczki. ;)


Czyli trzeba wybrać prom na Hvar w godzinach rannych , upału jeszcze nie będzie i Rychu da radę na plaży Starim Gradzie :lol: :papa:
MTG
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 198
Dołączył(a): 10.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) MTG » 23.10.2008 12:04

AnetaA napisał(a):Z nami w tym roku byli znajomi z pięciomiesięczną córcią

Pięciomiesięczna córcia, brawo. Przyznaje że trzeba mieć jednak odwagę. Pytanie do zaglądających tutaj: Z jakim maluchem zdecydowaliście się na podróż do Chorwacji?
Następna strona

Powrót do Rozmowy o turystyce i nie tylko



Chorwacja z małym dzieckiem
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018