Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Wróciłam z pierwszego wyjazdu - jeśli chcecie pytajcie :)

Miejsce na najczęstsze pytania i rady dla osób początkujących i zapoznających sie z realiami wyjazdu do HR. Jeśli jedziesz pierwszy raz, nie wiesz co zabrać, jaką trasę wybrać ... to tutaj szukaj pomocy.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Leszek Skupin
Cromaniak
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 27.06.2008 12:06

Janusz Bajcer napisał(a):
Po "faosolkowa" reakcja w Jadranie :wink: :lol:

Janusz :lool: z taaaakiej rybki to kolacji nie będzie :lool:
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 93273
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 27.06.2008 12:30

Leszek Skupin napisał(a):
Janusz Bajcer napisał(a):
Po "faosolkowa" reakcja w Jadranie :wink: :lol:

Janusz :lool: z taaaakiej rybki to kolacji nie będzie :lool:


Ale za to - co może być po kolacji :smo: :smo: :?: :papa:
stypkaa
Globtroter
Posty: 60
Dołączył(a): 18.01.2008
Re: Wróciłam z pierwszego wyjazdu - jeśli chcecie pytajcie :

Nieprzeczytany postnapisał(a) stypkaa » 27.06.2008 13:42

Glee napisał(a):
stypkaa napisał(a):- podróż - to niestety najmniej przyjemna część wakacji, zwłaszcza podróż z małymi dziećmi, zdecydowanie polecam jechać nocą, chociaż wypiliśmy tyle red bulli ile w ciągu roku nie wypijamy :D. Ale jazda w dzień to dramat, postoje co godzina, gorąco, bez klimy to sobie nie wyobrażam.


A jak dzieciaczki sobie radzily w trasie? Ktore trudniej znosilo podroz - stasze czy mlodsze?

Pzdr, Glee


No cóż - radziły sobie różnie :) Zdecydowanie jednak gorzej podróż zniósł młodszy. Starszego można było jeszcze jakoś zająć i bez krzyku dojechać do jakiegoś postoju. Młodszy jak się rozdarł to koniec - trzeba było na awaryjnych zatrzymać się na autostradzie :)
kamam
Plażowicz
Posty: 4
Dołączył(a): 29.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) kamam » 30.06.2008 12:24

Witam wszystkich bardzo serdecznie
Ja jadę z dwójka dzieci 8 lat i 1,8 m-cy do Dubrownika i juz się stresuję jak one to zniosą. Jest to nasz pierwszy wyjazd do Chorwacji i w związku z tym mam do Państwa pytania.Czy można w Dubrowniku znaleść miejsca gdzie podawane są dania typu zupa pomidorowa lub jakieś jażynowe i coś z drugich dań zbliżone smakiem do polskiego jedzienia bo starsze dziecko jest niejadkiem i martwię się co będzie tam jeść. I jeszcze jedno pytanie czy są w sklepach takie słodkie bułki jak nasze drożdzówki czy pączki. Za odpowiedzi bardzo dziekuję a o słoikowym jedzeniu tez pomyslałam tyle ze o gotowcach robionych samemu.Juz to sprawdziłam na wyjazdach do Norwegii i Szwecji
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 93273
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 30.06.2008 13:19

kamam napisał(a):Witam wszystkich bardzo serdecznie
Ja jadę z dwójka dzieci 8 lat i 1,8 m-cy do Dubrownika i juz się stresuję jak one to zniosą. Jest to nasz pierwszy wyjazd do Chorwacji i w związku z tym mam do Państwa pytania.Czy można w Dubrowniku znaleść miejsca gdzie podawane są dania typu zupa pomidorowa lub jakieś jażynowe i coś z drugich dań zbliżone smakiem do polskiego jedzienia bo starsze dziecko jest niejadkiem i martwię się co będzie tam jeść. I jeszcze jedno pytanie czy są w sklepach takie słodkie bułki jak nasze drożdzówki czy pączki. Za odpowiedzi bardzo dziekuję a o słoikowym jedzeniu tez pomyslałam tyle ze o gotowcach robionych samemu.Juz to sprawdziłam na wyjazdach do Norwegii i Szwecji


Juha pomidorowa pewnie w restauracji będzie, bo rajčice rosna w Chorwacji.

Z jażynową :wink: może być kłopot, ale ponieważ jarzyny takie jak u nas rosną w Chorwacji, to jarzynowa tez powinna być.

Tylko współczuję stołowania w Dubrowniku - gorąca zupa na obiad w gorących murach miasta 8O , no i pewnie drogo, bo Dubrovnik żyje "łupiąc" turystów.
Perła zawsze jest droga :wink: :lol:
Ewa Góra
Odkrywca
Posty: 103
Dołączył(a): 06.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Ewa Góra » 30.06.2008 13:32

Tyle piszemy tutaj o zabieraniu ze sobą żywnosci do CRo.
A jeszcze nikt nie postawił pytania '"TO TAM NIE MA KEBABOW "???To co oni tam jedzą,do diaska ??
Jakichś McDonaldow,KFC,Burger Kingów itp tez tam nie ma .Barów mlecznych też tam nie ma,kanapeczek i bajgli tez nie.
[/list]
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 93273
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 30.06.2008 13:48

Ewa Góra napisał(a):Tyle piszemy tutaj o zabieraniu ze sobą żywnosci do CRo.
A jeszcze nikt nie postawił pytania '"TO TAM NIE MA KEBABOW "???To co oni tam jedzą,do diaska ??
Jakichś McDonaldow,KFC,Burger Kingów itp tez tam nie ma .Barów mlecznych też tam nie ma,kanapeczek i bajgli tez nie.


McDonaldy już sie pokazały ale tylko w dużych miastach :lol:

Na wybrzeżu w Puli, Rijece i w Splicie.
jacusd
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 217
Dołączył(a): 15.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) jacusd » 30.06.2008 18:41

W Trogirze koło bazarku możesz zjeść kebaba... wypełnionego pieczonymi krewetkami tygrysimi :lol:
kamam
Plażowicz
Posty: 4
Dołączył(a): 29.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) kamam » 30.06.2008 19:38

Cromaniaku skoro w dubrowniku drogo to moze polecisz jakies fajne miejsce niedaleko bo ja nie bede mieszkac w centrum tylko gdzies blisko wiec moze skorzystam .dziekuje za odp
kamam
Plażowicz
Posty: 4
Dołączył(a): 29.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) kamam » 30.06.2008 19:39

Cromaniaku skoro w Dubrowniku drogo to moze polecisz jakies fajne miejsce niedaleko bo ja nie bede mieszkac w centrum tylko gdzies blisko wiec moze skorzystam .dziekuje za odp
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 93273
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 30.06.2008 19:53

kamam napisał(a):Cromaniaku skoro w Dubrowniku drogo to moze polecisz jakies fajne miejsce niedaleko bo ja nie bede mieszkac w centrum tylko gdzies blisko wiec moze skorzystam .dziekuje za odp


Koman - nic Ci nie polecę , bo ja stołuję się na kempingach we własnym zakresie - m.in. dlatego , że w restauracjach jest drożej.

Natomiast polecam stronkę BYKOM-STOP :wink:
gosa12
Globtroter
Posty: 59
Dołączył(a): 17.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) gosa12 » 01.07.2008 10:21

stypkaa !
za tydzień mój wyjazd do Orebicia.
Jadę tak ja ty - z dwójka małych dzieci (2 i 4 latka)
Starsze jest niejadakiem i najchętniej je mięcho , a młodszee wybredne i je tylko zupy. Dlatego przygotowyję weki - przecież nie będę 2 razy gotować (tak jak i ty napisałaś :wink: )
Napisz prosze co robiłaś - bo napisałaś że wszystko przetrwało( oprócz fasoli).
Ja juz zdążyłam zdobić:
2x mielone
2x pulpety w sosie
2x sos do spagetti
Ale zarówno mielone jak i pulpety zrobiła z bułką - co moze spowodować jego popsuciem.
Więc będę robić od nowa. Mam zamiar zrobić gulasz z indyka (chyba z warzywami)
A jak było u ciebie???
ewakar
Turysta
Posty: 10
Dołączył(a): 03.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewakar » 01.07.2008 10:40

Gosa 12 , a jak robisz sos do spagetti? Z dodatkami typu pomidory? Słyszałam, że rozdrobnione mięso i inne dodatki trudniej się przechowują? Robiłam tylko do słoików duże kawały mięsa, ale może czas zaryzykować coś bardziej urozmaiconego, tylko ta obawa że potruję rodzinkę ;-) I jeszcze jedno pytanie : zwykle jak obsmażę mięso i przełoże je do słoika zostanie mi część słoika niewypełniona. Czy należy zalać do pełna wodą lub olejem, żeby mieć pewność, że nie będzie tam powietrza?
Pozdrawiam
Ewa
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11883
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 01.07.2008 11:07

gosa12 napisał(a):2x pulpety w sosie


Ja też miałem 2x pulpety w sosie i były robione z bułką - przetrwały :D

Warzyw do gulaszu lepiej nie używać.

Chociaż ja tym razem spróbowałem wziąć po raz pierwszy 2 bigosy i też się udało przewieźć.

ewakar napisał(a):zwykle jak obsmażę mięso i przełoże je do słoika zostanie mi część słoika niewypełniona. Czy należy zalać do pełna wodą lub olejem, żeby mieć pewność, że nie będzie tam powietrza?


Najlepiej wziąć mniejszy słoik, tak aby było mało powietrza. Ja używam półlitrowe i staram się upchać tam jak najwięcej mięsa. Ale tak naprawdę obecność jakiejś ilości powietrza nie przeszkadza w dowiezieniu weków.

Życzę powodzenia :D
gosa12
Globtroter
Posty: 59
Dołączył(a): 17.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) gosa12 » 01.07.2008 11:09

ewakar napisał(a):Gosa 12 , a jak robisz sos do spagetti? Z dodatkami typu pomidory? Słyszałam, że rozdrobnione mięso i inne dodatki trudniej się przechowują? Robiłam tylko do słoików duże kawały mięsa, ale może czas zaryzykować coś bardziej urozmaiconego, tylko ta obawa że potruję rodzinkę ;-) I jeszcze jedno pytanie : zwykle jak obsmażę mięso i przełoże je do słoika zostanie mi część słoika niewypełniona. Czy należy zalać do pełna wodą lub olejem, żeby mieć pewność, że nie będzie tam powietrza?
Pozdrawiam
Ewa


Robie wszystko pierwszy raz. Sama też nie jestem pewna czy to się przechowa.
Ja zrobiłam tak: obsmarzyłam mielone mięso, poddusiłam z warzywami (starta marchew, piertuszka, seler) dodałam przecier pomidorowy.
Wekowałam 3 dni po 0,5 godziny. Ze względu na dodatki boję się o trwałość.
Troche powietrza miałam - w pulpetach w pomidorach też ale starałam się zalać jak najwięcej
To co już zrobiła to biorę - ale będę chyba jescze wersję - samo mięso mielone podsmarzone jak kotlety lub pulpety + tłuszcz + ew sos pomidorowy.
Wszyscy pisza by robić czyste mieso bez dodatków - więc sama już nic nie wiem.
PS. Z jednego słoika z kotletami mielonymi wylał mi sie przy przekręcaniu tłuszcz - po konsultacji z Januszem Bajcerem :lol: kotlety zostały wczoraj zjedzone - były pyszne - nawet lepsze niż po usmażeniu :wink:
Ale nie wiem czy w mojej wersji z bułkła przetrwają .
Ostatnio edytowano 01.07.2008 11:35 przez gosa12, łącznie edytowano 1 raz
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Chorwackie ABC



Wróciłam z pierwszego wyjazdu - jeśli chcecie pytajcie :) - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018