Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Koko, koko, Hvar jest spoko. Snoorkowania sezon III

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 05.10.2010 12:11

longtom napisał(a):Zatoczki są urocze, skaliste garby pomiędzy nimi mniej...


Masz na myśli te blade na skałach?
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3519
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 05.10.2010 13:23

longtom napisał(a):
Śladem Lidii
staram się sfotografować wszystkie rozpryskujące się fale. Dużo z tym roboty. :wink: :wink: :wink:



Mam totalnego fijoła jak widzę duże fale, godzinami robię im fotki. Musiałam z ostatniego wrześniowego urlopu 90% zdjęć fal pokasować. Nie mam pojęcia co w nich jest tak pasjonującego. Ruch, każda fala jest inna, im większe fale tym zabawa lepsza. Ale chyba wciąż jeszcze nie zrobiłam takiego zdjęcia po którym wiedziałabym, że wystarczy mi tych fal :D
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 05.10.2010 13:37

Lidia K napisał(a):Ale chyba wciąż jeszcze nie zrobiłam takiego zdjęcia po którym wiedziałabym, że wystarczy mi tych fal :D

A próbowałaś widmo fal radiowych? :wink:
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3519
Dołączył(a): 09.10.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 05.10.2010 13:53

Zrobić zdjęcie ?
Nie potrafię.

Tylko fali świetlnej udaje mi się ale chyba w tym roku nie miałam okazji.
plavac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4893
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) plavac » 05.10.2010 14:50

Piękna ta strona wyspy, chyba zdecydowanie ładniejsza niż zachodnia.
Zapisuję w kajecie !
Fale fotografuję rzadko. Ale razem z żoną potrafimy się w nie wpatrywać godzinami. Jest w nich coś z medytacji, są jak mantra - choć każda inna ale tak samo hipnotyzująca.
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 05.10.2010 15:21

Jacek S napisał(a):
longtom napisał(a):Zatoczki są urocze, skaliste garby pomiędzy nimi mniej...


Masz na myśli te blade na skałach?


Niektóre były opalone i całkiem miłe dla oka.
:wink: :wink: :wink:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 05.10.2010 15:27

Lidia K napisał(a):Mam totalnego fijoła jak widzę duże fale, godzinami robię im fotki. Musiałam z ostatniego wrześniowego urlopu 90% zdjęć fal pokasować. Nie mam pojęcia co w nich jest tak pasjonującego. Ruch, każda fala jest inna, im większe fale tym zabawa lepsza. Ale chyba wciąż jeszcze nie zrobiłam takiego zdjęcia po którym wiedziałabym, że wystarczy mi tych fal :D


Też tak mam i dlatego zapamiętałem te Twoje polowanie na fale na Losinju. :wink:

...nie chorwackie,
"nie kreolskie,
ale nasze, nasze polskie,
nie austriackie, nie jakieś inne,
ale rodzinne! ale rodzinne!"

specjalnie dla Ciebie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

pozdrowienia. :wink:
Ostatnio edytowano 05.10.2010 15:54 przez longtom, łącznie edytowano 1 raz
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 05.10.2010 15:31

plavac napisał(a):Fale fotografuję rzadko. Ale razem z żoną potrafimy się w nie wpatrywać godzinami. Jest w nich coś z medytacji, są jak mantra - choć każda inna ale tak samo hipnotyzująca.


I jeszcze ich szum.
Dlatego przez pierwsze prawie 2 tygodnie tak nam dziwnie jakoś nad tym Jadranem było. Bałtyk prawie zawsze szumi.

pozdrowienia :wink:
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10677
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 05.10.2010 16:26

longtom napisał(a):A wieczorkiem wybraliśmy się na kolację.
Dobrą kolację.
Bezrybną.


I mówisz, że Wasza janjetina okazała sę :o lepsza, niż jadranskie rybki?
Hmmmmmm ........ To ja takiego szczęścia jeszcze w Cro nie zaznałam :( , chociaż wielokrotnie dążyłam do tego. Owszem, danie ładnie podane, nawet niby smaczne, ale jakoś zawsze czegoś mi tam :? brakowało... Grzegorz zresztą miał zdanie podobne, może nawet bardziej krytyczne :wink: . Cały czas próbował odnaleźć smak, jaki pamiętał z Bułgarii czy Rumuni, a na chorwackim stole nic takiego mu się nie trafiło. W tym roku na Krecie było baranio-jagnięco znacznie smaczniej :P. Dla mnie i tak jagniecina najlepiej wypadła markońskich wersjach tadżinowych i kuskusowych 8), zarówno smakowo, jak i wizualnie.
A w Chorwacji zdecydowanie wolę podawane tutaj rybki i inne stwory wodne :D
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 05.10.2010 17:57

dangol napisał(a):
longtom napisał(a):A wieczorkiem wybraliśmy się na kolację.
Dobrą kolację.
Bezrybną.


I mówisz, że Wasza janjetina okazała sę :o lepsza, niż jadranskie rybki?



Może dlatego, że ani bułgarskiej, ani rumuńskiej, że o marokańskiej nie wspomnę, nie jedliśmy. :wink: :wink: :wink:

A na poważnie, 2 tygodnie jedliśmy lignie i orady, wycieczka była kaloriożerna, winko było dobre, widoczek był na wodę i zachód słońca. Coś tam grało w tle.
Nawet wegetarianinowi by smakowało.

Wszystkiego dobrego
(jak pisze mój imiennik Transalp)
Transalp
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 269
Dołączył(a): 22.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Transalp » 05.10.2010 18:57

Witaj Longtom.

Widzę, że zrobiło się ostatnio kropelkowo, bąbelkowo i w ogóle wodniście z owocami morza w tle.

A więc

Wszystkiego dobrego
(jak pisze mój imiennik Longtom, oczywiście)

Tomek
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 06.10.2010 08:50

Transalp napisał(a):Witaj Longtom.

Widzę, że zrobiło się ostatnio kropelkowo, bąbelkowo i w ogóle wodniście z owocami morza w tle.


Jakby zamiast janjetiny z winem były ostrygi z szampanem, to by był już komplet bąbelków. :wink: :wink: :wink:

wszystkiego dobrego

tomek :wink:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12070
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 08.10.2010 17:57

19 lipca

wracamy :!: :!: :!: :cry: :cry: :cry:

A więc jednak. Trzeba wracać. Jedno dobre to wichura, która osusza łzy w naszych oczach. :cry: :cry: :cry:
Przy okazji starannie pokrywa kurzem wszystko co, stopniowo i powoli, wynosimy z namiotu. :evil:

Mimo tych utrudnień udaje nam się zwinąć obóz, :evil:
odwiedzić recepcję, :evil: :evil:
i ruszyć w drogę powrotną :cry: :cry: :cry: .

I jeszcze jedno, Przez cały pobyt robiliśmy zdjęcia oboje, moja żona i ja. Nadwodnie i podwodnie. Dzisiaj wszystkie zdjęcia będą zza szyby, wszystkie są zrobione "podwodnym" canonem d10 i wszystkie są

autorstwa mojej żony 8O .

Ja tylko myłem szyby w aucie.

Drogi na Krku miejscami są gładkie,

Obrazek

a miejscami troszkę przypominają polskie.

Obrazek

Zbliżamy się do mostu łączącego Krk z lądem.

Obrazek

Teraz most.

Obrazek

A teraz punk poboru opłat.

Obrazek

Szybko zbliżamy się do Rijeki.

Obrazek

Już jesteśmy na górze.

Obrazek

Tunel, pierwszy od 2 tygodni.

Obrazek

My jedziemy prosto.

Obrazek

Tankowanie, granica i jesteśmy w Słowenii. Krajobrazy były tak ładne, że fotograf zapomniał o aparacie. To jest nasze jedyne zdjęcie ze Słowenii.

Środkiem jedzie się najlepiej. :wink:

Obrazek

A potem, jakoś szybko, zrobiła się Austria,

Obrazek

która jest krajem górzystym :wink: .

Obrazek

Z dużą ilością drogowych tuneli.

Obrazek.

Nasz fotograf

Obrazek

odrabia

Obrazek

zaległości

Obrazek

ze Słowenii.

Obrazek

Tym bardziej,

Obrazek

że ciągle widać

Obrazek

coś ciekawego.

Obrazek

Kolejny tunel,

Obrazek

zameczek,

Obrazek

górskie zbocze,

Obrazek

kościółek.

Obrazek.

I znów, nie wiadomo kiedy granica. Tym razem austriacko-niemiecka.
Zatrzymujemy się na pierwszym niemieckim parkingu.
W oddali widać górskie szczyty.

Obrazek

Znacie to zdjęcie :?:
Gdzie ono było :?: :?:
Jakiś kwartał temu je widziałem :!: :!: :!:

Pojedliśmy tam, popiliśmy, pogimnastykowaliśmy się.
A potem zrobiło się najpierw szaro, potem ciemno, a jak zaczęło się znów robić szaro to

byliśmy

w Polsce.

Cóż napisać na koniec :?:

Przebyliśmy razem około 4000km, około 3000km na dojazdy i 1000km po Chorwacji. Obejrzeliśmy ponad 700 zdjęć. I pewnie wszyscy czekamy na;

KOLEJNE WAKACJE.


Dzięki wszystkim, którzy tu zaglądali.
Byliście dzielni :!:

PS

za jakiś czas pojawią się jeszcze appendiksy kartograficzne.
Ale one nie są już obowiązkowe. :wink: :wink: :wink:


wszystkiego dobrego

tomek
Tymona
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tymona » 08.10.2010 18:06

Ale mi się trafiło - chociaż nie wiem, czy mi się trafiło, bo odwiedziłam Cię, żeby nadrobić zaległości - szczególnie te górskie, No i nie tylko nadrobiłam, ale na samo zakończenie trafiłam :(
Jak to koniec? Kiedy ja się przyzwyczaiłam, że Krk razem zwiedzamy, a Wy tak po prostu - wracacie?
Tak więc, nie pozostaje podziękować za baaardzo sympatyczną relację :D

pozdrawiam
Magda


p.s.I do zobaczenia:D
plavac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4893
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) plavac » 08.10.2010 18:25

Longtomie - Tomku - dzięki za zabranie w krainy wspomnień :)
No i podpowiedź co do przyszłych kroków na Krk -u. Bo że będę tam chciał kiedyś wrócić, to pewne.
Fajnie jest zobaczyć,że po 2 latach drogi na wyspie takie same ale remont autostrady obok Rijeki ukończony :) W wielkich korkach stało się tam wtedy ...
Jaki masz spryskiwacz do szyb ? Na zdjęciach ani jednej muchy :!: :)
pozdrawiam i chyba jeszcze nie mówię w tej relacji hvala 8)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Koko, koko, Hvar jest spoko. Snoorkowania sezon III - strona 25
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021