Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Wróciłam z pierwszego wyjazdu - jeśli chcecie pytajcie :)

Miejsce na najczęstsze pytania i rady dla osób początkujących i zapoznających sie z realiami wyjazdu do HR. Jeśli jedziesz pierwszy raz, nie wiesz co zabrać, jaką trasę wybrać ... to tutaj szukaj pomocy.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
stypkaa
Globtroter
Posty: 60
Dołączył(a): 18.01.2008
Wróciłam z pierwszego wyjazdu - jeśli chcecie pytajcie :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) stypkaa » 25.06.2008 10:49

Witam serdecznie,
na początku SERDECZNIE PODZIĘKOWANIA dla wszystkich Cromaniaków za wszystkie cenne rady jakie uzyskałam na tym forum!! Naprawdę okazały się bezcenne!!
Teraz i ja mam już za sobą swój pierwszy, ale na pewno nie ostatni pobyt w Hrvatskiej i chętnie pomogę tym, którzy się tam wybierają :)

Krótki opis i wrażenia:

- przejazd przez granicę - nie wiem jak inni ale my nie mieliśmy ŻADNEGO PROBLEMU z przewiezieniem czegokolwiek przez granicę chorwacką, bo po prostu nie sprawdzali niczego poza paszportami.\

- pogoda - pierwsze kilka dni pogoda polska, czyli ciepło, w miarę słonecznie, ale bez upałów. Jeden dzień deszczowy, wręcz ulewa przez cały dzień, potem troszkę się wypogodziło (Zadar). Po tygodniu uciekliśmy na południe w poszukiwaniu słońca - okolice Dubrownika - początek ciepło, jeden dzień padało, ale już nie tak bardzo, ostatnie 3 dni urlopu - upał niemiłosierny, chyba właśnie zaczęła się typowa pogoda chorwacka :)

- woda - kryształ, ale zimna (brrr, chociaż byli tacy co się kąpali :D) To jest w zasadzie jedyne moje rozczarowanie - właśnie temperatura wody, myślałam, że będzie trochę bardziej przyjemna :) Ale takie czystej wody to nigdy nie widziałam ;)

- miejsce - zdecydowanie polecam południe, a Dubrownik to miasto które pozostawia niezapomniane wrażenia, kilka dni to mało, żeby go zwiedzić, na pewno tam wrócimy :)

- ceny - zawiodły mnie ceny owoców, droższe chyba niż w Polsce owoce typu brzoskwinie, morele, o jabłkach nie wspominając. Arbuzy to w ilościach pojedyńczych na targu, ew. w supermarketach były.
Ale to po prostu chyba nie był jeszcze sezon na owoce. Niestety :(
Tylko bananów było pod dostatkiem i ceny mniej wiecej te same.
Niestety drogie są też ryby i owoce morza. Dla porównania pizza średnio to wydatek 30-40 kun, obiad z ryby lub z owoców morza to min. 80-100 kun, a często dużo więcej.

- kwatery - rzeczywiście bez większego problemu znaleźliśmy kwatery, w okolicach Zadaru udało nam się super, bo bardzo fajny apartament, 50 m od morza, z widokiem na morze, z balkonem, z sypialnią osobną, z kuchenką, salonem, w pensjonacie - za 30 E.
Przed Dubrownikiem było zdecydowanie gorzej, chociaż pewnie duże znaczenie miało to, że zajechaliśmy niestety wieczorem. Tam mieliśmy też fajny apartament, też bardzo blisko morza, ale już niestety za 45 E.

- podróż - to niestety najmniej przyjemna część wakacji, zwłaszcza podróż z małymi dziećmi, zdecydowanie polecam jechać nocą, chociaż wypiliśmy tyle red bulli ile w ciągu roku nie wypijamy :D. Ale jazda w dzień to dramat, postoje co godzina, gorąco, bez klimy to sobie nie wyobrażam.

No i to tak z grubsza. Jeśli ktoś ma jakieś inne pytania to chętnie odpowiem.

Pozdrawiam
ninaa
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 112
Dołączył(a): 12.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) ninaa » 25.06.2008 11:07

A jaką trasę wybraliście przez tą naszą piękną Europę ..? I jak na trasie tej...?
fota
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 586
Dołączył(a): 04.05.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) fota » 25.06.2008 11:46

... a można wiedzieć za ile osób te 45 euro ?

Pozdrawiam serdecznie :)
Tomasz.
stypkaa
Globtroter
Posty: 60
Dołączył(a): 18.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) stypkaa » 25.06.2008 11:56

ninaa napisał(a):A jaką trasę wybraliście przez tą naszą piękną Europę ..? I jak na trasie tej...?


Jadą tam jechaliśmy przez Cieszyn, Czechy, Słowację, Węgry. Przez Słowację autostradami więc spoko. Przez Węgry, z uwagi na to, że zboczyliśmy nad Balaton, nie jechaliśmy autostradami, tylko lokalnymi drogami - no i tu niestety duuużo gorzej. Nie wiem może ja byłam kiepskim pilotem, ale gubiliśmy się parę razy :)

Wracając wybraliśmy wariant szybszy - autostradowy - Słowenia, Austria, Słowacja, Czechy i Cieszyn - trasa spoko, szybko, sprawnie, bez korków.
Jedynie w sobotę było lekko zwiększone natężenie ruchu w Chorwacji, ale to podobno normalne. Ale korkami tego na pewno nazwać na można. Ale to jeszcze przed sezonem :)
stypkaa
Globtroter
Posty: 60
Dołączył(a): 18.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) stypkaa » 25.06.2008 11:58

fota napisał(a):... a można wiedzieć za ile osób te 45 euro ?

Pozdrawiam serdecznie :)
Tomasz.


2 dorosłych i 2 malutkich dzieci (1 i 3 lata).
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12007
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 25.06.2008 12:19

Witaj stypkaa :D

Fajnie że Ci się podobało 8) i rozumiem to, że bardziej na południu :wink:

Mam nadzieję, że słoiki przetrzymały :?:
I czy udało się znaleźć apartament z pralką czy nie szukaliście w tym kierunku :?:

Trochę dziwne, że błądziliście na Węgrzech, tam drogi są nieźle oznakowane no ale w sumie jak się jedzie pierwszy raz to wszędzie można coś pop....mylić :lol: .

stypkaa napisał(a):My jedziemy na 2 tyg. z 2 dzieci i mam nadzieję, że uda nam się zmieścić w 4,5-5tyś. pln. Ale jakby coś z tego zostało to nie miałabym nic przeciwko ;)))


I jak tam? udało się? :D
RONINEK
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 138
Dołączył(a): 08.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) RONINEK » 25.06.2008 22:51

Stypka..! Dawaj fitki..filmiki..i... fotki!! :wink: :D :D
I jak najwięcej info. Ceny...granice...czy łatwo było znaleśc kwaterke..itd..itd...itd... :wink: :wink: :wink:

pozdrawiam.
stypkaa
Globtroter
Posty: 60
Dołączył(a): 18.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) stypkaa » 26.06.2008 08:30

kulka53 napisał(a):Witaj stypkaa :D

Fajnie że Ci się podobało 8) i rozumiem to, że bardziej na południu :wink:

Mam nadzieję, że słoiki przetrzymały :?:
I czy udało się znaleźć apartament z pralką czy nie szukaliście w tym kierunku :?:

Trochę dziwne, że błądziliście na Węgrzech, tam drogi są nieźle oznakowane no ale w sumie jak się jedzie pierwszy raz to wszędzie można coś pop....mylić :lol: .

stypkaa napisał(a):My jedziemy na 2 tyg. z 2 dzieci i mam nadzieję, że uda nam się zmieścić w 4,5-5tyś. pln. Ale jakby coś z tego zostało to nie miałabym nic przeciwko ;)))


I jak tam? udało się? :D



Witaj :)
słoiki przetrzymały się dobrze, poza fasolką - ta niestety poszła do kosza.
Co do pralki - nie udało się znaleźć, ale też jakoś bardzo intensywnie nie szukaliśmy pod tym kątem. Za priorytet przyjęliśmy balkon, kuchnię, no i cenę ;)

Co do kasy to niestety nic nam nie zostało, no może z 50 pln :D
Wydaliśmy więcej, głównie z 2 powodów: 1) przez tydzień mieliśmy sporo droższą kwaterę niż zakładaliśmy. 2) sporo jedliśmy obiadów na mieście - głównie dlatego, że dużo zwiedzaliśmy, takie wypady całodniowe w różne zakątki, więc nie dało się wracać na kwaterę i coś przygotowywać.

Ale kasy nam starczyło i to najważniejsze :)

Chorwacja jest piękna!! I cieszę się w sumie z tego, że nie było przez cały czas takich niemiłosiernych upałów jak przez 3 ostatnie dni, bo w taką pogodę to pewnie nie chciałoby nam się nigdzie jeździć, a tak zobaczyliśmy naprawdę piękne miejsca, nawet półwysep Prevlaka :)
A Dubrownik - cóż, zakochałam się w tym mieście, tak jak dawno temu w Gdańsku :)
stypkaa
Globtroter
Posty: 60
Dołączył(a): 18.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) stypkaa » 26.06.2008 08:33

RONINEK napisał(a):Stypka..! Dawaj fitki..filmiki..i... fotki!! :wink: :D :D
I jak najwięcej info. Ceny...granice...czy łatwo było znaleśc kwaterke..itd..itd...itd... :wink: :wink: :wink:

pozdrawiam.


Nie mam zielonego pojęcia jak wkleja się filmiki i fotki, a co to jest fitka to nawet nie wiem :))

A co do info - to o czym wspominasz czyli ceny, granice, kwatery - napisałam w pierwszym poście. O resztę pytaj - chętnie odpowiem :)
Każdego interesuje co innego :)
buroda
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 181
Dołączył(a): 12.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) buroda » 26.06.2008 08:45

a jakie słoikowe jedzenie przetrwało?
ja jade za tydzien i juz pomału sie nakręcam....
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12007
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 26.06.2008 09:11

stypkaa napisał(a):Nie mam zielonego pojęcia jak wkleja się filmiki i fotki


Może TO Ci pomoże (a propos fotek) :D

stypkaa napisał(a):Za priorytet przyjęliśmy balkon, kuchnię, no i cenę ;)


No i bardzo słusznie...... 8)

stypkaa napisał(a):Co do kasy to niestety nic nam nie zostało


To trochę wydaliście, ale 45 euro za kwaterę to niemało........
Ale najważniejsze, że jesteście zadowoleni i że dużo zobaczyliście :D

A Gdańsk ma wg mnie najpiękniejszą w Polsce Starówkę i też b. lubię to miasto :D
Adam.B
Cromaniak
Posty: 4491
Dołączył(a): 12.02.2007
Re: Wróciłam z pierwszego wyjazdu - jeśli chcecie pytajcie :

Nieprzeczytany postnapisał(a) Adam.B » 26.06.2008 09:36

stypkaa napisał(a):Witam serdecznie,
na początku SERDECZNIE PODZIĘKOWANIA dla wszystkich Cromaniaków za wszystkie cenne rady jakie uzyskałam na tym forum!! Naprawdę okazały się bezcenne!!
Teraz i ja mam już za sobą swój pierwszy, ale na pewno nie ostatni pobyt w Hrvatskiej i chętnie pomogę tym, którzy się tam wybierają :)

Krótki opis i wrażenia:

- przejazd przez granicę - nie wiem jak inni ale my nie mieliśmy ŻADNEGO PROBLEMU z przewiezieniem czegokolwiek przez granicę chorwacką, bo po prostu nie sprawdzali niczego poza paszportami.\

- pogoda - pierwsze kilka dni pogoda polska, czyli ciepło, w miarę słonecznie, ale bez upałów. Jeden dzień deszczowy, wręcz ulewa przez cały dzień, potem troszkę się wypogodziło (Zadar). Po tygodniu uciekliśmy na południe w poszukiwaniu słońca - okolice Dubrownika - początek ciepło, jeden dzień padało, ale już nie tak bardzo, ostatnie 3 dni urlopu - upał niemiłosierny, chyba właśnie zaczęła się typowa pogoda chorwacka :)

- woda - kryształ, ale zimna (brrr, chociaż byli tacy co się kąpali :D) To jest w zasadzie jedyne moje rozczarowanie - właśnie temperatura wody, myślałam, że będzie trochę bardziej przyjemna :) Ale takie czystej wody to nigdy nie widziałam ;)

- miejsce - zdecydowanie polecam południe, a Dubrownik to miasto które pozostawia niezapomniane wrażenia, kilka dni to mało, żeby go zwiedzić, na pewno tam wrócimy :)

- ceny - zawiodły mnie ceny owoców, droższe chyba niż w Polsce owoce typu brzoskwinie, morele, o jabłkach nie wspominając. Arbuzy to w ilościach pojedyńczych na targu, ew. w supermarketach były.
Ale to po prostu chyba nie był jeszcze sezon na owoce. Niestety :(
Tylko bananów było pod dostatkiem i ceny mniej wiecej te same.
Niestety drogie są też ryby i owoce morza. Dla porównania pizza średnio to wydatek 30-40 kun, obiad z ryby lub z owoców morza to min. 80-100 kun, a często dużo więcej.

- kwatery - rzeczywiście bez większego problemu znaleźliśmy kwatery, w okolicach Zadaru udało nam się super, bo bardzo fajny apartament, 50 m od morza, z widokiem na morze, z balkonem, z sypialnią osobną, z kuchenką, salonem, w pensjonacie - za 30 E.
Przed Dubrownikiem było zdecydowanie gorzej, chociaż pewnie duże znaczenie miało to, że zajechaliśmy niestety wieczorem. Tam mieliśmy też fajny apartament, też bardzo blisko morza, ale już niestety za 45 E.

- podróż - to niestety najmniej przyjemna część wakacji, zwłaszcza podróż z małymi dziećmi, zdecydowanie polecam jechać nocą, chociaż wypiliśmy tyle red bulli ile w ciągu roku nie wypijamy :D. Ale jazda w dzień to dramat, postoje co godzina, gorąco, bez klimy to sobie nie wyobrażam.

No i to tak z grubsza. Jeśli ktoś ma jakieś inne pytania to chętnie odpowiem.

Pozdrawiam


stypka a czy ta woda naprawdę tak zimna ? hm : P ciekawe :P

http://vrijeme.hr/more_n.html

w bałtyku jest 16 stopni a w Jadranie co najmniej 25

więc zupa według mnie :]
stypkaa
Globtroter
Posty: 60
Dołączył(a): 18.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) stypkaa » 26.06.2008 09:38

kulka53 napisał(a):
stypkaa napisał(a):Nie mam zielonego pojęcia jak wkleja się filmiki i fotki


Może TO Ci pomoże (a propos fotek) :D

stypkaa napisał(a):Za priorytet przyjęliśmy balkon, kuchnię, no i cenę ;)


No i bardzo słusznie...... 8)

stypkaa napisał(a):Co do kasy to niestety nic nam nie zostało


To trochę wydaliście, ale 45 euro za kwaterę to niemało........
Ale najważniejsze, że jesteście zadowoleni i że dużo zobaczyliście :D

A Gdańsk ma wg mnie najpiękniejszą w Polsce Starówkę i też b. lubię to miasto :D



O ja cie.... Wybaczcie, ale chyba na razie przynajmniej nie wkleję żadnych zdjęć. Nie rozpakowałam jeszcze niektórych walizek, bo dzieci chyba odreagowują stres zw. z podróżą i dają popalić :)

A co do ceny za kwaterę - tak, wiem, że to nie mało. Nawet się wkurzałam przez chwilę, ale potem postanowiłam nie psuc sobie urlopu i odpuściłam :) Niestety naszym błędem było to, że na południe zajechaliśmy w sobotę wieczorem, zbliżała się burza, w samochodzie 2 marudzących smyków i KOT (zapomniałam wspomnieć, że przywieźliśmy z wakacji żywą pamiątkę - na granicy słowacko-węgierskiej jadąc w tamtą stronę przybłąkała się do nas maleńka kotka, weszła nam pod samochód - no i cóż, nie mieliśmy serca jej tam zostawić) - pewnie dlatego zgodziliśmy się na te 45E (a to i tak już po negocjacjach, Pani chciała min. 50E)

Co do Starówki w Gdańsku - zgadzam się w 100%!!!
Ewa Góra
Odkrywca
Posty: 103
Dołączył(a): 06.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ewa Góra » 26.06.2008 09:55

buroda napisał(a):a jakie słoikowe jedzenie przetrwało?
ja jade za tydzien i juz pomału sie nakręcam....

No co Ty,nie wiesz,że słoikowe żarełko-to podstawa ??
Robi się to tak: mięso,/wołowina,wieprzowina,może być tez drób,choć jest mniej smaczny/obliczasz ,na ile osób ma być obiad i taka porcje mięsa,kroisz,jak na gulasz,lub robisz bitki.Obsmaża sie to po kilka minut na zwyklym oleju roślinnym i do słoika.Wszystko-łącznie z olejem. Uwaga-TYLKO SOLIMY.Inne przyprawy moga spowodować,że mięsko nie przetrzyma.Gotuje się jak kompot. Pierwszego dnia tak ze 45 min.Drugiego ok.30 minut. Można i trzeciego dnia-dla pewnosci-15 minut. Wariant 3 dniowy doskonale sprawdza się w warunkach kampingowych,nawet bez lodówki. Nie zdarzyło mi się NIGDY , aby w ten sposób przygotowane mieso zawiodło.
Na miejscu otwierasz słoik-i masz bazę do twórczości kulinarnej.
stypkaa
Globtroter
Posty: 60
Dołączył(a): 18.01.2008
Re: Wróciłam z pierwszego wyjazdu - jeśli chcecie pytajcie :

Nieprzeczytany postnapisał(a) stypkaa » 26.06.2008 10:26

adam11 napisał(a):
stypka a czy ta woda naprawdę tak zimna ? hm : P ciekawe :P

http://vrijeme.hr/more_n.html

w bałtyku jest 16 stopni a w Jadranie co najmniej 25

więc zupa według mnie :]


Właśnie żałowałam, że nie mam termometru :) Nie wiem ile miała stopni, ale basenowej temperatury nie miała na pewno, a przynajmniej tam gdzie my byliśmy. Zauważ jeszcze, że my byliśmy w okresie 8-21 czerwca, więc trochę wcześniej. Temp. które podajesz są z wczoraj, a akurat ostatnie kilka dni przed naszym wyjazdem zrobił się upał, więc podejrzewam, że i woda zrobiła się cieplejsza.
Na początku jak przyjechaliśmy woda była lodowata, jak dla mnie :) Potem, tuż przed wyjazdem, była na tyle nie lodowata, że byłam w stanie do niej wejść do mniej więcej pół łydki - ale nie więcej :)
No cóż - ja morsem nie jestem, chciałam wody cieplutkiej - takiej, żeby można było z przejemnością się w niej zanurzyć, niestety nie było mi dane :)
A temperatura Bałtyku nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem, w Bałtyku też się nie kąpałam w takiej zimnej wodzie :)

Wiem, że zimna - ciepła to bardzo subiektywne wrażenie. Dla mnie była zimna :)
Następna strona

Powrót do Chorwackie ABC



Wróciłam z pierwszego wyjazdu - jeśli chcecie pytajcie :)
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018