Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Koko, koko, Hvar jest spoko. Snoorkowania sezon III

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 23.08.2011 09:56

Roxi napisał(a):Jak nic, komora dekompresyjna potrzeba na gwałt...

weldon napisał(a):Zobaczysz, skończysz w komorze kesonowej, jak będziesz sobie takie różnice ciśnień robił ;)

Właśnie w następny dzień nurkowania nie będzie. Może więc jakoś się uchowamy bez :!: 8O

mariusz-w napisał(a):Nastrojowe te trzy ostatnie fotki ... świetny klimat ! 8)

Napstrykałem ich tam trochę :!: :lol:
A z klimatu zrobiła się 12 godzinna burza!
Na ostatnim planie Televrina na Losinju.

pzdr :wink: :wink: :wink:
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 23.08.2011 10:04

longtom napisał(a):A z klimatu zrobiła się 12 godzinna burza!

... czyli też klimatycznie ! ;) :)

longtom napisał(a):Na ostatnim planie Televrina na Losinju.


... nie poznałem !
... przeważnie z innej strony oglądałem. 8)

Pozdrawiam.
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 23.08.2011 13:31

mariusz-w napisał(a):... czyli też klimatycznie ! ;) :)

Aż ziemia się trzęsła (naprawdę) tak było klimatycznie :!: :D

pzdr :wink:
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1964
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 23.08.2011 16:29

Nigdy bym się nie odważył samodzielnie stopniować przymiotnik "boski".
Jestem pełen uznania. icon_biggrin.gif


Jakbyś pracował w szkole stopniował byś różne rzeczy, od dzieci to przejęłam :D ... używam czasem dla żartu. Jeśli uraziłam czyjeś oczy o wybaczenie proszę ;)
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 23.08.2011 16:35

helen napisał(a):
Nigdy bym się nie odważył samodzielnie stopniować przymiotnik "boski".
Jestem pełen uznania. icon_biggrin.gif


Jakbyś pracował w szkole stopniował byś różne rzeczy, od dzieci to przejęłam :D ... używam czasem dla żartu. Jeśli uraziłam czyjeś oczy o wybaczenie proszę ;)

Mi, w każdym razie, bardzo się podobało :!: :!: :!:
pzdr :wink:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 24.08.2011 11:55

Kajakiem tam i z powrotem

Ledwo wróciliśmy na camp zaczęło kropić. I grzmieć.
Coraz mocniej kropić i coraz głośniej grzmieć.
W nocy autentycznie ziemia się trzęsła. Namiot dzielnie stał i wody do środka nie przepuszczał.
Prawie :!:
Nie zamknąłem jednego z moskitierowych okienek, a że pod nim akurat buty stały, to mokre rano były. Ale wiadomo na co nie ma lekarstwa :oops: :!:

Obrazek

Obrazek

No i padało do południa. :(

Obrazek

Ale w końcu przestało :wink: Postanowiliśmy więc wybrać się na wycieczkę kajakową. Cel, zachwalana przez Nero i Helen, plaża Girenica.

Ze Strasko ruszamy na południe. Kawał wody przed nami.
A nad wszystkim góruje sv. Vid

Obrazek

Przez Velebit przepływają ławice chmur. A my przepływamy wzdłuż Gajaca. :)

Obrazek

Obrazek

Momentami szczyty pokazują się jednak.

Obrazek

By po chwili.

Obrazek

Girenica powoli, ale jednak się zbliża.

Obrazek

Mieliśmy ochotę na małą przerwę, ale lądowania tutaj nasz Amazonas by nie przeżył.

Obrazek

Małe co nie co żeśmy jednak upłynęli. :)

Obrazek

Jakieś 4-5 km, a trochę jeszcze zostało.

Obrazek

A, że jedna z jednostek napędowych ma jakieś kłopoty z ramieniem, decyzja jest jedna :(
Wracamy.

Obrazek

Nad Velebitem chmury coraz piękniejsze.

Obrazek

Obrazek

Na plaży pustawo.

Obrazek

Na wodzie zresztą też.

Obrazek

Na kajaku cały czas wiosłować nie trzeba. :)

Obrazek

I tak płynąc, to w słońcu


Obrazek

to w cieniu wracamy.

Obrazek

Dziś auto będzie miało wolne. Musimy się wziąć za nasze "Follety"
Co nie przeszkodzi nam w małym spacerku...
Dla odmiany chmury nad Velebitem będziemy fotografować z lądu.
:D

co zapewne już dziś nastąpi.
Ostatnio edytowano 24.08.2011 12:04 przez longtom, łącznie edytowano 2 razy
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13181
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 24.08.2011 12:00

To się dzisiaj zgraliśmy oboje z kajakowymi odcinkami :D

I tyle podobieństw widzę - ja też, podobnie jak Twoja żona, nie zawsze wiosłuję :wink: I również miałam problemy z ramieniem.

A tak z ciekawości - którego to było? Ta burza i deszcz. Jestem ciekawa, czy byliśmy już wtedy na Cresie.
Aguha
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 873
Dołączył(a): 27.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aguha » 24.08.2011 13:06

Witaj longtomie!

Przyjemnie tu u Ciebie bardzo :D Mam dziś w robocie dużo pracy, więc postanowiłam przeczytać Twoją relację :wink:

Twoje podwodne paskudztwa utwierdzają mnie w przekonaniu, że życie podwodne tylko i wyłącznie po odpowiednim przygotowaniu na talerzu i to po stosownej selekcji, brrrr... ohydny ten wątrób :? 8O Jak jeszcze trochę takich ohydek pokażesz, to palca małego w wodzie nie zamoczę :wink:

Natomiast napowierzchniowe życie na Pagu - bajka, przepięknie.

longtom napisał(a):
Baliśmy się, że w końcu wybiegną na ruchliwą szosę Novalia-Pag.

Obrazek


Wyglądają jakby były na wrotkach :lol:

Pozdrawiam serdecznie
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 24.08.2011 15:02

maslinka napisał(a):To się dzisiaj zgraliśmy oboje z kajakowymi odcinkami :D

Twoja wycieczka fajniejsza :wink:
maslinka napisał(a):podobnie jak Twoja żona, nie zawsze wiosłuję :wink: I

Z ramieniem, i to do dzisiaj, ja walczę :(
A zdjęcie żony jest dlatego, że ja się właśnie op.....am :oops:
maslinka napisał(a):A tak z ciekawości - którego to było? Ta burza i deszcz. Jestem ciekawa, czy byliśmy już wtedy na Cresie.

5 lipca :D
pzdr :wink:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 24.08.2011 15:09

Aguha napisał(a):Mam dziś w robocie dużo pracy, więc postanowiłam przeczytać Twoją relację :wink:

To jest bardzo zdrowe podejście :D
Aguha napisał(a):...... ohydny ten wątrób :? 8O Jak jeszcze trochę takich ohydek pokażesz, to palca małego w wodzie nie zamoczę :wink:

Zastanawiam się nad płuckami 8O :lol:
Aguha napisał(a):Wyglądają jakby były na wrotkach :lol:

No bo są :!: :P:

pozdrowienia :wink:
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 25.08.2011 12:27

longtom napisał(a):Ale wiadomo na co nie ma lekarstwa :oops: :!:



No tak ... ja Ty to mówisz ! ... to muszę uwierzyć ! ;) :lol:

Chmury ... piękne ! :)

Pozdrawiam.
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3519
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 25.08.2011 12:47

longtom napisał(a):Z ramieniem, i to do dzisiaj, ja walczę :(


Ja się "wyciągnęłam" (zawisłam) na lewej ręce w zeszłym roku w piekiełku na Szczelińcu. Do dzisiaj nie przeszło. Niby normalnie nic mnie nie boli ale jak chcę ręcznikiem muchę pogonić - cierpnę z bólu. I co ja ma lekarzowi powiedzieć?
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 25.08.2011 14:03

mariusz-w napisał(a):Chmury ... piękne ! :)


Jeszcze mam w planie na dzisiaj kilka. :P

Lidia K napisał(a):...ale jak chcę ręcznikiem muchę pogonić - cierpnę z bólu. ...

spróbuj pogonić ścierką :D

A tak na poważnie, to ludzkość byłaby znacznie szczęśliwsza jakby zębów i stawów nie miała.

pzdr :wink: :wink:
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1964
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 25.08.2011 15:05

longtom napisał(a):
Aguha napisał(a):Wyglądają jakby były na wrotkach :lol:

No bo są :!: :P:

pozdrowienia :wink:


Wiecie co, wczoraj ze śmiechu omal nie oplułam monitora, dziś pokazałam to zdjęcie z komentarzem córce. A ona na to: "No bo one są na wrotkach, ktoś zdjęcie przerobił" i zabrała się za powiększanie nóżek w owych wrotkach. Uśmiałyśmy się obie.

Boskie to zdjęcie, zapisałam sobie na dysku, mogłam? :oops:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 25.08.2011 16:37

helen napisał(a):Boskie to zdjęcie, zapisałam sobie na dysku, mogłam? :oops:


Tylko dbaj o te owce. Raz po raz trochę sianka i coś do picia. Też nie za często, bo nieprzyzwyczajone.

I jeszcze słowa uznania dla Aguchy, że taka spostrzegawcza :!: 8O

pzdr :wink:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Koko, koko, Hvar jest spoko. Snoorkowania sezon III - strona 49
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021