Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Koko, koko, Hvar jest spoko. Snoorkowania sezon III

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 16.09.2011 15:04

BeJur napisał(a):na Pagu dzieją się cuda :)

A my mamy w planie wycieczkę na stały ląd :D

anakin napisał(a):Dark side of the moon? :wink:


Moon jeszcze będzie, ale od tej jasnej strony. 8O

weldon napisał(a):Dobra, dość tego OT'a ;)
:lol:


W każdym razie w Tkonie mieli inne.

Obrazek

:lol:

pzdr :wink: :wink: :wink:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 16.09.2011 18:05

NP Paklenica
Pierwszy tydzień naszych wakacji minął błyskawicznie. Właśnie zaczynamy drugi. Wczesnym świtkiem trochę po dziewiątej meldujemy się w Żiglien na przystani promowej.

Obrazek

Samochodów sporo, ale zachowujemy spokój, tutejszy prom jest spory.

Obrazek

Czas oczekiwania na prom płynie szybko, atrakcji jest sporo;

Obrazek

Obrazek

Prom zbliża się.

Obrazek

Już za chwilę popłyniemy do Prizny a potem pojedziemy do Paklenicy.

cd oczywiście n :wink:
Ostatnio edytowano 17.09.2011 11:36 przez longtom, łącznie edytowano 1 raz
krutom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3303
Dołączył(a): 16.06.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) krutom » 16.09.2011 23:16

longtom napisał(a):Samochodów sporo, ale zachowujemy spokój, tutejszy prom jest spory.

Obrazek


Staliśmy w takiej kolejeczce kilka razy. :evil:

longtom napisał(a):Czas oczekiwania na prom płynie szybko, atrakcji jest sporo;

Obrazek


Ale atrakcji kurczę nie było :?
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 17.09.2011 10:22

krutom napisał(a):Ale atrakcji kurczę nie było :?

Może tak jak w tym dowcipie:

Ceper pyta się bacy:
-A macie tu baco jakąś atrakcję turystyczną?
-Mieliśmy, ale w zeszłym tygodniu wyszła za mąż.


pzdr :wink:
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 17.09.2011 11:03

Jest też takie przysłowie:
Jak sobie pościelesz ...

Ja tam atrakcje wożę ze sobą ;)




:D
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 17.09.2011 11:08

weldon napisał(a):Ja tam atrakcje wożę ze sobą ;)

Ja też :D
Ale przecież po to jedziemy ponad 1000 km żeby rzucić okiem i na inne 8O :P

pzdr :wink:
Bea.ta
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 28872
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 17.09.2011 11:21

longtom napisał(a): atrakcji jest sporo;

Obrazek



atrakcje, atrakcjami ale .... to jest idealny sposób na zimowe skrobanie szyby w vanie .... ze też na to wcześniej nie wpadłam :) męczyłam się jak kierowca ciężarówki stojąc na progu otwartych drzwi i sypiąc sobie wszystko do środka auta ;)
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 17.09.2011 11:56

BeJur napisał(a): ale .... to jest idealny sposób na zimowe skrobanie szyby w vanie

W ogóle koła w każdym pojeździe są ważne. ;) Pamiętam, że na wóz drabiniasty też po kole się wchodziło :!: :D

pzdr :wink:
anakin
Admin + MLM
Avatar użytkownika
Posty: 31994
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 17.09.2011 12:00

A to jeszcze zależy kto na to koło włazi. :lol:
Jakby Ci tak 60-letni niemiecki pancernik tam wlazł te szyby umyć? :devil:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 17.09.2011 12:04

Prom przypłynął, pora żegnać się z atrakcjami :( :P
Wszyscy mieszczą się bez problemu, prom odpływa a przy kasie pojawiają się pierwsi spóźnialscy.

Obrazek

Prostą drogą zmierzamy do celu.

Obrazek

Jest gorąco,

Obrazek

ale nie wszystkim. :wink:

Obrazek

Daleko, na trawersie Rab.

Obrazek

Prizna tuż, tuż.

Obrazek

Dzisiaj, z pogodą, może być różnie.

Obrazek

Czy chmury się rozejdą, czy też zasnują niebo na cały dzień, przekonamy się już wkrótce.

:D
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 17.09.2011 12:06

anakin napisał(a):Jakby Ci tak 60-letni niemiecki pancernik tam wlazł te szyby umyć? :devil:

Na pewno by to zrobił starannie :!: :D

pzdr :wink:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 19.09.2011 17:37

Ostatnią atrakcją zeszłorocznych wakacji w Chorwacji miał być przejazd kilkudziesięciu kilometrów Jadranką. Z Baski na Krku mieliśmy przepłynąć promem na ląd stały. Na miejscu okazało się, że prom już nie pływa. :(
Połączenie z lądem zapewnia most. A za mostem prawie od razu jest Rijeka.
Z jazdy Jadranką nic nie wyszło.

Nadrobimy to dziś. Z Prizny do do Starigradu jest ponad 60 km. Sporo zakrętów przed nami. :D

Obrazek

Za "wodą" towarzyszy nam Pag.

Obrazek

Przystanek fotograficzny nr 1.

Obrazek

Obrazek

Kilka kolejnych zakrętów.

Obrazek

Obrazek

Przystanek fotograficzny nr 2.

Obrazek

Tu chyba widać Paskie Vrata :?:

Obrazek

Obrazek

Nie da się ukryć, Jadranka nie jest dla tych, którzy nie lubią zakrętów.

Obrazek

My zakręty lubimy. Bardzo:!:

Obrazek

Bardzo lubimy też robić zdjęcia :!:
To kolejny przystanek fotograficzny.

Obrazek

Zresztą nie my jedni.

Obrazek

A miejsce jest wyjątkowo fotogeniczne.

Obrazek

Obrazek

Powoli, ale w końcu dojeżdżamy do końca Pagu.

Obrazek

Obrazek

Jeszcze jakieś miasteczko,

Obrazek

Obrazek

jakieś chwasty,

Obrazek

przydrożny koperek.

Obrazek

I już jesteśmy w Starigradzie. Drogowskazów w kierunku Parku Narodowego Paklenica za wiele nie ma, ale wąską, asfaltową uliczką dojeżdżamy.

Obrazek

Po punktu poboru opłat :( , 40 kun od osoby.
Parking gratis. :D
Obrazek

cdn. :wink:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 20.09.2011 17:32

Promy i Jadranka specjalnego zainteresowania nie wzbudziły. Ale były niezbędne aby dostać się do NP Paklenica.
Bilety kupione, zrobiła się 12 godzina, najwyższa pora aby ruszać w głąb Velebitu.

Obrazek

"Park Narodowy Paklenica został założony już w 1949 r., jako drugi w w Chorwacji, zaraz po NP Plitvička Jezera. Należy do jednych z najbardziej niegościnnych miejsc na chorwackim wybrzeżu. I nie chodzi tu bynajmniej o mentalność mieszkańców, ale niezwykle srogie warunki panujące w tym (przez większość roku) suchym, górskim kanionie. A w zasadzie to dwóch kanionach oraz paśmie górskim Velebit, które przecinają.

Obrazek

Dwa, bo obok Wielkiej Paklenicy (o długości 14 km), której dnem poprowadzony został bardzo popularny szlak turystyczny jest też Mała Paklenica (o długości 12 km), niepolecana niewprawionym turystom, pełna wąskich ścieżek, powalonych drzew, skał - trudna do przejścia. Z tego powodu większość ruchu turystycznego skupia się w kanionie Wielkiej Paklenicy."


Obrazek

Spod budynku kasy podjeżdżamy jeszcze trochę do przodu. Na poboczu wąskiej drogi coraz więcej zaparkowanych aut. W końcu i ja parkuję.

Obrazek

Jeszcze asfalt się nie skończył, a już drewniane tabliczki przypominają nam, że wąwóz Paklenicy był jednym z ulubionych plenerów twórców filmów o dzielnym Indianinie.

Obrazek

Idziemy jeszcze z 10 minut, dochodzimy do parkingu, na którym są jeszcze są wolne miejsca :!:
Spanikowałem, można było podjechać jeszcze trochę, no ale wtedy byśmy mieli kilkanaście zdjęć mniej ;)

Zaraz za parkingiem zaczyna się raj wspinaczy skałkowych.

"Kanion Wielkiej Paklenicy (a w zasadzie jego ściany), to mekka wspinaczy. Można ich spotkać na całej długości kanionu, ale szczególną legendą obrosła ściana Anića Kuk - wznosząca się na ponad 700 metrów ponad dno kanionu. Po minięciu Anića Kuk można odbić w lewo do jaskini Manita peć. W całym Parku znajduje się aż 37(!) jaskiń. Taka ich ilość to cecha charakterystyczna dla terenów krasowych. Do najciekawszych należy pieczara w Crljeni kuk, której podziemna sala ma średnice ponad 100 m. Interesująca jest także Lucinka peć, ze swoim najwyższym wejściem w całej Chorwacji (ponad 50 m). Najpiękniejszą szatę naciekową posiada zaś (wyżej wspomniana i łatwo dostępna dla turystów) Manita peć.

Obrazek


Wspinaczy skałkowych jest tu naprawdę mnóstwo, ale wytyczonych dróg jest niemniej.

Obrazek

Wspinają się w słońcu,

Obrazek

Obrazek

i na przeciwległej ścianie, w cieniu.

Obrazek

Dziewczyny

Obrazek

i chłopaki.
Choć temu Red Bull skrzydeł raczej nie dodał :D

Obrazek

Ale zawsze z asekuracją.

Obrazek

Obrazek

Czasami nawet z instruktorem podpowiadającym kolejne kroki na ścianie.

Obrazek

Obrazek

Haki wbite, karabinki wczepione, a gdzie lina?

Obrazek

Tak jest bezpieczniej :)

Obrazek

Obrazek

Z takim fachurą na drugim końcu liny bym spróbował.

Obrazek

Ale może innym razem. My dzisiaj mamy w planie wycieczkę w głąb kanionu Paklenicy.
Gdzie ruszymy już jutro.

:D
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 20.09.2011 17:58

Henną to ona sobie tego nie zrobiła :roll:
Ani świecówkami ...

Mówię o tej dzierganej.

Ja to za stary jestem już chyba, że pojąć, czemu te dzieciaki potrafią sobie takie malunki uskutecznić? :?
Kasia.K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 667
Dołączył(a): 18.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kasia.K » 20.09.2011 18:27

weldon napisał(a):Henną to ona sobie tego nie zrobiła :roll:
Ani świecówkami ...

Mówię o tej dzierganej.

Ja to za stary jestem już chyba, że pojąć, czemu te dzieciaki potrafią sobie takie malunki uskutecznić? :?


Co prawda medycyna estetyczna potrafi robić cuda ale jakoś nie wyobrażam sobie 60 czy 70 letniej staruszki z czymś takim :? Też już chyba stara jestem :roll:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Koko, koko, Hvar jest spoko. Snoorkowania sezon III - strona 61
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021